Skarb Kibica Basket Liga Kobiet 2026/2027

Dodano: 25.09.2026, 12:11


W ostatni weekend września wystartuje 92.  sezon Basket Ligi Kobiet, gdzie do rywalizacji przystąpi 13 drużyn. Mistrzowskiego tytułu bronić będzie AZS UMCS Lublin, który w minionym sezonie po raz drugi w historii wywalczył to trofeum.



Pierwsza kolejka Basket Ligi Kobiet odbędzie się 26 i 27 września br., a zobaczymy w niej m.in. derbowe i zawsze elektryzujące wszystkich kibiców spotkanie Artego Bydgoszcz z Energą Toruń, rywalizację Ślęzy Wrocław na trudnym terenie w Krakowie czy też spotkanie beniaminka z Łodzi i wicemistrza z Gorzowa Wlkp.

Terminarz I kolejki:
26.09.2026 16:00 AZS UMCS Lublin - Isands JTEC Wichoś Jelenia Góra
26.09.2026 17:00 Wisła Kraków - Ślęza Wrocław
26.09.2026 18:00 MB Zagłębie Sosnowiec - Contimax MOSiR Bochnia
26.09.2026 18:00 Artego Bydgoszcz - Energa Toruń
27.09.2026 16:00 Widzew Łódź - KSSSE Enea AJP Gorzów Wielkopolski
27.09.2026 14:00 SKK Polonia Warszawa - MKS Pruszków
pauza - ENEA AZS Politechnika Poznań

TERMINARZ i SYSTEM ROZGRYWEK


Sezon 2026/2027 to rywalizacja 13 drużyn, a stało się tak za sprawą dołączenia do ligi dwóch drużyn. MKS Pruszków awans zapewnił sobie wygraną w pierwszej lidze, natomiast Widzew Łódź do rywalizacji w ekstraklasie wrócił po otrzymaniu od ligi „dzikiej karty”. Na minus jest natomiast brak na koszykarskiej mapie utytułowanego zespołu z Gdyni, który… zniknął całkowicie. Problemy finansowe zrobiły swoje, stąd też drugi rok z rzędu w Basket Lidze Kobiet upada zwycięzca (sezon 2024/2025 to koniec BC Polkowice). Czy jest to ligowa klątwa? To się okaże. Póki co AZS UMCS Lublin wygląda dobrze.

A jaki to będzie sezon?

Z całą pewnością ciekawy i być może bardzo zaskakujący, gdyż patrząc na składy tabela powinna zostać jeszcze bardziej podzielona na pół. W górnej połówce zobaczymy zaciętą walkę o 1.  miejsce w sezonie zasadniczym, a najmocniej wyglądają obecnie zespoły z Gorzowa Wlkp., Poznania, Lublina oraz Wrocławia. Rywalizacja w drugiej połówce tabeli również powinna być zacięta, gdyż w tym sezonie o play-off ma szansę powalczyć nawet ubiegłoroczny beniaminek mający komplet porażek z Jeleniej Góry. Najsłabiej prezentuje się natomiast na chwilę obecną zespół z Pruszkowa, jednak wszystko i tak zweryfikuje parkiet.

Kiedyś polska ekstraklasa była liczącą się ligą w Europie, pełną „wielkich” nazwisk biegających po parkietach i drużyn z powodzeniem rywalizujących na międzynarodowej arenie. Obecnie z roku na rok liga staje się słabsza, a wprowadzenie i trzymanie się „przepisu U23” temu nie pomaga. Jest wręcz przeciwnie, gdyż kolejne młode zawodniczki wyjeżdżają z Polski i osłabiają ligę.  Tracą na tym kluby, które nie radzą sobie w europejskich pucharach i do tego muszą się „ścigać” w podpisywaniu kontraktów. Oczywiście, można zatrudnić dodatkowe zagraniczne zawodniczki, jednak na to potrzeba już zdecydowanie większych budżetów.

Czytaj także: To już jest koniec. Statek "odpłynął" - VBW Gdynia bez koszykówki!


Najwięcej tytułów mistrzowskich ma na swoim koncie Wisła Kraków (25), wyprzedzając AZS Warszawa (14), VBW Gdynia (14), ŁKS Łódź (9) oraz BC Polkowice (5).

Mecze w sezonie 2026/2027 transmitowane będą na Emocje.TV oraz na TVP Sport (jeden mecz w kolejce).

KSSSE Enea AJP Gorzów Wielkopolski
arena: Arena Gorzów, pojemność: 5 050
europejskie puchary: EuroCup Women     
w poprzednim sezonie: 3. miejsce (play-off), finalista Pucharu Polski

Czy tym razem do gabloty klubowej w Gorzowie Wlkp., trafi to najcenniejsze ligowe trofeum i trener Dariusz Maciejewski będzie miał w swoim dorobku pierwsze mistrzostwo Polski? Jeśli nie teraz, to kiedy? To pytanie, jednak zadawane jest już kilka lat z rzędu, a gorzowski AZS nie potrafi wspiąć się na najwyższy stopień podium. W tym sezonie skład na papierze prezentuje się bardzo dobrze, a pozostawienie Courtney Hurt i ponowne sprowadzenie do drużyny Stephanie Jones są bardzo dobrymi ruchami. Pod koszem AZS będzie mógł liczyć kolejny rok na Weronikę Telengę, a na obwodzie potrafiące zdobywać seriami punkty Klaudię Gertchen oraz Magdalenę Szymkiewicz. Ważnym ruchem jest zatrudnienie Elle Ladine, grającej do tej pory tylko w NCAA. Jeśli debiutancki sezon będzie tak dobry, jak te uczelniane to w Gorzowie Wlkp. zapowiada się udany sezon.

Skład zespołu: Dariusz Maciejewski (trener), Robert Pieczyrak (II trener), Maja Zielińska, Weronika Telenga, Magdalena Szymkiewicz, Weronika Steblecka, Wiktoria Stasiak, Kseniya Malashka, Gabriela Lebiecka, Elle Ladine, Wiktoria Kuczyńska, Klaudia Gertchen, Courney Hurt, Stephanie Jones, Magdalena Kloska

Na kogo warto zwrócić uwagę?

Courtney Hurt (36, 185cm) – doświadczona koszykarka, mająca za sobą udany sezon w tym samym zespole. Czy można chcieć coś więcej? Hurt po raz kolejny wybiegnie na polskie parkiety i po raz kolejny powinna być najlepszą zawodniczką zespołu, prowadzącą do kolejny zwycięstw. Teraz szczególnie w ataku będzie miała do pomocy Stephanie Jones, a to tylko powinno dodać jej jeszcze więcej przestrzeni i stworzyć możliwość podciągnięcia i tak już dobrych indywidualnych statystyk

AZS UMCS Lublin
arena: Hala im. Zdzisława Niedzieli, pojemność: 900
europejskie puchary: Euroleague Women
w poprzednim sezonie: Mistrz Polski

W Lublinie biało-zielony ster powędrował w ręce Marka Lebiedzińskiego, który będzie miał okazję stworzyć nową historię. Nie będzie to jednak łatwe zadanie, gdyż Mistrz Polski po dużych zmianach będzie musiał łączyć grę w Eurolidze z BLK. Jeśli chodzi o ruchy transferowe, to sprowadzony został trzon Zagłębia Sosnowiec czyli Matea Tadić i Catherine Reese, a chęć pokazania się w Eurolidze z całą pewnością będzie dla nich dodatkową mobilizacją. Ponownie na polskich parkietach występować będzie Kourtney Treffer i sprawdzona już w poprzednim sezonie Brooque Williams. Walka o trzeci tytuł mistrzowski w historii jest w zasięgu, jednak najpierw potrzeba wprowadzić trochę spokoju po chaotycznym ubiegłym sezonie.

Skład zespołu: Marek Lebiedziński (trener), Erdem Gul (II trener), Dominika Hańczaruk, Kornelia Ignerska, Weronika Marczak, Nikola Pogorzelska, Catherine Reese, Amalia Rembiszewska, Agata Stępień, Matea Tadić, Kourtney Treffers, Laura Weber, Brooque Williams, Aleksandra Wojtala, Shyanne Sellers

Na kogo warto zwrócić uwagę?

Matea Tadić (26, 170cm) – chorwacki „mózg” zespołu jaki w poprzednim sezonie był w Zagłębiu, teraz będzie w zespole mistrza Polski z Lublina.
Tadić specjalnie przedstawiać nie trzeba, gdyż robią to za nią jej umiejętności, a ma je ogromne. Aby dobrze funkcjonowała potrzeba do tego kogoś, komu będzie mogła dogrywać piłki i to też w Lublinie będzie w postaci Catherine Reese z którą Chorwatka grała kilka miesięcy temu

MB Zagłębie Sosnowiec
arena: Hali MOSiR, pojemność 1400
europejskie puchary: brak
w poprzednim sezonie: I runda play-off

Zagłębie dosyć mocno zmieniło skład w porównaniu z poprzednim sezonem, kontraktując zawodniczki zupełnie innego kalibru niż przed rokiem. Zabraknie również rywalizacji na europejskich parkietach, gdzie w ostatnich latach były dobre wyniki. Jeśli chodzi o to na co stać Zagłębie w nowym sezonie, to wszystko będzie zależało od zawodniczek zagranicznych. Jeśli transfery będą „trafione”, to zespół może powalczyć o dobre miejsce w sezonie zasadniczym. Grę prowadzić będzie Jada Walker, a pod tablicami swoją wyższość nad rywalkami udowodnić będzie chciała mająca 193 cm Jada Walker.

Skład zespołu: Piotr Gliniak (trener), Szymon Czepiec (II trener), Aleksandra Zięmborska, Julai Wojtysiak, Jada Walker, Marta Vargas, Jada Rice, Aldona Morawiec, Nina Micek, Beatrix Meresz, Karlina Maj, Martyna Kozik, Nadia Kłobukowska, Martyna Jasiulewicz, Joanna Bąk, Justyna Adamczuk

Na kogo warto zwrócić uwagę?

Jada Walker (30, 193cm) – Amerykanka może nie grała w swojej karierze w czołowych klubach Europy, nie były to nawet te z mocno średniej półki. To jednak może nie być istotne w tym, aby Walker ze swoimi parametrami była wyróżniającą się zawodniczką BLK

Widzew Łódź (beniaminek)
arena: Hala MOSiR, pojemność 752
europejskie puchary: brak
w poprzednim sezonie: półfinał I ligi

Ponownie w ekstraklasie melduje się Widzew Łódź, który zapewnił to sobie przyjmując „dziką kartę”. Czy to jest jednak dobra decyzja? To pokaże parkiet. Jednak dużo pracy będzie miała przede wszystkim Małgorzata Misiuk, która kolejny sezon prowadzić będzie zespół z Łodzi. Aby liczyć się w stawce trzeba było sprowadzić zagraniczne zawodniczki, którymi są Lucie Svatonova, Isis Beh i Cameron Swartz. W tym gronie szczególnie ta ostatnia się wyróżnia, mogąc dać swojej nowej drużynie to czego potrzebuje. Jeśli chodzi o Polski, to mamy tutaj doświadczenie w postaci Anny Pawłowskiej i młodość m.in. Natalii Chałupki, Julii Wysockiej, Alicji Żytkowskiej i Weroniki Zalewskiej.

Skład zespołu: Małgorzata Misiuk (trener), Bartosz Grądzki (II trener), Isis Beh, Natalia Chałupka, Zofia Jabłońska, Julia Kiełbowska, Zuzanna Krupa, Marta Stawicka, Anna Pawłowska, Zuzanna Matias, Karolina Stefańczyk, Lucie Svatonova, Cameron Swartz, Maja Szmit, Julia Wysocka, Weronika Zalewska, Alicja Żytkowska

Na kogo warto zwrócić uwagę?

Julia Wysocka (19, 175cm) – polska rozgrywająca jest jedną z najbardziej perspektywicznych zawodniczek w BLK, mającą już
na swoim koncie dobre występy w barwach VBW Gdynia. Wysocka w swoim dorobku ma również tytuł MVP Młodzieżowego Pucharu Polski, a także z powodzeniem występowała w młodzieżowej kadrze Polski. Teraz przyszedł czas na kolejny sezon na ekstraklasowych parkietach, gdzie powinna pokazać się ponownie z bardzo dobrej strony

Artego Bydgoszcz
arena: Grupa Moderator Arena, pojemność 1470
europejskie puchary: brak     
w poprzednim sezonie: 11. miejsce

Do Artego wrócił trener Krzysztof Szewczyk i zespół, który zbudował może spokojnie pokusić się o zajęcie dobrego miejsca w sezonie zasadniczym. Najważniejszą informacją jest pozostanie w zespole Asiah Jones, która była bardzo dobrze odnajduje się w drużynie i była jej liderką. Aby jednak atak był jeszcze mocniejszy, sprowadzone zostały Kristina Moore i Mar'Shay Moore. Obie mają „papiery” na granie i powinny sobie poradzić na parkietach BLK. Ciekawym transferem jest mająca 22 lata i 188cm wzrostu Łotyszka Katrina Ozola, potrafiąca oprócz gry pod koszem być skuteczna z obwodu. Wspomnieć należy także o Zuzannie Marczyńskiej, która z powodzeniem reprezentuje Polskę w kadrach młodzieżowych oraz jest jedną z najbardziej utalentowanych zawodniczek młodego pokolenia.

Skład zespołu: Krzysztof Szewczyk (trener), Piotr Kulpeksza (II trener), Kristina Moore, Zuzanna Marczyńska, Mars'Shay Moore, Katrina Ozola, Julia Zielińska-Obarek, Asiah Jones, Wiktoria Sobiech, Karina Michałek, Amelia Pawlikowska, Alicja Maławy, Zuzanna Czurgiel, Zuzanna Szymkiewicz, Angelika Cowels

Na kogo warto zwrócić uwagę?

Asiah Jones (28, 190cm) – Amerykanka w poprzednim sezonie pokazała się z bardzo dobrej strony, co dało ponowny angaż w drużynie z nad Brdy. Jones w większość ligowych spotkań powinna mieć dość znaczną przewagę nad swoimi przeciwniczkami, co powinno prowadzić Artego do wygranych. Ważną rolę w budowaniu swojej pozycji na parkiecie przez Jones, odgrywać będzie duet Moore-Moore


Ślęza Wrocław
arena: KGHM Ślęza Arena, pojemność 1500
europejskie puchary: EuroCup Women   
w poprzednim sezonie: 4. miejsce (play-off)

Zespół z Wrocławia nie miał spokojnego okresu przygotowawczego, gdyż z powodu kontuzji trener Arkadiusz Rusin musiał szukać nowych koszykarek i nowych rozwiązań. Najpierw ze składu wypadła Ketija Vihmane, a następnie grająca w ubiegłym sezonie w zespole z Lulei Jawel Spear. W ich miejsce wskoczyły Meryem Gultekin oraz Ameryst Alston, co szczególnie w przypadku tej drugiej zawodniczki może być „strzałem w 10”. Do drużyny z Castors Braine trafiła Deyona Gaston, która może nie jest wysoka ale z powodzeniem powinna radzić sobie pod koszem. Ślęza po raz kolejny grać będzie bez nominalnej środkowej, jednak nie powinno to być aż tak widoczne w meczach ligowych. Gorzej może być w EuroCup Women, jednak również tam zespół powinien powalczyć. Jeśli chodzi o polskie zawodniczki, to pozyskana została Zuzanna Puc oraz Natalia Rutkowska i dodając do tego grona Aleksandrę Mielnicką i Zuzannę Kulińską można być dobrej myśli.

Skład zespołu: Arkadiusz Rusin (trener), Robert Skibniewski (II trener), Deyona Gaston, Ketija Vihmane, Jawel Spear, Zuzanna Puc, Zuzanna Kulińska, Digna Strautmane, Iga Jasik, Natalia Rutkowska, Julia Jeziorna, Hanna Adaszewska, Aleksandra Mielnicka, Meryem Gultekin, Ameryst Alston

Na kogo warto zwrócić uwagę?

Ameryst Alston (32, 175cm) – kto oglądał w ubiegłym sezonie mecze Ślęzy z zespołem Villeneuve w EuroCup Women, doskonale wie co zawodniczka z USA potrafi. Alston rzucała średnio 13,3pkt/m, będąc jedną z liderek zespołu i bardzo dobrze odnajdując się po obu stronach parkietu. Czy będzie pasowała do koncepcji trenera Rusina? Czas pokaże, jednak jeśli zaskoczy w systemie to Ślęza może w tym sezonie zajść bardzo wysoko.

Enea AZS Politechnika Poznań
arena: Centrum Sportu Politechniki Poznańskiej, pojemność 650
europejskie puchary: EuroCup Women
w poprzednim sezonie: wicemistrz Polski

Zespół z Poznania po bardzo dobrym ubiegłym sezonie ma szansę pokazać się na europejskich parkietach, a także powalczyć ponownie o mistrzostwo Polski. Pomóc w tym mają przede wszystkim dwa transfery – pierwszym jest sprowadzenie Feyondy Fitzgerald, a drugim grającej w ubiegłym sezonie w Ślęzie Wrocław G’mrice Davis. Do gry gotowa ma być równie Laura Miskiniene, a z polskiej rotacji po raz kolejny na europejskich parkietach występować będzie Anna Jakubiuk. AZS może nie mieć łatwej przeprawy w tym sezonie, jednak wszystko zależeć będzie od formy poszczególnych zawodniczek.

Skład zespołu: Wojciech Szawarski (trener), Tomasz Herkt (II trener), Lena Brzustowska, G'mrice Davis, Feyondaa Fitzgerald, Martyna Główczak, Wiktoria Haegenbarth, Anna Jakubiuk, Laaura Miskiniene, Malina Piasecka, Jovana Popović, Dominika Puzio, Gabriela Stefanowicz, Aleksandra Pszczolarska, Maja Troszka, Alicja Wierzbińska, Iga Woźna, Maria Wróbel

Na kogo warto zwrócić uwagę?

Feyonda Fitzgerald (22, 170cm) – pochodząca z USA rozgrywająca znaj już bardzo dobrze polskie parkiety, gdyż występowała w trzech drużynach. Były to kolejno AZS UMCS Lublin, Energa Toruń oraz BC Polkowice, gdzie w
każdym z nich była wyróżniającą się zawodniczką. Ostatni sezon spędziła w greckim Panathinaikosie, gdzie była liderką ze średnimi 22,6pkt/m oraz 6,3as/m co przyczyniło się bardzo dobrej gdy całego zespołu.  Jeśli taką samą formę co na europejskich parkietach będzie prezentowała w lidze, to AZS ze spokojem może patrzyć na ligowe podium

SKK Polonia Warszawa
arena: Centrum Sportu Wilanów, pojemność 400
europejskie puchary: brak
w poprzednim sezonie: 10. miejsce

Skład zespołu: Jelena Skerović (trener), Kacper Rydzek (II trener), Wiktoria Baraąńska, Martha Burse, Aleksandra Burzyńska, Erica Davenport, Martyna Feliga, Gbriella Kania, Maja Kusiak, Marta Masłowska, Klaudia Sosnowska, Martyna Stępińska, Patrycja Tomaszkiewicz, Tereza Vitulova, Weronika Wesołowska, Wiktoria Wiklak, Iga Zielińska

Na kogo warto zwrócić uwagę?

Erica Davenport (29, 183cm) – pochodząca z USA zawodniczka, została sprowadzona do drużyny z Warszawy w poprzednim sezonie i grając w 12 meczach notowała dość dobre statystyki. Tym samym Jelena Skerović ponownie będzie mogła liczyć na Amerykankę, co powinno pomóc drużynie. Davenport powinna być liderką zespołu, a również z powodzeniem walczyć o czołowe miejsca w ligowych statystykach

Energa Toruń
arena: Hala treningowa przy Arena Toruń, pojemność 500
europejskie puchary: brak
w poprzednim sezonie: I runda play-off

Zespół z Torunia ubiegły sezon zakończył na 6. Miejscu w sezonie zasadniczym z bilansem 11/11, co było jednym z lepszych wyników w ostatnich latach. W roli pierwszego szkoleniowca ponownie zobaczymy Elmedina Omanicia, który tym razem będzie liczył na dobrą formę debiutującej na europejskich parkietach Mia Scott. Amerykanka potrafi również powalczyć na tablicach o piłkę, a to może być decydujące w zaciętych do samego końca spotkaniach. Ważną postacią będzie mająca 193 cm Jack Animam, która będzie miała szansę pokazać swoje umiejętności.

Skład zespołu: Elmedin Omanić (trener), Michalina Zakrzewska, Ewelina Śmiałek, Tamia Scott, Weronika Preihs, Elisa Pinzan, Małgorzata Olszewska, Roksana Makowska, Zofia Konstanty, Ewelina Jackowska, Łucja Grządziela, Anna Bykowska, Jack Animam

Na kogo warto zwrócić uwagę?

Jack Animam (27, 193 cm) – czy Amerykanka b
ędzie główną postacią zespołu z Torunia w nadchodzącym sezonie? Jest na to duża szansa, zwłaszcza gdy rotacja w drużynie nie będzie zbyt duża. Animam przy swoim wzroście jest w stanie notować double-double, a takie zdobycze mogą dawać zwycięstwa

Isands Wichoś Jelenia Góra
arena: Hala Sportowa SP8, pojemność 500
europejskie puchary: brak
w poprzednim sezonie: 12. miejsce

Zespół z Jeleniej Góry miniony sezon zakończył, jako jedyny z kompletem porażek. W nowy sezon zespół wejdzie z zupełnie innym nastawieniem i składem, gdzie pojawią się zawodniczki zagraniczne. Najbardziej znaną jest grająca w Slovanie Bratislva Isidora Tripković, licząca na jeszcze lepszy sezon i możliwość pokazania się w kolejnym kraju. Początkowo w zespole miała być Sisi Eleko, jednak zdecydowała się jeszcze rok zostać w Stanach Zjednoczonych. W jej miejsce sprowadzono mającą 192 cm Czeszkę Katerine Rokosovą, co przy 193 cm Alicji Fałkowskiej daje dużą ilość centymetrów pod tablicami. Problemem może być wąska rotacja, gdzie brakuje przede wszystkim zawodniczek doświadczonych.

Skład zespołu: Rafał Sroka (trener), Cezary Linner (II trener), Nadia Wódka, Zofia Wojciechowska, Blanka Warsińska, Isidora Tripković, Camaryn Taylor, Zuzanna Stolarz, Katerina Rokosova, Aleksandra Prokop, Klaudia Pilichowska, Joanna Pawlukiewicz, Antonina Gajdamowicz, Patrycja Domka, Alicja Falkowska, Karolina Kaławaj

Na kogo warto zwrócić uwagę?

Isidora Tripkovic (24, 168 cm) – Serbka
minione dwa sezony spędziła w Slovanie Bratislava, gdzie była jedną z głównych postaci zespołu. Tripković w lidze słowackiej radziła sobie bardzo dobrze, jednak teraz poziom idzie znacznie wyżej. Czy sobie poradzi? Początek może nie być łatwy, jednak im „dalej w las” powinno być coraz lepiej

Wisła Kraków
arena: Hala Sportowa Wisła Kraków, pojemność 2000
europejskie puchary: brak
w poprzednim sezonie: I runda play-off

Najbardziej utytułowany zespół w historii polskiej ekstraklasy po debiutanckim sezonie, zamierza zaprezentować się jeszcze lepiej i być może powalczyć o medale. Kolejny sezon głównym szkoleniowcem będzie Jordi Aragones, który tym razem będzie miał dużo bardziej doświadczony skład niż kilka miesięcy temu. W drużynie została Taylor Williams, która razem z doświadczonymi Chantel Horvat i Yvonne Turner powinna szczególnie w ataku stworzyć mogącą powalczyć z najlepszymi zespołami w lidze Białą Gwiazdę. Na R22 wróciła Magdalena Ziętara, a szansę dostanie Nicola Batura.

Skład zespołu: Jordi Aragones (trener), Michał Sumara (II trener), Taylor Williams, Agata Gilmajster, Julia Niemojewska, Martyna Stasiuk, Anna Boroń, Weronika Gbiorczyk, Magdalena Ziętara, Nicola Batura, Aleksandra Kuczyńska, Chantel Horvat, Laura Erikstrup, Yvonne Turner

Na kogo warto zwrócić uwagę?

Yvonne Turner (38, 178cm) – o doświadczonej rozgrywającej kadry Węgier dużo pisać nie trzeba, gdyż broni się ona swoją grą. Urodzona w Nebrasce rozgrywająca po raz drugi wskakuje w trykot zespołu z Krakowa, co szczególnie starsi kibice mogą odbierać za bardzo dobra wiadomość. W 2016 roku Turner razem z Wisłą sięgnęła po tytuł mistrzowski i MVP, a jakie będzie drugie podejście? Turner nie jest typem zawodniczki, która chce na najniższych obrotach dojść do koszykarskiej emerytury więc możemy spodziewać się jej dobrej gry

Contimax MOSIR Bochnia
arena: Hala Widowiskowo Sportowa, pojemność 1000
europejskie puchary: brak
w poprzednim sezonie: 9. miejsce

Ubiegłoroczny beniaminek przebojem wskoczył na początku sezonu na czołowe miejsca w tabeli, jednak szczególnie po kontuzji liderki Darii Dubniuk już tak kolorowo nie było. Drużyna po raz kolejny budowana jest z głową przez młodego i ambitnego Artura Włodarczyka, co powinno być widoczne na ligowych parkietach. W zespole została Britney Jones, której doświadczenia nie brakuje i ponownie w najtrudniejszych momentach meczu będzie starała się dać swojej drużynie najważniejsze punkty. Dobrym transferem jest pozyskanie Laury Stockton, wracającej do gry po kontuzji w Norrkoping Dolphins. Amerykanka odbudowała siebie i zespół, a jeśli będzie miała z kim grać z Bochni to powinna być jedną z wyróżniających się zawodniczek w całej lidze. Gdy do pełnej formy wróci Daria Dubniuk, to zespół z Bochni może kilka razy bardzo pozytywnie zaskoczyć.

Skład zespołu: Artur Włodarczyk (trener), Łukasz Niedbalec (II trener), Marta Marcinkowska, Daria Dubniuk, Karolina Dżochowska, Britney Jones, Aleksandra Gołaś, Anaya Peoples, Natasza Litkowycz, Zuzanna Winkel, Laura Stockton, Jastina Kosalewicz, Wiktoria Gołaś, Bożena Puter

Na kogo warto zwrócić uwagę?

Laura Stockton (29, 173cm) – amerykańska rozgrywająca ma wszystko aby być jedną z wyróżniających się zawodniczek BLK, jednak może to chwilę potrwać. Stockton gdy wróciła po kontuzji rozegrała 13 spotkań w lidze szwedzkiej i odbudowała nie tylko siebie, lecz i cały zespół notując 12,2pkt/m, 6,4zb/m oraz 5,8as/m

MKS Pruszków
arena: Hala Znicz, pojemność 3000
europejskie puchary: brak
w poprzednim sezonie: zwycięzca I ligi

Zespół z Pruszkowa w nagrodę za wygrane rozgrywki pierwszej ligi, otrzymał prawo gry w Basket Lidze Kobiet i z niej skorzystał. W składzie drużyny nie zaszły duże zmiany, które miałyby poprowadzić zespół do walki o play-off. Najważniejszą zmianą jest pozycja szkoleniowca, gdzie Oskara Blaszkiewicza zastąpił Michał Spychała. O tym, jak ciężko walczy się o zwycięstwa w lidze zespołem złożonym tylko z polskich zawodniczek przekonał się już kilka lat temu AZS Uniwersytet Gdański oraz w ubiegłym sezonie Wichoś Jelenia Góra. Teraz łatwego zadania nie będzie miał MKS, jednak wszystko może się zdarzyć.

Skład zespołu: Michał Spychała (trener), Katarzyna Bukraba, Katarzyna Chodkowska, Kinga Dzierbicka, Wanesa Furman, Alicja Głąbikowska, Wiktoria Kaczmarek, Natalia Kobza, Anna Krawiec, Oliwia Trzymkowska, Marta Wieczyńska, Karolina Zaborska, Aleksandra Zmierczak

Na kogo warto zwrócić uwagę?

Katarzyna Bukraba (27, 185cm) – polska środkowa swoją karierę koszykarką od początku wiąże z zespołami z Mazowsza, mając za sobą bardzo udany poprzedni sezon będąc liderką zespołu z Pruszkowa. Bukraba notowała średnio 16,9pkt/m oraz 7,6zb/m, co było znakomitymi wynikami na zapleczu ekstraklasy