Mistrzostwa Świata 2026 w pigułce - wyraźny faworyt naszpikowany gwiazdami
Dodano: 29.08.2026, 10:55
Od 4 do 13 września 2027 roku w Berlinie odbędzie się koeljna edycja Mistrzostw Świata, gdzie do rywalizacji przystapi 16 drużyn. Tytułu bronić będą Stany Zjednoczone, a najmocniejszymi rywalami w walce trofeum będą Belgia, Australia oraz Hiszpania. Transmisja na plaformie dazn.com
Turniej finałowy po bardzo udanej edycji cztery lata temu w Sydney, powiększył się z 12 do 16 drużyn. Zwycięzcy każdej grupy awansują bezpośrednio do fazy ćwierćfinałowej, natomiast drużyny z miejsca 2 oraz 3, zagrają ze sobą o awans w systemie A2-B3, B2-A3, D3-C2, C3-D2.
Najwięcej tytułów na swoim koncie mają Stany Zjednoczone (11), które wygrały ostatnie cztery edycje turnieju (Australia, Hiszpania, Turcja, Czechy). W 2022 roku w Sydney kolejne miejsca zajęły Chiny oraz Australia.
A (Berlin Arena)
Japonia, Hiszpania, Niemcy, Mali
W grupie A zobaczymy wicemistrzynie Europy – Hiszpanki, które przynajmniej na papierze powinny wygrać zmagania w pierwszej fazie turnieju. Zespół z Półwyspu Iberyjskiego za każdym razem celuje w tytuł i nie inaczej będzie i tym razem, zwłaszcza jeśli w zespole grają m.in. Awa Fam, Mariona Ortiz, Alba Torrens, Maria Conde czy też Iyana Martin. Do tego należy dodać całe pokolenie młodych koszykarek, które tylko czekają na okazje, aby zabłysnąć wśród najlepszych.
Alba Torrens, Maria Conde, Paula Ginzo, Maite Cazorla, Raquel Carrera, Maria Araujo, Andrea Vilaro, Mariona Ortiz, Irati Etxarri, Awa Fam, Aina Ayuso, Helena Pueyo, Iyana Martin, Elena Buenavida, Megan Gustafson, Lola Pendande, Nerea Hermosa, Txell Alarcon, Alicia Florez, Carolina Guerrero, Marta Garcia
Zagadką pozostaje zespół Niemiec, gdzie nieobecne będą siostry Satou i Nyara Sabally. Jest to ogromne osłabienie zespołu, który był budowany przez lata właśnie na turniej w Berlinie. Mimo osłabień zespół ma kim „straszyć”, gdyż Luisa Geiselsoder, Marie Gulich, Leonie Fiebich czy Alexis Peterson stać na sprawienie jednej bądź też kilku niespodzianek. Czy Olaf Lange znajdzie sposób, aby znaleźć się w najlepszej „8” turnieju lub też powalczyć o wyższe miejsce?
Frieda Bühner, Leonie Fiebich, Luisa Geiselsoder, Nyara Sabally, Emily Bessoir, Clara Bielefeld, Patricia Brossmann, Britta Daub, Emma Eichmeyer, Lina Falk, Marie Guelich, Alina Hartmann, Alexis Peterson, Sarah Polleros, Nina Rosemeyer, Lina Sontag, Paula Wenemoser, Alexandra Wilke, Laura Zolper, Jennifer Crowder, Helena Englisch, Skye Belker, Elea Gaba
Szansę zabłysnąć w Berlinie będzie miała Japonia, która być może po raz pierwszy od 47 lat dojdzie do ćwierćfinału. Szanse na to ma bardzo duże, a pokazała to choćby podczas turnieju kwalifikacyjnego w Stambule w marcu br. Dla Japonii ten turniej będzie również wyjątkowy pod innym względem, gdyż w 2030 roku Mistrzostwa Świata odbędą się właśnie w tym kraju. Liderką zespołu powinna być Mai Yamamoto, wyróżniająca się również w turnieju kwalifikacyjnym. Jej wszechstronne umiejętności mogą być niezastąpione, szczególnie w tych meczach z zaciętą końcówką. Japonia dysponuje mieszanką doświadczonych i dynamicznych zawodniczek oraz tych młodych – takie właśnie połączenie powinno się sprawdzić w stolicy Niemiec. Maki Takada, Rui Machida, Yuki Miyazawa, Ramu Tokashiki to zawodniczki, które z całą pewnością pokażą się z dobrej strony i być może dadzą awans do upragnionego ćwierćfinału… a może i coś więcej?
Norika Konno, Stephanie Mawuli, Otoha Goto, Maki Takada, Ramu Tokashiki, Rui Machida, Azusa Asahina, Mai Yamamoto, Kokoro Tanaka, Saki Hayashi, Yuki Miyazawa, Nanako Todo (skład potwierdzony)
Na niespodziankę stać Mali, gdyż będzie chciało przede wszystkim wykorzystać słabszych dzień któregoś z rywali i wtedy sięgnąć po zwycięstwo. W turnieju kwalifikacyjnym zespół z Afryki pokazał, że potrafi grać z zespołami z Europy i wygrywać (z Czechami). Sika Kone, Maimouna Haidara to duet o jakim może być głośno, jednak czy na tyle aby dało to awans?
Rokia Doumbia, Foune Sissoko, Aminata Samassekou, Fatoumata Sanou, Fanta Kone, Diaba Konate, Djeneba N'Diaye, Djeneba Sangare, Diarrah I. Sissoko, Kamite Elisabeth Dabou, Mama Sidiki Doumbia, Maimouna Haidara, Aminata Brahima Sangare, Sira Thienou, Fatoumata Niambele, Kadidia Maiga, Sika Kone, Alima Gnere Dembele, Mariam Alou Coulibaly, Aissetou Coulibaly, Mama Cisse, Diana Balayera, Lala Toure
B (Berlin Arena)
Węgry, Korea, Nigeria, Francja
Grupa B będzie spotkaniem drużyn (Francja, Korea, Nigeria), jakie grały ze sobą na turnieju kwalifikacyjnym w Lyonie w marcu br. Czy to pomoże którejś ze stron w zwycięstwach? Być może, ale póki co trzeba szykować się na komplet zwycięstw Francji. „Trójkolorowe” chcą wrócić do lat świetlności, jednak czy uda się tego dokonać już w tym roku? Są umiejętności i są zawodniczki głodne sukcesów, a także szkoleniowiec potrafiący to wszystko poukładać. Pauline Astrier, Marieme Badiane, Gabby Williams czy Valeriane Ayayi dobrze wiedzą co trzeba robić aby wygrywać, a jeśli dodamy do tego znakomicie grające Carle Leite i Janelle Salaun to otrzymujemy gotowy wzór na wygrywanie. Wspomnieć należy o wschodzącej gwieździe, jaką jest Dominique Malonga – jeśli zagra na swoim poziomie to droga do All-Star-5 jest otwarta.
Pauline Astier, Valeriane Ayayi, Marieme Badiane, Romane Bernies, Aminata Gueye, Marine Johannes, Leila Lacan, Carla Leite, Dominique Malonga, Janelle Salaun, Migna Toure, Gabby Williams (skład potwierdzony)
Niespodziankę w grupie B mogą sprawić Węgry, które w turnieju kwalifikacyjnym w Stambule pokonały Japonię, Argentynę oraz Turcję. To pokazuje, że zespół jest groźny i jeszcze groźniejsza jest liderka – Dorka Juhasz. Węgierka w ostatnich miesiącach była kontuzjowana, lecz według najnowszych informacji jest gotowa do gry.
Nina Aho, Tyra Aho, Barbara Angyal, Dominika Baa, Julia Boros, Reka Dombai, Panka Dul, Livia Gereben, Kinga Josepovits, Dorka Juhasz, Veronika Kanyasi, Lili Krasovec, Sara Laczko, Reka Lelik, Melinda Miklos, Eszter Ratkai, Zsuzsanna Sitku, Agnes Studer, Judit Szeki-Barnai, Greta Szucs, Virag Takacs-Kiss, Frank Toth, Agnes Torok, Yvonne Turner, Aliz Varga
Jak zawsze na Mistrzostwach Świata o pełną pulę w grupie grać będzie Nigeria, będąca drużyną nieprzewidywalną i zawsze groźną. W składzie zobaczymy dobrze znane Ezinne Kalu, Promise Amukamare, Pallas Kunaiyi-Akpanah i Murjanatu Muse, gdzie szczególnie ta ostatnia ma za sobą bardzo dobry sezon.
Amy Okonkwo, Elizabeth Balogun, Ezinne Kalu, Promise Amukamara, Grace Efosa-Aguebor, Murjanatu Musa, Rita Igbokwe, Jordan Obi, Ifunanya Okoro, Pallas Kunaiyi-Akpanah, Nora Ezike, Nicole Enabosi, Uche Izoje, Victoria Macaulay, Maryam Dauda, Gabby White, Idubamo Beggi
A co z Koreą? Zespól nie jest bez szans, gdyż w turnieju kwalifikacyjnym wygrał różnicą 17 punktów z Nigerią i będzie chciał to powtórzyć. Minusem może być utrata jednej z głównych postaci zespołu, jaką jest Jisu Park. Meczem „o wszystko” zapowiada się starcie Korei z Nigerią, zwycięzca bierze pełną pulę.
Heji An, Isaem Choi, Yeeun Heo, Yusun Hong, An Jin, Leeseul Kang, Yoolim Kang, Haeran Lee, Sohee Lee, Jihyun Park, Sohee Park, Hyun Jeong (skład potwierdzony)
Kto z kim w grupie na @FIBA #FIBAWWC w Berlinie ⤵️
— koszykowkakobiet.pl | womenbasketball.eu (@RedakcjaKK) April 21, 2026
Nie ma wyraźnej „grupy śmierci” ???? , walka o awans będzie zacięta ⚔️⚔️⚔️#weownthegame #kkpl #womenbasketball pic.twitter.com/VsjQHf3Dpb
C (Max-Schmeling-Halle)
Belgia, Australia, Portoryko, Turcja
Rywalizacja w grupie C, powinna przynieść sporą dawkę emocji i być może niespodziewanych wyników. Mistrz Europy chce i ma wszystko, aby pokazać pazury na Mistrzostwach Świata i powalczyć o główne trofeum. Nie będzie to łatwe, jednak żelazny skład jaki do dyspozycji będzie miał Mike Thibault pokazał już co potrafi. Belgia chce zapisać się w historii po raz kolejny, będąc o włos od zdobycia medalu olimpijskiego w 2024 roku i udziału w półfinale Mistrzostw Świata w 2018 roku.
Obecny skład na zawsze zostanie zapamiętany, gdyż osiągnął bardzo wiele i być może jeszcze coś do tego dorobku dołoży. Numerem „1” jest oczywiście Emma Meesseman, która dwukrotnie zdobyła tytuł MVP Mistrzostw Europy i w Berlinie ma szansę dołożyć do gabloty kolejną nagrodę. Jest również Julie Allemand bez której tych sukcesów by nie było, jak i znakomita Julie Vanloo. To właśnie od dwóch „belgijskich maluchów” bardzo dużo zależy, a gdy są w formie to nie da się ich zatrzymać. Dodać do tego należy Kyare Linskens, która znakomicie odnajduje się pod koszem, a na skrzydle zawsze groźna jest Antonia Deleare. Istotny wkład w zespół mają również siostry Billi i Becky Massey oraz pełna energii Maxuella Lisowa-Mbaka. Umiejętności całego zespołu są ogromne, tak więc czas na kolejny show w wykonaniu Belgian Cats.
Emma Meesseman, Julie Vanloo, Julie Allemand, Kyara Linskens, Antonia Delaere, Nastja Claessens, Maxuella Lisowa-Mbaka, Elise Ramette, Billie Massey, Becky Massey, Alicia Courthiau, Bethy Mununga
Dużą ochotę na zajęcie 1. miejsce ma Australia, gdzie zobaczymy całą plejadę gwiazd pod dowództwem Sandy Brondello. W składzie drużyny znalazło się sześć brązowych medalistek z ostatnich Igrzysk Olimpijskich w Paryżu, co pokazuje moc drużyny. W zespole jest Steph Talbot i Jade Melbourne, która natomiast znalazła się w gronie Rising Star w stolicy Francji. Bardzo mocno wygląda atak The Opals z Alanną Smith i Ezi Magbegor oraz młodą i uzdolnioną Isobel Borlase. Nie można zapominać o Alex Fowler, która zdobyła nagrodę MVP Pucharu Azji 2025. Sandy Brondello będzie miała jeszcze jednego asa w rękawie, a będzie to Alex Wilson. Australijka znakomicie radzi sobie w koszykówce 5x5, a także w 3x3 co czyni ją groźną przede wszystkim na obwodzie. Zgrana i silna grupa z doświadczeniem z całą pewnością powalczy o podium, a być może również o złoty medal. Tutaj należy też wspomnieć o utracie Sami Whitcomb, która musiała zrezygnować z udziału w turnieju z powodu rehabilitacji po kontuzji.
Zitina Aokuso, Chloe Bibby, Isobel Borlase, Isabelle Bourne, Alex Fowler, Ezi Magbegor, Jade Melbourne, Steph Reid, Alanna Smith, Steph Talbot, Miela Sowah, Alex Wilson
A jak zaprezentuje się Turcja? To jest wielka niewiadoma, gdyż odkąd zespół przejął włoski szkoleniowiec Andrea Mazzon to jest lepiej niż było. Co prawda w dalszym ciągu drużyna faluje i szuka właściwego rytmu, to potrafi pozytywnie zaskoczyć i zagrać bardzo dobrą koszykówkę. Liderką drużyny jest naturalizowana Kennedy Burke, a ważną rolę odgrywają Sevgi Uzun i Elif Bayram. Po kontuzji wróciła Tilbe Senyurek, co wzmocni formację pod koszem.
Esra Ural, Sinem Atas, Kennedy Burke, Aysenaz Harma, Melek Uzunoglu, Berfin Sertoglu, Ceren Akpinar, Tuana Aysegul Vural, Manolya Kurtulmus, Olcay Cakir Turgut, Serife Alperi Onar, Zeynep Sevval Gul, Sevgi Uzun, Ayse Cora Yamaner, Derin Erdogan, Elif Bayram, Goksen Fitik, Sude Yilmaz, Tilbe Senyurek Arslan, Elif Istanbulluoglu
Jeśli chodzi o Portoryko, to powtórzenie wyniku (8. miejsce) z 2022 roku będzie ogromnym wyczynem. Mimo posiadania w składzie Arelli Guirantes, Trinity San Antonio i Imani McGee-Stafford trudno będzie o jakiekolwiek zwycięstwo i wszystko wskazuje na to, że zajęcie ostatniego 16. miejsca nie będzie niespodzianką.
Jacqueline Benitez, Nina De Leon, Zada Gonzalez, Arella Guirantes, Brianna Jones, Imani McGee-Stafford, Tayra Melendez, India Pagan, Abeliz Rodriguez, Sofia Roma, Pamela Rosado, Trinity San Antonio, Denise Solis, Francesca Torres
D (Max-Schmeling-Halle)
USA, Czechy, Włochy, Chiny
Faworyt USA? Inaczej być nie może, gdyż skład jaki będzie w Berlinie nie powinien mieć problemów z wygrywaniem. W zespole znalazło się 12 zawodniczek, które łącznie zdobyły 14 złotych medali olimpijskich oraz 9 medali Mistrzostw Świata. W tym gronie jest 7 debiutantek na Mistrzostwach Świata, jednak nie powinien to być żaden problem dla całej organizacji. Stany Zjednoczone walczyć będą o piąty z rzędu i dwunasty w historii złoty medal mistrzostw świata.
Kahleah Copper, Chelsea Gray, Kelsey Plum, Breanna Steward I A’ja Wilson będą chciały obronić tytuł z 2022 roku. Jeśli chodzi o debiut, to szansę dostaną Aliyah Boston, Paige Bueckers, Caitlin Clark, Napheesa Collier, Rhyne Howard, Angel Reese oraz Jackie Young.
Cała „12” ma na koncie łącznie 58 występów w All-Star Game WNBA, 16 tytułów WNBA i 7 nagród najlepszej debiutantki ligi. Gwiazdozbiór jaki będzie miała do dyspozycji Kara Lawson jest ogromny i tylko kataklizm może zabrać im złoty medal, jednak nikt w całej organizacji nie dopuszcza takiej myśli. USA ostatni mecz przegrało w półfinale 2006 roku z Brazylią…
Aliyah Boston, Paige Bueckers, Caitlin Clark, Napheesa Collier, Kahleah Copper, Chelsea Gray, Rhyne Howard, Kelsey Plum, Angel Reese, Breanna Stewart, A’ja Wilson, Jackie Young (skład potwierdzony)
Czechy natomiast postarają się o sprawienie niespodzianki, jaką z całą pewnością będzie choćby jedna wygrana w grupie. Drużyna nie ma nic do stracenia, zwłaszcza mając dość duże problemy kadrowe. Przez kontuzję wykluczona z gry jest Emma Cechova, a niepewna jest w dalszym ciągu sytuacja z Julie Reisingerovą. Jeśli zabraknie również tej drugiej zawodniczki, to pod koszem będzie ogromna dziura jakiej nie będzie dało się załatać w trzech meczach grupowych.
Eliska Hamzova, Katerina Zeithammerova, Gabriela Andelova, Eliska Brejchova, Monika Fucikova, Petra Holesinska, Valentyna Kadlecova, Aneta Kytlicova, Petra Malikova, Julie Pospisilova, Veronika Vorackova, Nela Netkova, Julia Reisingerova, Natalie Stoupalova, Lucie Svatonova
Po ogromnym sukcesie i 3. miejscu na ostatnim EuroBaskecie zespół Włoch, stoi przed kolejnym wyzwaniem. Trener Andrea Capobianco nic nie zmieniał i zostawił taki zespół, jaki był głodny sukcesu na ostatnim EuroBaskecie. Liderką jest Cecilia Zandalasini, która może liczyć na parkiecie na pomoc od Francescy Pasy, Constanzy Verony czy też Marielle Santucci. W drużynie nie ma gwiazd, gdyż nawet Cecilia Zandalasini znakomicie współpracuje z pozostałymi zawodniczkami co pokazały ostatnie mistrzostwa Europy i zdobyty medal. Tak więc, wszystko przez Włochami. Czy to czas, aby zapisać się po raz kolejny w historii?
Jasmine Keys, Matilde Villa, Francesca Pasa, Carlotta Zanardi, Costanza Verona, Caterina Gilli, Francesca Pan, Lorela Cubaj, Sara Madera, Mariella Santucci, Martina Fassina, Cristina Osazuwa, Francesca Leonardi, Olbis Andre, Ilaria Panzera, Vittoria Blasigh, Martina Kacerik, Cecilia Zandalasini
A co z Chinami? W teorii powinien być awans do kolejnej fazy turnieju, jednak w praktyce może być o to ciężko. Wszystkie oczy zwrócone będą na mającą 19 lat i 220 cm wzrostu Zhang Ziyu, uznają za najcenniejszą zawodniczkę Pucharu Azji U18 w 2024 roku. Chinka jest większa niż Rumeysa Gelgi czyli najwyższa żyjąca kobieta na świecie wpisana do Księgi Rekordów Guinnessa, tak więc przy braku awansu chociaż z tego powodu zapamiętana zostanie kadra Chin.
Yuan Li, Siyu Wang, Manman Zhang, Yujie Chen, Yu Sun, Yuqian Li, Xinyu Luo, Saiqi Jia, Ziting Tang, Ziyu Zhang, Yutong Liu, Shuyu Yang, Mingling Chen, Yueru Li, Xu Han, Yuting Deng, Jiali Zhong
<< Wracaj




