Euroliga: Niespodzianka w Stambule, kontuzja Fraser i porażka USK

Dodano: 04.11.2026, 08:46


W Stambule wygrała Valencia BC, a triller z happy-endem dla zespołu z Zaragozy miał miejsce na parkiecie Basket Landes. Pierwsze zwycięstwa zanotowały Athinaikos oraz AZS UMCS, a trzeci mecz ze stratą 100+ zaliczył debiutant z Bukaresztu.



Wyrównany mecz w Stambule padł łupem Valencia BC, która w samej końcówce wykorzystała swoją szansę i zagrała dużo bardziej skutecznie. Przed ostatnią kwartą na tablicy wyników było 62:57, a po kolejnych atakach i trafieniach Fenerbahce 66:59 i nic nie zapowiadało zmiany wyniku. Jednak trafienie Elizabeth Balogun za trzy punkty i kolejne trafienie m.in. Chloe Bibby oraz Alexis Peterson dało prowadzenie. Na 21 sekund przed końcową syreną jeden rzut wolny wykorzystała Leila Lacan i był remis po 71. W odpowiedzi wszystko w swoich rękach miała Alexis Peterson (21 punktów), która była faulowana i z linii rzutów wolnych zapewniła swojej drużynie wygraną. Fenerbahce ani razu nie trafiło zza linii 6,75 (0/8 przy 7x rywalek), a najskuteczniejsza była Lauren Betts – 16 punktów.



Niespodziewanie w Lublinie przegrała Emlak, który dobrą miał tylko jedną kwartę  - ostatnią. Strata po trzech kwartach była jednak zbyt duża 52:71, aby myśleć o jej odrobieniu. Po serii 9:0 na minutę i 12 sekund przed końcem meczu było 77:73 dla AZS, lecz w odpowiedzi kropkę nad „i” postawiła za trafiając za trzy punkty Amalia Rembiszewska. Spotkanie z double-double zakończyła Shyanne Sellers – 24 punkty i 10 zbiórek, natomiast 19 punktów dodała Kourtney Treffers. Po drugiej stronie najskuteczniejsza była Stephanie Mavunga notując 26 punktów i 8 zbiórek, a drugim strzelcem Lindsay Allen – 15 punktów.



Przełamał się Athinaikos, który wygrał z Kibirkstis różnicą 13 punktów. Po wyrównanym początku meczu, drugą kwartę lepiej rozegrał grecki zespół – 25:17 i po pierwszej połowie prowadził 44:36. Po zmianie stron gra się wyrównała, jednak Athinaikos nie popełniał już tyle błędów co w poprzednich meczach i utrzymał wypracowaną przewagę. Robyn Parks zdobyłą 26 punktów, a 11 piłek „rozdała” Julie Vanloo. Drugim strzelcem była Alexis Prince – 13 punktów, która zebrała do tego 8 piłek. W zespole z Wilna 17 punktów rzuciła Zoe Wadoux, natomiast 12 było dziełem Nausie Woolfolk.



Wyrównany przez pełne 40 minut mecz miał miejsce w Mont de Marsan, gdzie jednak nieskuteczna akcja tuż przed końcem zadecydowała o wygranej Casademont. Zespół z Zaragozy przez większą część spotkania nie potrafił przebić się przez obronę Basket Landes i w trzeciej kwarcie tracił do rywalek dziewięć punktów. Od tego momentu niwelował straty, jednak na prowadzenie wyszedł dopiero w 32 minucie. W samej końcówce trzy punkty przewagi z linii rzutów wolnych dała Helena Oma, a trafienie Trinity San Antonio było tylko za dwa punkty. W ostatniej akcji Basket Landes przejęło piłkę pod samym koszem, jednak aby oddać rzut zabrakło czasu. Merritt Hempe zdobyła 21 punktów, natomiast 15 punktów i 6 zbiórek zapisała w swoich statystykach Helena Oma. Po drugiej stronie najskuteczniejsza była Trinity San Antonio – 13 punktów, a 12 dorzuciła Alexa Gulbe.



Również wyrównany przebieg miało spotkanie w Bourges, gdzie Tango Basket pokonało ZVVZ USK Praha. O końcowym wyniku zadecydowały ostatnie 6 minut meczu, gdzie znakomicie grała Alex Duchet najpierw dając swojej drużynie prowadzenie 73:71 – a na 7 sekund przed końcową syreną pieczętując z linii rzutów wolnych wygraną. Francuzka zakończyła mecz z dorobkiem 20 punktów, 4 zbiórek i 7 asyst, natomiast double-double w postaci 15 punktów i 10 zbiórek uzbierała Shakayla Thomas. W USK double-double zapisała w swoich statystykach Frieda Buchner – 12 punktów, 10 zbiórek, a 19 punktów zdobyła Maite Cazorla. W ostatnich minutach parkiet z kontuzją opuściła Brianna Fraser, która przez blisko 33 minuty rzuciła 10 punktów i zebrała 5 piłek.



Kolejnej porażki ze stratą ponad 100 punktów doznał debiutujący w Eurolidze Rapid Bukareszt, który tym razem przegrał z Flammes Carolo. Płomienie już po pierwszej kwarcie mogły wrzucić lżejszy bieg, gdyż prowadziły 34:15, a po pierwszej połowie 56:33. Claudia Cuic zdobyła połowę punktów dla Rapidu, dodając do tego 6 zbiórek i 5 asyst. Po drugiej stronie 13 punktów i 12 asyst zapisała w swoich statystykach Coline Franchelin, a po 19 punktów zdobyły Tiffany Clarke oraz Isabelle Strunc.



71:73 Fenerbahce Stambuł - BC Valencia
85:79 AZS UMCS Lublin - Emlak Konut
64:103 Rapid Bucuresti - Flammes Carolo
77:64 Athinaikos WBC - Kibirktis Vilnius
69:70 Basket Landes - Casademont Zaragoza
85:81 Bourges Basket - ZVVZ USK Praha
4.11 20:00 Famila Schio - Galatasarat Stambuł
4.11 20:30 Mechelen - Crvena Zvezda