W meczu kończącym 23.kolejkę Polskiej Ligi Koszykówki Lotos Gdynia pokonał u siebie Energę Toruń 95:80. W całym spotkaniu łącznie oddano aż 75 rzutów wolnych, z czego koszykarka gdyńskiej drużyny Elina Babkina aż 25 - w tym 23 celne.
Opromienione zwycięstwem nad Wisłą Can-Pack Kraków gospodynie odniosły kolejny ważny sukces. Tym cenniejszy, że do wygranej doprowadziły w mocno osłabionym składzie - nie zagrały dwie podstawowe gdyńskie koszykarki: Daria Mieloszyńska i Milka Bjelica.
Wieczór należał do Eliny Babkiny, na którą torunianki nie potrafiły znaleźć sposobu. Łotyszka była bardzo często faulowana i seryjnie zdobywała punkty rzutami wolnymi. W całym meczu zapisała na swoim koncie aż 35 punktów - z czego 23 wykorzystując rzuty za jeden punkt.
Rzuty wolne stanowiły ważny czynnik w meczu. Łącznie oddano ich aż 75 - 49 wykonywały gospodynie. Trafiły 40 rzutów, co daje 81% skuteczności. Koszykarki z Torunia z 26 rzutów wolnych poradziły sobie w 16 przypadkach, co przekłada się na skuteczność 61%.
Lotos Gdynia - Energa Toruń 95:80 (30:18, 15:16, 19:24, 31:22)
Lotos Gdynia: Babkina 35 (2x3), Wright 17 (11 zb., 4 as.), Kaczmarska 13, Krawczyk 10 (6 zb.), Jujka 9 (5 zb.) - Swanier 9 (1x3, 7 as.), Tomiałowicz 2, Sosnowska 0.
Energa Toruń: Krawiec 23 (3x3, 7 zb.), Maksimović 13 (8 zb.), Gladden 11 (11 zb.), Tłumak 11 (1x3, 4 as.), Bortelova 7 (1x3, 5 as.) - Małaszewska 5 (1x3), Gajda 4, Perostyiska 4, Radunović 2, Olszak 0, Radwan 0.
KoszykowkaKobiet.pl
fot. GRZEGORZ RUTKOWSKI (www.fotorutkowski.waw.pl)
Dodaj komentarz