Mistrzostwa Świata 2026: Faza grupowa zakończona - faworyci grają dalej, Portoryko również

Dodano: 07.09.2026, 13:50


Zakończyła się faza grupowa mistrzostw świata, które odbywają się w Berlinie. Za niespodzianki z całą pewnością możemy uznać wygraną Mali z Hiszpanią, a także zwycięstwo Portoryko w meczu o wszystko z Turcją.



Grupa A:
Wypoczęta Hiszpania pewnie pokonała Japonię 79:59, stawiając kropkę nad „i” w ostatniej kwarcie wygranej różnicą 11 punktów. Awa Fam zakończyła mecz z double-double w postaci 16 punktów i 10 zbiórek, natomiast liderka była Iyana Martin z dorobkiem 20 „oczek”. 



W drugim meczu Niemcy niesione dopingiem wypełnionej Areny Berlin wygrały z Mali 83:58, prowadząc po pierwszej połowie różnicą 17 punktów. Do triumfu swój zespół poprowadziła Frieda Buhner rzucając 21 punktów (4x3), a 17 punktów zapisała na swoim koncie Luisa Geiselsoder. Wspomnieć należy również o Leonie Fiebich, która zakończyła spotkanie z linijką statystyczną na poziomie 7 punktów, 9 zbiórek i 6 asyst. 

1. *Hiszpania 2/1
2. *Niemcy 2/1
3. *Japonia 1/2
4. Mali 1/2

Grupa B:
Pierwsze miejsce po wysokiej wygranej 111:56 zapewniła sobie Francja, grając na znakomitej aż 55% skuteczności za trzy punkty. W meczu Węgry – Korea, stawką było 2. miejsce w grupie i przypadło ono Węgierką. Zwycięstwo 82:73 wypracowane zostało dopiero w ostatniej kwarcie, a sukces to ponownie zasługa duetu Dorka Juhasz 22/11/1 – Virag Kiss 14/8/4.

1. *Francja 3/0
2. *Węgry 2/1
3. *Korea 1/1
4. Nigeria 0/3


Grupa C
W decydującym o 1. miejscu w grupie meczu Belgia pokonała Australię, a główną rolę odegrała Emma Meesseman zapisując na swoim koncie 22 punkty, 10 zbiórek i 8 asyst. Mecz z duble-double zakończyła również Kyara Linskens – 12 punktów i 12 zbiórek, a po drugiej stronie najskuteczniejsza była Ezi Magbegor – 15 punktów i 7 zbiórek.

Do dużej niespodzianki doszło w meczu decydującym o awansie, gdzie Portoryko wygrało z Turcją. Na „papierze” większą przewagę miała Turcja, jednak wszystko zweryfikował parkiet. Portoryko prowadzone przez Arelle Guirantes – 21 punktów, 6 zbiórek i 5 asyst, zachowało zimną krew w końcówce meczu i przypieczętowało zwycięstwo. Kolejny bardzo dobry mecz rozegrała Imani McGee-Stafford notując double-double w postaci 16 punktów i 14 zbiórek.



1. *Belgia 3/0
2. *Australia 2/1
3. *Portoryko 1/2
4. Turcja 0/3

Grupa D:
USA zagrało znacznie lepiej niż wczoraj z Włochami i pewnie pokonało 105:64 Czechy, które zakończyły turniej bez zwycięstwa. Do sukcesu USA poprowadziła Breanna Stewart rzucając 19 punktów, a 13 dodała Angel Reese. W USA sześć zawodniczek zdobyło 10 lub więcej punktów, a cały zespół zagrała na 53% z gry.  

W drugim meczu doszło do niespodzianki, która jest zwycięstwo Chin z Włochami i to różnicą aż 20 punktów – 71:51. Włoszki po bardzo dobry wczorajszym meczu z USA, wyraźnie przegrało dzisiaj pierwsza kwartę 7:23 i nie było już w stanie zniwelować strat. 

1. *USA 3/0
2. *Chiny 2/1
3. *Włochy 1/2
4. Czechy 0/3


W ćwierćfinałach zagrają TERMINARZ
Włochy - Australia / wygrany zagra z Hiszpanią
Węgry - Japonia / wygrany zagra z USA

Portoryko - Chiny / wygrany zagra z Francją
Niemcy - Korea / wygrywany zagra z Belgią