15.kolejka Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet: Bez niespodzianki, lecz z emocjami

Dodano: 19.12.2010, 00:13


W rozegranych w sobotę spotkaniach 15.kolejki Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet Wisła Can-Pack Kraków pokonała Super-Pol Tęczę Leszno, ŁKS Łódź uległ Artego Bydgoszcz, zaś INEA AZS Poznań nie sprostała drużynie CCC Polkowice.
 
W Krakowie o włos od dogrywki
 
Gdyby oddany równo z syreną kończącą czwartą kwartę trzypunktowy rzut Joanny Czarneckej był celny, mielibyśmy pod Wawelem dogrywkę. W samej końcówce meczu ta koszykarka trzykrotnie trafiała z odległości 6,75 m. (w całym spotkaniu cztery razy). Do jej „trójek”, po jednym rzucie „zza łuku” dołożyły Elżbieta Mukosiej i Joy Cheek - było o krok od sensacji. Leszczynianki ostatecznie przegrały, lecz na tle silnego rywala - choć grającego bez Erin Phillips - pokazały się z bardzo dobrej strony. Po meczu rozgrywająca Super-Pol Tęczy Agnieszka Kułaga przyznała, że żałuje przegranej pierwszej połowy, w której jej drużyna koszykówki nie zagrała tak dobrze jak potrafi - wtedy Wisła odskoczyła i właśnie - zdaniem koszykarki - tych kilku punktów zabrakło w końcówce.
 
W zespole gospodyń wyróżniały się skutecznie kończąca akcje Ewelina Kobryn oraz bardzo szybka i dynamiczna rozgrywająca Andja Jelavić, która sprawiała duże problemy swojej vis-a-vis, Agnieszce Kuładze. Zapytana o Jelavić leszczyńska koszykarka komplementując umiejętności Chorwatki samokrytycznie stwierdziła, że nieco źle taktycznie zabrała się do jej pilnowania i miała o to do siebie pretensje.
 
W trakcie spotkania w hali panowała dobra, sportowa atmosfera. W przerwie kibice wywiesili estetyczny, okazały transparent z życzeniami wesołych świąt i szczęśliwego nowego roku.
  
Wisła Can-Pack Kraków - Super-Pol Tęcza Leszno 73:70 (22:19, 18:10, 15:15, 18:26)
 
Wisła Can-Pack Kraków: Kobryn 23 (8 zb.), Jelavić 13 (5 as.), Leciejewska 10 (9 zb.), Pawlak 9 (1x3, 5 as.), Krężel 6 (1x3) - Burse 8, Gburczyk-Sikora 4 (8 zb.).
 
Super-Pol Tęcza Leszno: Cheek 20 (1x3, 6 zb.), Fox-Griffin 15 (1x3), Mukosiej 9 (1x3, 5 as.), Goff 6 (6 zb.), Kułaga 2 (6 zb., 4 as.) - Czarnecka 16 (4x3), Grabowska 2, Urbaniak 0.
 
Dreszczowiec w Łodzi
 
ŁKS Łódź był bardzo bliski odniesienia drugiego z rzędu - po pokonaniu Widzewa - zwycięstwa. Łódzka drużyna uległa we własnej hali Artego Bydgoszcz różnicą zaledwie dwóch punktów. Decydujące punkty zdobyła w końcówce spotkania wyróżniająca się koszykarka przyjezdnych - Agnieszka Szott. Po tej wygranej bydgoszczanki będą obchodzić zbliżające się Święta Bożego Narodzenia w dobrych humorach. Dla łodzianek dobrym prognostykiem na przyszłość może być kolejne niezłe spotkanie w ich wykonaniu. Walka o utrzymanie w ekstraklasie koszykówki kobiet wciąż jest sprawą otwartą.
 
ŁKS Łódź - Artego Bydgoszcz 67:69 (16:14, 16:21, 19:19, 16:15)
 
ŁKS Łódź: Losi 21 (2x3, 9 zb., 4 as.), Jankowska 17 (1x3, 11 zb., 4 as.), Oha 11 (12 zb.), Pasheva 6 (2x3), Schmidt 4 - Novikava 8 (1x3), Sobczyk 0.
 
Artego Bydgoszcz: Szott 22 (9 zb.), Crisman 14 (2x3, 10 zb.), Mrozińska 14 (6 zb.), Raymond 7 (1x3, 4 as.), Tisdale 4 - Morris 5, Urbaniak 3 (1x3), Sibora 0.
 
CCC Polkowice zgodnie z planem
 
W starciu z zespołem INEI AZS Poznań drużyna CCC Polkowice była faworytem. „Pomarańczowe” udowodniły to na parkiecie, ale dopiero po przerwie. W pierwszych dwóch kwartach poznanianki toczyły z silnym rywalem wyrównaną walkę. To już nie pierwszy mecz koszykarek INEI AZS Poznań, w którym po dobrej pierwszej połowie, nie wytrzymują naporu przeciwniczek w drugiej. Podobnie było w spotkaniach tego klubu kobiet z Lotosem Gdynia oraz z KSSSE AZS-em PWSZ Gorzów Wielkopolski.
 
INEA AZS Poznań - CCC Polkowice 56:69 (12:16, 19:16, 15:19, 10:18)
 
INEA AZS Poznań: Idczak 13 (1x3, 6 as.), Mowlik 12 (2x3, 7 zb.), Kotnis 9, Ukoh 9, Makowska 7 (1x3, 6 zb.) - Durak 4, Kędzia 2.
 
CCC  Polkowice: Walich 16 (6 zb.), Carter 14 (14 zb.), Zoll 7 (6 as.), Jeziorna 5 (1x3), Morris 0 - Majewska 15, Musina 10, Babicka 2, Pietrzak 0, Trofimowa 0.
 
Marcin Mochal
/KoszykowkaKobiet.pl/
 
 
 
fot. GRZEGORZ RUTKOWSKI (www.fotorutkowski.waw.pl)