Elżbieta Mukosiej - Grają lepiej kiedy nie patrzysz ...
'O, JEST, Łódź prowadzi!' Ja: 'Kto?' Kuna: 'No Łódź' Ja: 'No ale która Łódź?' Kuna: 'Aaaa! ŁKS' Ja: 'Aha. To dobrze, nie? ...Dawaj Lula do koszaaaa, graj z nią!!! ahhh... ' Na co Wróbel ze stoickim spokojem: 'Oj nie przeżywaj Lela i tak nie wygrają' Ja: 'Cicho Wróbel! Teraz tylko trzeba wybronić i skończyć w drugą stronę. Patrz teraz, patrz!! Mieloszyńska...za...jeee 3 pkt!!' ...Kuna: 'Kurde Widzew się wziąl do roboty...O nie!! Dogoniły je. Ahhrr ta Kenig... Hmm po co ja się tak w ogóle stresuję? I gadam sama do siebie...' Ja: 'Andzia, najlepiej będzie jak przymkniesz tego laptopa, bo one (ŁKS) grają lepiej kiedy nie śledzisz wyniku.' Zapadła cisza na dłuższy moment - z jedynymi przerywnikami na moje komentarze do oglądanej transmisji telewizyjnej. Po chwili odzywa się zestresowana, ale spokojnym głosem, Kuna: 'Wiesz Lela, masz rację. One rzeczywiście grają lepiej kiedy nie patrzę.'
Gdy tylko skończył się mecz w TV, pomyślałam sobie: 'może i ja powinnam była przestać patrzeć?' Cóż, tym razem to raczej zespół z Polkowic był faworytem i niespodzianki nie było. Jednak w meczu pomiędzy łódzkimi drużynami, można powiedzieć, że doszło do niespodziewanego rozstrzygnięcia. I osobiście uważam, że to zespół ŁKS-u zasługuje na Wyrożnienie Kolejki. Czy to zwyciestwo jednak wróży 'pomyślne wiatry' w żaglach łódzkiego Siemensa AGD? Przekonamy się o tym w najbliższych spotkaniach. Powodzenia!
/Super-Pol Tęcza Leszno/
<< Wracaj





Dodaj komentarz