Roman Skrzecz dla KoszykowkaKobiet.pl: "Tomek z całą pewnością jest dumny z Was dziewczyny!"

Dodano: 18.08.2017, 16:43


Reprezentacja Polski U18 po dwóch latach „odpoczynku” ponownie zagra w dywizji A! Sukces wywalczony został w Dublinie, gdzie Polska zdobyła brązowy medal i zajęła ostatnie premiowane awansem miejsce. Ponadto, pamiętać należy także o jeszcze jednej ważnej osobie, Tomaszu Rosparze - gdyż „TO JEGO DRUŻYNA”.

KoszykowkaKobiet.pl: Trenerze na wstępie ogromne gratulacje za dobry wynik, jakim jest z całą pewnością powrót do dywizji A, było ciężko?

Roman Skrzecz (trener Reprezentacji Polski U18 w Dublinie): W imieniu wszystkich zawodniczek oraz całego sztabu szkoleniowego (Rafał Czyszpak, Piotr Rozwadowski, Justyna Borońska i Justyna Krzemień) bardzo dziękuję za gratulacje. Oczywiście nie było łatwo, mieliśmy podczas tego turnieju trudne momenty, ale dzięki pozytywnemu podejściu wszystkich zawodniczek i wspaniałej atmosferze stworzonej przez nie (ukłony w szczególności dla kapitana – Natalii Ryng) potrafiliśmy wspólnie w trudnych momentach wydobyć wszystko co najlepsze. Zaowocowało to wygranymi w ważnych meczach, gdzie staliśmy praktycznie nad przepaścią. Warto tutaj zauważyć, że wszystkie zawodniczki miały swój udział w tym sukcesie. Nie mieliśmy wyraźnego jednego lidera i w każdym meczu, każda zawodniczka dokładała swoją cegiełkę do wygranych. W danym dniu jedne miały większy udział a inne mniejszy, a następnego dnia bywało zupełnie odwrotnie. Współczuje skautującym nas przeciwnikom…

Wróćmy do meczu półfinałowego z Irlandią – w którym momencie został od przegrany i dlaczego? Nie była to końcówka…

Prawdę mówiąc to nie chciałbym mówić o tym meczu. W tym turnieju zagraliśmy kilka o wiele lepszych spotkań, ale jeśli już Pan pyta to proszę. Mimo bardzo dobrego początku i wyraźnego prowadzenia w naszą grę już w pierwszej kwarcie wkradła się zbytnia nerwowość, nie potrafiliśmy skonstruować dobrych akcji w ataku, w ogóle zagraliśmy źle. Byliśmy nieporadni i podejmowaliśmy fatalne decyzje. Atmosfera jaką stworzyli miejscowi kibice po prostu nas zamurowała i mimo ogromnej ambicji oraz determinacji w obronie w poczuciu bezradności zeszliśmy z parkietu pokonani.

Ostatnie minuty, a nawet sekundy tego spotkania, to nerwowa atmosfera.
Czy nie baliście się tego, iż w ten sposób przegrany mecz w tej kategorii wiekowej może mieć przełożenie na mecz „o wszystko” z Wielką Brytania?

Było bardzo nerwowo, nie byliśmy wstanie sprostać warunkom, jakie były na parkiecie. Po meczu było dużo smutku i łez wynikających z naszej bezsilności. Ale wieczorem wspólnie postanowiliśmy przestać płakać i jeszcze mocniej zmobilizować się do walki o brązowy medal i upragniony awans do Dywizji A.

Znakomicie w turnieju grała Julia Niełacna, która ciągnęła zespół…

Niestety w tym meczu Julka nie zagrała do końca ze względu na pięć fauli…. Natomiast w kontekście całego turnieju Julia rozkręcała się z meczu na mecz i jej gra w miarę wzrastania ciśnienia była coraz lepsza i efektywniejsza.


Od lewej: Roman Skrzecz (Koordynator Pionu Żeńskiego w Polskim Związku Koszykówki oraz trener Reprezentacji Polski U18 w Dublinie), Paulina Pawlak (była rozgrywająca Reprezentacji Polski) oraz Mirosław Noculak (opiekun Reprezentacji Polski 3x3 U18)

Kadry żeńskie U20, U18 oraz U16 za rok grają w dywizji A. Można powiedzieć, iż z koszykówką młodzieżową w Polsce jest lepiej?

Myślę, że dzięki pracy trenerów klubowych nie było z naszą żeńską koszykówką młodzieżową źle. Oczywiście mamy swoje ambicje i marzenia, by grać co roku w Dywizji A w każdej kategorii wiekowej, a nawet walczyć o medale. Nad tym myślę, że wszyscy wspólnie pracujemy. Dzięki uruchomionemu przed pięciu laty programowi kadr narodowych U14 i U15 (zamiast Kadr Wojewódzkich Junior) nasza kadra U16 w ubiegłym roku awansowała do Dywizji A (rocznik 2000 prowadzony przez trenera Macieja Gordona, które jako pierwsze zrealizowały w pełni ten program). W tym roku Kadra U16 prowadzona przez Mariusza Świerka zajęła 8 miejsce w Mistrzostwach Europy dywizji A. Mam nadzieję, że w tej kategorii wiekowej już na stałe zadomowimy się na najwyższym poziomie europejskim. Gdyby prześledzić wyniki kadr U18 w poszczególnych latach, to po dwóch latach pracy generalnie każdy rocznik osiągał progres wynikowy w stosunku do Mistrzostw Europy U16. Natomiast w kategorii U20 od dłuższego już czasu gramy w ścisłej czołówce europejskiej. Widać więc wyraźnie, że w kontekście wyniku sportowego w Mistrzostwach Europy w przedziale wiekowym 16-20 robimy postępy. Podkreślam, że kadry U16 od dwóch lat zaczynają z wyższego pułapu wynikowego, co przy tendencji stałego postępu w następnych latach szkolenia rokuje naprawdę optymistycznie na przyszłość. A trzeba też zauważyć, że nasza kadra U18 w koszykówce 3x3 także awansowała do Finałów Mistrzostw Europy, które odbędą się na początku września w Debreczynie. Można już powiedzieć, ze był to dobry rok w młodzieżowej koszykówce kobiecej.

W minionym sezonie drużyna, którą również Pan prowadzi - SMS PZKosz Łomianki wygrała I ligę, więc i tutaj jest progres?

Chcę tutaj wyraźnie podkreślić, że drużyny SMS PZKosz Łomianki prowadzi cały sztab szkoleniowy w osobach trenerów Rafała Czyszpaka, Michała Snochowskiego, Justyny Borońskiej (przygotowanie motoryczne) i Mirosław Nosowicz (fizjoterapeuta) oraz oczywiście z moim udziałem w całym procesie szkoleniowym. W każdym meczu chcemy wygrywać, ale nie oceniałbym Szkoły przez pryzmat bieżącego wyniku sportowego, który rzeczywiście w tym roku był efektowny. Choć to dla wielu jeszcze jest nie do pojęcia, ale w naszej pracy skupiamy się głównie nad indywidualnym rozwojem poszczególnych zawodniczek i to jest nasz główny cel.

Po wygraniu spotkania z Wielką Brytanią, była nie tylko radość… Chodzi o piękny gest jakim była koszulka z nazwiskiem – Rospara…

To jest JEGO drużyna… Pamiętam nasze długie rozmowy w Macedonii dwa lata temu. Wiem ile pracy włożył w ten zespół i wiem jak bardzo Tomkowi zależało na tych dziewczynach. Uparłem się, że w tym roku muszę poprowadzić ten zespół i mimo wielu przeciwności udało się. Zajęliśmy III miejsce, zdobyliśmy brązowy medal i osiągnęliśmy awans do Dywizji A, ponadto zostaliśmy uhonorowani przez FIBA nagrodą Fair Play. Tomek z całą pewnością jest dumny z Was dziewczyny!

Kuba Skowron