Euroliga: Kibirkstis z drugim zwycięstwem, Casademont pokazuje siłę w Atenach

Dodano: 22.10.2026, 19:14


Drugie zwycięstwo w Eurolidze odniósł litewski Kibirkstis, który tym razem dwa punkty zgarnął na wyjeździe. USK Praha po walce pokonała mistrza Polski w Lublinie, a Casedemont Zaragoza po znakomitym występie duetu Bankole-Hempe wygrała w Atenach.




W skrócie:
- USK Praha po walce wygrywa w Lublinie
- Marritt Hempe i Ornella Bankole prowadzą Casademont Zaragoza do wygranej
- Athinaikos bez przełamania
- Kibirkstis z drugą wygraną, tym razem wyjazdową
- druga porażka BC Valencia, Noemie Brochant na duży plus w Flammes
- dobry występ Stephnie Mavungi i Pallas Kunaiyi nic nie dał, Emlak przegrywa w Bourges


Wyrównany przebieg miał mecz w Lublinie, gdzie spotkali się mistrzowie Polski i Czech. Po 40 minutach o trzy punkty lepsza była ZVVZ USK Praha, gdzie najwięcej punktów rzuciła Frieda Buhner – 17. Po trafieniu Kourtney Treffers na minutę i 26 sekund przed końcem meczu AZS UMCS przegrywał 71:72, jednak w kolejnych akcjach nie był w stanie zdobyć punktów. Dobry mecz rozegrała Brianna Fraser, która do 15 punktów (7/8 z gry) dorzuciła 7 zbiórek. Po drugiej stronie najskuteczniejsza była Kourtney Treffer – 16 punktów i 9 zbiórek, natomiast aż 14 piłek „rozdała” Matea Tadić (9 punktów).

O pierwsze zwycięstwo w sezonie walczył Athinaikos, który musiał ostatecznie uznać wyższość zespołu z Zaragozy. Zespół z Aten źle rozpoczął spotkanie, przegrywając po pierwszej kwarcie różnicą już 13 punktów – 12:25. W kolejnych minutach nie było lepiej – 23:41 i wydawało się, że sytuacja nie ma prawa się już zmienić. Athinaikos ruszył jednak do odrabiania strat jeszcze przed dłuższą przerwą zniwelował część strat i na tablicy wyników było 35:46. Po zmianie stron gospodynie odzykały skuteczność i z każdą minuta grały lepiej. W czwartej kwarcie po trafieniu Ivany Racy było 66:68 i… to było na tyle ze strony Athinaikosu. Grecki zespół ponownie oddał inicjatywę Casademont, gdzie wygrany fragment 10:2 dał 10-punktową przewagę. Gdy na minutę i 23 sekundy przed końcową syreną za trzy trafiła po raz kolejny Ornella Bankole, zespół z Zaragozy postawił kropkę nad „i” mając 16 punktów przewagi. Marritt Hempe zakończyła mecz z double-double w postaci 29 punktów oraz 11 zbiórek, a 26 punktów i 6 zbiórek było dziełem Ornelli Bankole. Jeśli chodzi o Athinaikos to 24 punkty i 6 zbiórek zapisała na swoim koncie Victoria Macaulay.



Drugi mecz z rzędu wygrał Kibirkstis Vilnius, który tym razem dwa punkty zdobył na wyjeździe z Basket Landes. Zespół z Litwy na dwie minuty i 46 sekund przed końcową syreną prowadził 70:59, by w końcowych sekundach utrzymać wypracowaną przewagę. Bardzo dobre spotkanie rozegrała Daugile Use, która rzuciła 18 punktów i zebrała 18 piłek. Po 12 punktów zdobyły Nausia Woolfolk oraz Niyah Becker, natomiast Zoe Wadoux zakończyła mecz z 6 punktami,5 zbiórkami i 6 asystami. Ogromną przewagę Kibirkstis miał na tablicach, gdzie zebrała 53 piłki (przy 35 rywalek).



Niespodzianka w Walencji, gdzie dalej bez zwycięstwa w Eurolidze pozostaje mistrz Hiszpanii. Po wyrównanej pierwszej kwarcie, kolejne padły łupem Flammes Carolo. Po pierwszej połowie zespół z Francji prowadził różnicą sześciu punktów, by po kolejnych dziesięciu minutach powiększyć przewagę do 11 „oczek”. W ostatniej kwarcie po trafieniach Heleny Pueyo i Alisie Jankins, Valencia była blisko „powrotu” do meczu. To jednak się nie udało, gdyż skuteczna dwukrotnie zza linii 6,75 była Noemie Brochant (17 punktów, 5x3). Coline Franchelin rzuciła 16 punktów, a 11 dodała Tiffany Clarke. Po drugiej stronie najskuteczniejsza była Raquel Carrera rzucając 10 punktów, będąc jedyną zawodniczką z dorobkiem 10 lub więcej punktów w swoim zespole.



W Bourges przegrał turecki Emlak, mimo 25 punktów i 13 zbiórek Stephanie Mavungi oraz 15 punktów i 15 zbiórek Pallas Kunaiyi. Emlak prowadził po pierwszej Polowie 42:36, by przegrać trzecią kwartę 14:22 i stracić prowadzenie. W ostatniej kwarcie, wygrany fragment 11:2 przez Bourges dał 11 punktów przewagi dającą ostateczne zwycięstwo. Marie-Paule Foppossi rzuciła 22 punkty i zebrała 5 piłek, a 15 punktów było dziełem Ines Pitarch-Granel.

W dwóch czwartkowych meczach pewnie wygrywali faworyci – Famila Schio 84:72 z Crvena Zvezda, a Galatasaray Stambuł na wyjeździe 77:50 z belgijskim Kangoeroes Mechelen.

71:74 AZS UMCS Lublin - ZVVZ USK Praha
51:101 Rapid Bukareszt - Fenerbahce Stambuł
78:89 Athinaikos - Casademont Zaragoza
67:73 Basket Landes - Kibirkstis 
63:77 VBC Valencia - Flammes Carolo
79:74 Bourges Basket - Emlak Konut
84:72 Famila Schio - Crvena Zvezda
50:77 Mechelen - Galatasaray Stambuł


Grupa A:
1. Kibirkstis Vilnius 2/0
2. Casademont Zaragoza 2/0
3. Basket Landes 0/2
4. Athinaikos WBC 0/2

Grupa B:
1. Famila Schio 2/0
2. Crvena Zvezda 1/1
3. Galatasaray Stambuł 1/1
4. Mechelen 0/2

Grupa C:
1. Fenerbahce Stambuł 2/1
2. Flammes Carolo 2/0
3. BC Valencia 0/2
4. Rapid Bucharest 0/2

Grupa D:
1. ZVVZ USK Praha 2/0
2. Bourges Basket 1/1
3. Emlak Konut 1/1
4. AZS UMCS Lublin 0/2