Pierwsza odsłona tego meczu przyniosła kilka celnych rzutów trzypunktowych dla obuu drużyn. Wynik tej kwarty był dość wysoki (padło w niej w sumie 50 punktów). Drużyna gości wypracowała sobie dziesięciopunktową przewagę , która miała wpływ na dalszy kształt spotkania. Trener Energi Elmedin Omanić rotował dużą liczbą koszykarek, natomiast szkoleniowiec gospodyń Mirosław Orczyk grał tylko sześcioma zawodniczkami. Warto odnotować, że w tym starciu nie zagrała jedna z liderek UTEX-u - Amerykanka Rebecca Harris. Jedynie w drugiej kwarcie gospodynie próbowały narzucić swój styl gry, dzięki czemu wygrały tę odsłonę 22:17. Do przerwy Energa prowadziła różnicą zaledwie pięciu punktów(47:42).
Torunianki, brązowe medalistki Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet, dzięki świetnej dyspozycji swoich ,,niskich” - Moniki Krawiec i Agaty Gajdy - zwyciężyły w trzeciej kwarcie różnicą dziewięciu ,,oczek”. Koszykarki z grodu Kopernika prowadziły już 69:55. Tylko cud mógł odwrócić losy tego pojedynku na korzyść UTEX-u w czwartej kwarcie. Tak się jednak nie stało - Energa kontrolowała przebieg tego spotkania i w końcowym rozrachunku zwyciężyła 92:71. Najlepszą koszykarką tego dnia była bez wątpienia rozgrywająca Energi - Agata Gajda, która przebywając na parkiecie nieco ponad 12 minut, zdobyła 18 punktów i była najskuteczniejszą koszykarką tego spotkania - odnotowując stuprocentową skuteczność rzutów z gry.
UTEX ROW Rybnik - Energa Toruń 72:91 (20:30, 22:17, 13:22, 17:22)
UTEX ROW Rybnik: Koehn 16 (4x3), McLean 15 (10 zb.), Suknarowska 14 (2x3, 6 as.), Brown 13 (8 zb.), Stanek 8, Głocka 6.
Energa Toruń: Gajda 18 (5x3), Krawiec 17 (1x3), Gladden 13, Tłumak 11 (1x3), Maksimović 8 (7 zb.), Murphy 7 (1x3, 6 zb.), Radwan 5 (1x3), Bortelova 5 (1x3, 4 as.), Radunović 4, Małaszewska 2, Perostiyska 1, Olszak 0.
Krystian Kocerba
KoszykowkaKobiet.pl
fot. SEBASTIAN PODKULIŃSKI (www.sphoto.pl)
Dodaj komentarz