Po 7.kolejce Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet

Dodano: 23.10.2010, 21:28


 W 7.kolejce Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet wygrane - oprócz rozpoczynającego serię Lotosu Gdynia - zanotowały: Wisła Can-Pack Kraków, CCC Polkowice, KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski, Lider Pruszków i UTEX ROW Rybnik.
 
Kolejne zwycięstwo Wisły Can-Pack Kraków
 
Tym razem wygrana nie przyszła „Białej Gwieździe” łatwo. Energa Toruń, mimo nieobecności kilku koszykarek z powodu kontuzji, postawiła faworytkom twarde warunki. Do ostatnich minut nie było jasne kto wzbogaci się o dwa duże punkty. Ostateczne sześciopunktowe zwycięstwo 68:62 wiślaczki w dużej mierze zawdzięczają znakomitej postawie swojej środkowej - Janell Burse, która do 25 zdobytych punktów dołożyła 9 zbiórek i 3 asysty. W szeregach klubu kobiet z Torunia wyróżniły się Veronika Bortleova (13 punktów, 5 asyst, 4 zbiórki) i Vera Perostiyska (12 punktów, 4 zbiórki).
 
CCC lepsze od Artego Bydgoszcz
 
Ciekawe zawody obejrzeli kibice zgromadzeni w polkowickiej hali. Koszykarki Artego Bydgoszcz przystąpiły do meczu z „pomarańczowymi” bez lęku i wygrały pierwszą kwartę 23:19. To obudziło gospodynie, które w drugiej odsłonie wyraźnie zdominowały grę, schodząc na przerwę przy swoim prowadzeniu 40:30. Nie oznaczało to jednak końca emocji. W trzeciej części spotkania bydgoska drużyna koszykówki odrobiła sześć oczek i do ostatnich sekund zachowywała szanse na zwycięstwo. 9 sekund przed końcem meczu rzutem za trzy punkty Natalia Urbaniak zmniejszyła prowadzenie CCC do 4 "oczek". Następnie przechwyciła piłkę inna koszykarka Artego - Agnieszka Szott - lecz jej „trójka” była niecelna. Wynik na 73:68 dla Polkowic ustaliła środkowa tego klubu kobiet, Agnieszka Majewska, trafiając jeden z dwóch rzutów wolnych.
 
UTEX ROW Rybnik zwycięski w Łodzi
 
UTEX ROW Rybnik odniósł bardzo ważne zwycięstwo w wyjazdowym meczu z ŁKS-em Siemens AGD Łódź. Kluczowa okazała się trzecia kwarta, w której drużynie koszykówki z Rybnika udało się przełamać wynik. Do zwycięstwa rybniczanki poprowadziła Rebecca Harris (18 punktów, 14 zbiórek), która otrzymała jednak solidne wsparcie od zespołu, największe od Laurie Koehn i Katarzyny Suknarowskiej. W drużynie ŁKS-u niemal cały mecz na boisku spędziła Magdalena Losi, zapisując na swoim koncie 16 punktów. Po zwycięstwie 62:55 rybniczanki w dobrych humorach mogły wracać do domu. Łodziankom pozostaje się przegrupować i w kolejnych meczach walczyć o tak potrzebne im punkty.
 
Lider Pruszków za mocny dla MUKS-u Widzewa Łódź
 
Lider Pruszków obronił swoją halę przed ambitnym beniaminkiem z Łodzi, w którego barwach znakomite zawody rozegrała Anna Tondel (22 punkty, 11 zbiórek). Pruszkowskie koszykarki świetnie rozpoczęły mecz i później przyjezdne musiały gonić. Widzew gonił, gonił, ale nie dogonił, choć w czwartej kwarcie różnica wynosiła raptem kilka punktów. Ostatecznie Lider wygrał 64:59. Dla zwyciężczyń najwięcej punktów - 17 - zdobyła Alicja Bednarek. Kolejne dobre zawody w Polskiej Lidze Koszykówki Kobiet rozegrała Rashanda McCants, której byt w Pruszkowie jeszcze nie tak dawno stał pod znakiem zapytania.
 
Pewne zwycięstwo Gorzowa
 
KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski odniósł pewne zwycięstwo nad Super-Pol Tęczą Leszno 84:56. Mecz nie był jednak tak jednostronnym widowiskiem jak sugerować może końcowy wynik. O wysokim zwycięstwie gorzowianek przesądziła druga kwarta, w której gospodynie zdemolowały leszczynianki 32:8. Z bardzo dobrej strony w gorzowskim klubie kobiet pokazała się debiutantka w Polskiej Lidze Koszykówki Kobiet - Jelena Leuczanka, zdobywczyni 17 punktów. Również 17 "oczek" dołożyła dla gospodyń Samantha Richards. 16 punktów dla Super-Pol Tęczy Leszno rzuciła Joanna Czarnecka.
 
Marcin Mochal 
/KoszykowkaKobiet.pl/
 
 
 
fot. GRZEGORZ RUTKOWSKI (www.fotorutkowski.waw.pl)