EuroBasket Women 2027: Czas rozpocząć kwalifikacje
Dodano: 12.11.2025, 15:16
Nowy system kwalifikacyjny do Mistrzostwa Europy 2027, składać się będzie z dwóch rund. W pierwszej rundzie zagra 27 drużyn, a w kolejnej dołączą kolejne zespoły Na turnieju finałowym, który odbędzie się w czterech krajach zagra szesnaście zespołów. Transmisja na FIBA YouTube
TAK BĘDĄ WYGLĄDAŁY KWALIFIKACJE
27 drużyn narodowych rozpocznie kwalifikacje od pierwszej rundy i rozegra swoje mecze w listopadzie 2025 oraz w marcu 2026 roku.
Zespoły zostaną podzielne na sześć grup po cztery drużyny, a także jedną grupę po trzy drużyny. Rywalizacja odbywać się będzie w systemie mecz i rewanż, a każde okno kwalifikacyjne składać się będzie z trzech dni meczowych.
W pierwszej rundzie udział wezmą: Austria, Azerbejdżan, Bośnia i Hercegowina, Bułgaria, Chorwacja, Cypr, Dania, Estonia, Wielka Brytania, Grecja, Islandia, Irlandia, Izrael, Łotwa, Luksemburg, Czarnogóra, Holandia, Macedonia Północna, Norwegia, Polska, Portugalia, Rumunia, Serbia, Słowacja, Słowenia, Szwajcaria i Ukraina.
Do kolejnej rundy przejdą dwa pierwsze zespoły z każdej grupy, a także trzy najlepsze zespoły z trzecich miejsc (łącznie 17 drużyn).
Aby wyłonić trzy najlepsze zespoły z trzecich miejsc, wszystkie drużyny zajmujące trzecie miejsce zostaną sklasyfikowane w tabeli. Nie będą w niej brane pod uwagę wyniki przeciwko drużynom, które zajmą ostatnie – czwarte miejsce w tabeli.
O tym jaki będzie skład drugiej rundy zadecyduje losowanie, a drużyny zostaną podzielone na sześć grup po cztery zespoły w każdej. Ponownie będą grały systemem każdy z każdym, a okienka odbędą się w listopadzie 2026 oraz w lutym 2027.
Podział na grupy w pierwszej rundzie:
Grupa A: Bośnia i Hercegowina, Izrael, Luksemburg, Irlandia
Grupa B: Słowenia, Łotwa, Holandia, Estonia
Grupa C: Słowacja, Polska, Rumunia, Cypr
Grupa D: Wielka Brytania, Szwajcaria, Norwegia, Austria
Grupa E: Czarnogóra, Ukraina, Bułgaria, Azerbejdżan
Grupa F: Grecja, Chorwacja, Dania, Macedonia Północna
Grupa G: Serbia, Portugalia, Islandia
Współgospodarze EuroBasket Women 2027 - Belgia, Finlandia, Litwa oraz Szwecja grać będą w grupie H, a Belgia, Hiszpania, Włochy, Francja, Niemcy, Czechy, Turcja i Węgry automatycznie zakwalifikują się do turnieju finałowego.
Dodatkowo Belgia, Hiszpania, Włochy, Francja, Niemcy, Czechy, Turcja oraz Węgry wezmą udział w turniejach kwalifikacyjnych do Mistrzostw Świata, a odbędą się one w marcu 2026 roku.
Zespoły, który odpadną w PIERWSZEJ RUNDZIE kwalifikacyjnej, wezmą udział w kwalifikacjach do EuroBasket Women 2029.
KTO FAWORYTEM DO AWANSU?
Grupa A: Bośnia i Hercegowina (29), Izrael (52), Luksemburg (54), Irlandia (83)
Co kilka miesięcy amerykańskie zawodniczki z radością przyjmują bośniackie paszporty, dzięki czemu mają więcej możliwości grania w Europie. To też daje możliwość drużynie narodowej do dobrych wyników, a tym razem pomóc ma w tym Kamiah Smalls. Skreślać w walce o awans nie należy trzech pozostałych drużyn, które są w stanie sprawić niespodzianki. Izrael ma moc w postaci Daniel Raber, a jeśli chodzi o Luksemburg to trzeba będzie obserwować Joyce Isi Etute mającą za sobą bardzo dobre lata w kadrach młodzieżowych i ostatnich kwalifikacjach do Mistrzostw Europy.
Grupa B: Słowenia (23), Łotwa (37), Holandia (56), Estonia (71)
Trzy zespoły z grupy B są na tyle mocne, że wytypowanie zwycięzcy nie będzie łatwym zadaniem. Słowenia już pod wodzą nowego trenera – Davida Gaspara, chce zmazać plamę po słabym występnie na EB w 2025 roku. Liderki zostają te same, a będą nimi Teja Oblak, Jessika Shepard (nie zagra w pierwszym okienku z powodu kontuzji) oraz występują w Sopron Basket pod wodzą Gaspara – Zala Friskovec. Czy tym razem Łotwa zagra na miarę swoich umiejętności i coś wygra? Kitija Laksa, Anete Steinberga, Vanesa Jasa czy Digna Strautmane czekają na sukcesy, a także na grę w najlepszej „16” Europy. Niespodziankę może sprawić Holandia, gdzie liderką będzie Emese Hof. Cały zespół dużą przewagę powinien mieć pod tablicami, a jeśli dołoży do tego skuteczność – to w drugiej rundzie wcale nie stoi na straconej pozycji.
Grupa C: Słowacja (34), Polska (45), Rumunia (63), Cypr (81)
Faworytem grupy i zespołem, który powinien zakończyć pierwszą rundę z kompletem zwycięstw jest Polska, która była bardzo blisko awansu do poprzedniego turnieju finałowego. Bardzo dużo drużynie dała naturalizacja Stephanie Mavungi, która jeśli będzie w formie powinna pomóc przy wygranej z najgroźniejszą w grupie Słowacją. Zespół prowadziny przez Martina Pospisila, był w poprzedniej kampanii krok od awansu na turniej finałowy. Teraz razem z Polską ma za zadanie awansować do drugiej rundy, gdzie w walce o awans pomóc ma Kyra Lambert.
⚠️ @EuroBasketWomen 2027: Czas rozpocząć kwalifikacje ⤵️
— koszykowkakobiet.pl | womenbasketball.eu (@RedakcjaKK) November 11, 2025
✅ nowy system kwalifikacji
✅ 27 drużyn w I rundzie
✅ Polska faworytem grupy C
✅ wygrał @EuroLeagueWomen - zadebiutuje w kadrze @kzs_si
✅ Grecja z potencjałem
???? https://t.co/pQpk4KXJ2b#kkpl #womenbasketball pic.twitter.com/NjyJ0OCHeh
Grupa D: Wielka Brytania (22), Szwajcaria (49), Norwegia (68), Austria (82)
Dawne dobre występy Wielkiej Brytanii są już tylko wspomnieniami, lecz teraz czas budować nowe. A jest kim tego dokonać, gdyż do dyspozycji Styliani Kaltsidou będą doświadczone zawodniczki. Kaltsidou kilka tygodni temu objęła stery w zespole narodowym i będzie miała za zadanie awans na turniej finałowy, a także przede wszystkim zjednoczyć trochę rozbitą drużynę. Shanice Beckford-Norman, Savannah Wilkinson oraz Holly Winterburn są dobrze jej znane, gdyż razem odnosiły sukces w EuroCup Women. Do tego dołożyć należy młodzież, która dość mocno puka w drzwi kadry seniorskiej. Oprócz Wielkiej Brytanii, awans powinny wywalczyć także Szwajcaria oraz Austria gdzie nie ma żadnej presji na wynik.
Grupa E: Czarnogóra (24), Ukraina (42), Bułgaria (61), Azerbejdżan (103)
Czy Ukrainie uda się tym razem awansować na turniej finałowy? Trzy ostatnie edycje odbyły się bez tego zespołu, lecz jeszcze gorzej ma Bułgaria – brak awansu od 1993 roku. Najlepsza w tym gronie jest Czarnogóra, która w 2023 roku zajęła bardzo dobre 8. miejsce. Teraz jednak zespół przechodzi zmiany i będzie musiał sobie radzić bez kilku doświadczonych zawodniczek, które osiągały największe sukcesy w barwach narodowych. Wracając do Bułgarii, to ważne będzie co zaprezentują Khaalia Hillsman oraz Borislava Hristova. Jeśli obie będą w formie, to w obu rundach Bułgaria będzie będzię mogła mieć powody do radości.
Grupa F: Grecja (26), Chorwacja (40), Dania (59), Macedonia Północna (77)
Grecja była gospodarzem turnieju finałowego w 2025 roku, gdzie pokazała się z dobrej strony. Teraz czas aby wywalczyć awans na kolejny turniej, a pomóc w tym mają m.in. będące w znakomitej formie Mariella Fasoula, Elena Christinaki i Robyn Parks. Nie można zapominać o doświadczonej Artemis Spanou, mającej ochotę dołożyć do swojego koszykarskiego CV kolejny duży turniej. Mocna będzie także Chorwacja, która pominęła turniej w 2025 roku. Jednak jeśli teraz w zespole będą doświadczone zawodniczki, to awans do kolejnej rundy nie powinien być trudny.
Grupa G: Serbia (10), Portugalia (38), Islandia (66)
W 3 – zespołowej grupie najsilniej wygląda Serbia, która jedna będzie musiała nauczyć się gry pod wodzą nowego trenera Milosa Pavlovicia. O sile drużyny stanowić będą m.in. Yvonne Anderson, Jovana Nogić oraz Aleksandra Stanacev. Warto zwrócić uwagę na rozgrywającą Jovane Popović, która już podczas ostatnich meczów pokazywała swoją przydatność dla zespołu. O 1. miejsce będzie trzeba jednak powalczyć z Islandią oraz Portugalią, które mogą szczególnie na własnym parkiecie sprawić niespodzianki.
Najbliższe mecze kwalifikacyjne rozegrane zostaną od 12 do 18 listopada 2025 roku.
Grupa H: Belgia (5), Szwecja (28), Litwa (31), Finlandia (64)
W grupie H zagrają gospodarze turnieju finałowego 2027, jednak mimo pewnego udziału emocji nie powinno w niej zabraknąć. Belgia jako obrońca tytułu wciąż będzie miała przewagę nad swoimi rywalami, a trzeci tytuł z rzędu wcale nie jest taki nieosiągalny. O sile drużyny ponownie stanowić będą Emma Meesseman, Julie Allemand oraz Julie Vanloo, które także w tej fazie kwalifikacji będą chciały pokazać się z dobrej strony. Litwa zagrała na ostatnim turnieju finałowym, lecz nie był on dobry. Teraz jest czas na jeszcze lepsze zbudowanie drużyny, która potencjał ma… lecz musi go pokazać na parkiecie.
Szwecja i Finlandia w 2027 roku chcą zaprezentować się z bardzo dobrej strony, tak więc wszystkie mecze w kwalifikacjach będą miały ogromne znaczenie. Finlandia to przede wszystkim Awak Kuier, która zarówno w Reyer Venezia i teraz w Galatasaray Stambuł była/jest znakomitą zawodniczką i to na niej opiera się cały zespół narodowy. A Szwecja? Szwecja ma potencjał i ma Klarę Holm! Rozgrywająca gra znakomicie i będzie chciała pociągnąć zespół narodowy do dobrego wyniku, mając u boku wschodzącą gwiazdę Tilde Trygger. Trener zespołu jest mający 31 lat Kevin Taylor Lundgren, prowadzący w lidze Norrkoping Dolphins.
<< Wracaj





