Euroliga Kobiet: zwycięstwo Lotosu Gdynia, porażka Wisły Can-Pack Kraków

Dodano: 11.11.2010, 23:48


W trzeciej kolejce Euroligi Kobiet grający u siebie Lotos Gdynia po emocjonującym meczu pokonał chorwacki zespół Gospić Croatia 90:88, zaś Wisła Can-Pack Kraków uległa na wyjeździe Włoszkom z ekipy Cras Basket Taranto 57:63.
 
Lotos lepszy od Chorwatek
 
Lotos Gdynia nie rozpoczął swojego trzeciego meczu Euroligi Kobiet dobrze. W połowie pierwszej kwarty po dwóch celnych rzutach wolnych Maurity Reid przewaga drużyny przyjezdnej wynosiła już 12 punktów (18:6). Gdynianki nie zamierzały się jednak łatwo poddawać. Straty odrobiły po upływie pięciu minut drugiej połowy. Po rzucie Olivii Tomiałowicz na tablicy widniał rezultat 33:33. Dwie kolejne akcje Gospić Croatii zakończyły celnymi „trójkami” Sandra Mandir oraz Ivana Jurcević, drużyna koszykówki z Chorwacji ponownie odskoczyła. Na przerwę schodziła prowadząc 47:39.
 
Trzecia kwarta rozpoczęła się jednak od mocnego uderzenia Lotosu. Punkty zdobywały Sandora Irvin, Monica Wright i Elina Babkina, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie 49:47. Wprawdzie później Gospić ponownie zdołał uciec z wynikiem, lecz został przez mistrzynie Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet dogoniony i przed czwartą kwartą wygrywał jedynie 70:68. W czwartej kwarcie sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie. Ostatecznie, na nieco ponad minutę przed jej końcem - po rzucie za trzy Magdaleny Kaczmarskiej - Lotos Gdynia objął prowadzenie 87:85, które utrzymał już do końca meczu. Bardzo duży udział w zwycięstwie miała Monica Wright, która rozegrała chyba najlepszy mecz od momentu przyjścia do gdyńskiego klubu kobiet.
 
Lotos Gdynia - Gospić Croatia 90:88 (20:29, 19:18, 29:23. 22:18)
 
Lotos Gdynia: Wright 26 (7 zb., 6 as.), Bjelica 17 (1x3, 7 zb., 5 as.), Irvin 12, Kaczmarska 8 (1x3, 5 zb.), Mieloszyńska 2 - Babkina 17 (1x3, 5 zb.), Tomiałowicz 4, Sosnowska 4.
 
Gospić Croatia: Reid 20 (9 zb., 6 as.), Mandir 19 (4x3, 7 zb.), Ivezić 18, M. Vrsaljko 17 (7 zb.), Maslowski 6 - Jurcević 6 (2x3)  Bandanjak 2, Aleksić 0.
 
Wisła Can-Pack Kraków pokonana we Włoszech
 
Nie udał się wyjazd krakowskiej Wiśle Can-Pack do Włoch. Zawodniczki spod Wawelu przegrały z zespołem Cras Basket Taranto 57:63. „Biała Gwiazda” rozpoczęła mecz z animuszem, szybko obejmując prowadzenie 6:0, a następnie - po błyskawicznej kontrze i punktach Andji Jelavic - 15:7. Wówczas jednak coś się zacięło. Gospodynie zaczęły odrabiać straty, by po rzutach wolnych Jami Montagnino wyjść na prowadzenie 22:20. Mimo to, tę część gry po punktach Erin Phillips i Magdaleny Leciejewskiej wiślaczki wygrały 25:22. Nieznaczne prowadzenie straciły jednak w drugiej odsłonie i do przerwy wynik brzmiał 39:36 dla gospodyń.
 
Trzecia kwarta była bardzo wyrównana, lecz obie drużyny raziły nieskutecznością, stąd wynik 10:9. Przed ostatnią „ćwiartką” było 49:45 dla drużyny Cras Basket Taranto i wynik był sprawą otwartą. Około pięciu minut przed końcem regulaminowego czasu gry rzutem za trzy punkty na prowadzenie 55:54 wyprowadziła Wisłę Can-Pack Kraków Katarzyna Krężel, lecz - jak się miało okazać - był to ostatni moment, w którym krakowianki przeważały. Decydujące minuty należały już do gospodyń.
 
Cras Basket Taranto - Wisła Can-Pack Kraków 63:57 (22:25, 17:11, 10:9, 14:12)
 
Cras Basket Taranto: Smith 17 (10 zb.), Wambe 16 (6 zb.), Godin 10 (8 zb.), Mahoney 7 (6 zb., 4 as.), Greco 3 - Siccardi 4, Gianolla 4, Montagnino 2, Giauro 0
 .
Wisła Can-Pack Kraków: Phillips 11 (1x3, 8 zb., 7 as.), Burse 11 (10 zb.), Kobryn 10 (5 zb.), Krężel 3 (1x3), Jelavić 2 - Leciejewska 12 (5 zb.), Pawlak 8 (2x3, 5 zb.), Gburczyk-Sikora 0.
  
Marcin Mochal 
/KoszykowkaKobiet.pl/
 
 
 
fot. GRZEGORZ RUTKOWSKI (www.fotorutkowski.waw.pl)

Komentarze

Dodaj komentarz

This is a captcha-picture. It is used to prevent mass-access by robots. (see: www.captcha.net)
Przepisz kod z obrazka:
Tytuł:
Twoje imię(*):
Adres email:
Komentarz(*):