EuroBasket Women’s 2025: Belgia i Hiszpania w finale

Dodano: 28.06.2025, 10:55


Belgia i Hiszpania zagrają w finale #EuroBasketWomen, a w meczu o brązowe medale zmierzą się Włochy z Francją. Tak więc rywalizacja finałowa będzie rewanżem za turniej w 2023 roku, kiedy to po raz pierwszy w historii tytuł wywalczyła Belgia.



Hiszpania do finału awansowała w ostatnich sekundach meczu z Francją, przegrywając przez większą część spotkania. Po pierwszej połowie na tablicy wyników było 38:31 dla Francji, która jednak nie mogła znaleźć właściwego rytmu. W 23 minucie po trafieniu Migdy Toure było 43:33, lecz w kolejnych minutach znakomicie grała Hiszpania. Seria 9:0 oraz skuteczna gra m.in. Alby Torrens i Awy Fam dały wicemistrzowi Europy z 2023 roku prowadzenie przed ostatnią kwarta 49:46. W ostatnich minutach przewagę miała w dalszym ciągu Hiszpania, która grała tak jak w meczu ćwierćfinałowym z Czechami. Na 16 sekund przed zakończeniem meczu dwa rzuty wolne na punkty zamieniła Alba Torrens i było 65:62. W odpowiedzi jeden rzut wolny wykorzystała Romane Bernies, a drugi chybiony miał doprowadzić w kolejnej akcji dogrywkę. Tak się jednak nie stało, gdyż faulowała Iliana Rupert trafiła tylko raz. Valeriane Ayayi rzuciła 19 punktów, a 14 dodała Migna Toure. Francja trafiła tylko 5/30 zza linii 6,75 przy 4/12 Hiszpanii, gdzie znakomity mecz rozegrała Awa Fam – 21 punktów (9/13 z gry), 9 zbiórek i 3 asysty. Alba Torrens dodała 12 punktów i rozdała 7 piłek.

64:65 Francja – Hiszpania

- Mamy konkurencyjne zawodniczki i jestem szczęściarzem, że dostałem taki właśnie zespół. Graliśmy, jak prawdziwy zespół i dzieliliśmy się piłką tak jak powinno to być. Ostatnio liderką była Raquel Carrera, a dzisiaj była to Awa Fam. Tak to właśnie wygląda w hiszpańskim stylu. Teraz rozegramy jeszcze jeden mecz, gdzie mamy okazję zdobyć tytuł – powiedział po meczu trener Hiszpanii, Miguel Mendez.

- Jestem bardzo szczęśliwa, że moje koleżanki z zespołu i trenerzy mi ufają. Bardzo mi się dzisiaj podobała gra i jestem szczęśliwa, że tak się zakończył ten mecz. Kocham koszykówkę!
Awa Fam.

- Hiszpania zagrała świetny mecz, gratulacje dla nich. Współ czuję moim zawodniczkom, nie mogliśmy dzisiaj zagrać tak, jak chcieliśmy – skomentował krótko mecz Jean-Aime Toupane, trener Francji.

- Gratulacje dla Hiszpanii, zagrali solidny i dobry mecz. Wiedzieli, jak nas zatrzymać. W turnieju rzucaliśmy dobrze za trzy punkty, byliśmy przekonani, że w tym meczu także będzie to naszą bronią. Tak nie było. Hiszpania naciskała i walczyła. My mieliśmy w końcówce swoje okazje, otwarte pozycje, jednak nic to nie dałoValeriane Ayayi.

Ogromne emocje były także w drugim półfinale, gdzie zdecydowanym faworytem była Belgia. Tylko, że od początku meczu Włoszki potrafiły tak dobrze grać w obronie i nie dopuszczać do szybkich ataków rywalek, że cały czas zespół z Półwyspu Apenińskiego był w „grze” – 40:33 po pierwszej połowie. Zmiana stron dała skuteczniejszą grę Belgii, która po punktach Emmy Meesseman i na koniec trzeciej kwarty Nastji Claessens prowadziła 57:43. To jednak nie przestraszyły Włoszek, które serią 17:0 wyszły na prowadzenie! Bardzo dobra zmianę dała Martina Fassina, która trafiła dwa razy z rzędu za trzy punkty, a „trójkę” dorzuciła także Francesca Pan. Włochy w 36 minucie prowadziły 60:57 i ogromna niespodzianka była w zasięgu! W ostatnich 28 sekundach meczu ponownie punkty zdobyła Martina Fassina – 64:62, a ponownie prowadzenie Belgii 10 sekund później dała Antonia Deleare. Włoszki miały ogromną szansę zmienić wynik w ostatnich sekundach, lecz chybiła Constanza Verona, a jeden rzut wolny na punkt zamieniła Kyara Linskens. Mecz z double-double zakończyła Emma Meesseman – 15 punktów oraz 12 zbiórek, a także 15 punktów rzuciła Julie Vanloo (5 zbiórek, 8 asyst). Po drugiej stronie 13 punktów i 10 zbiórek zapisała w swoich statystykach Lorela Cubaj, a po 11 punktów dodały Cecilia Zandalasini i Martina Fassina.

64:66 Włochy – Belgia

- Włochy zagrały niesamowity mecz i pokazały serce przez 40 minut. Na szczęście pod koniec meczu i w odpowiednim momencie, zrobiliśmy to co do nas należało. Nigdy nie przestaliśmy walczyć, ani wierzyć w awans do finałuAntonia Deleare

- Przede wszystkim trzeba pochwalić zespół Włoch. To był bardzo zacięty mecz, gdzie my nie graliśmy dobrze w drugiej połowie w ataku. Dało to im szansę na powrót do gry i to wykorzystali. Dziękuję moim zawodniczkom, że potrafiły się odbić od tego i wrócić. Trafienie Antonii Deleare było znakomite! – podsumował mecz Mike Thinault, trener Belgii.

- Jesteśmy rozczarowani i to jest normalne. Ale szczerze mówiąc, graliśmy przeciwko dobrej drużynie i nie bez powodu to oni bronią tytułu mistrzowskiego. Jestem dumny z naszej gry i tego co zrobiliśmy. Nigdy się nie poddaliśmy, tak musimy grać w każdym meczu. Musimy walczyć o zwycięstwoLorela Cubaj

- Jestem dumny z tego zespołu, ma bardzo mocną psychikę. Cieszę się, że popełniliśmy tylko osiem strat przeciwko tak dobrej drużynie jaką jest Belgia. Teraz jestem smutny i zawiedziony, ale także dumny
– powiedział po meczu Andres Capobianco, trener Włoch.

wyniki meczów o miejsca 5-8:
76:81 Litwa - Czechy
73:93 Turcja – Niemcy

O ostatnie wolne miejsce w turnieju kwalifikacyjnym do Mistrzostw Świata zagrają Litwa z Turcją, a zapewnione miejsce mają Czechy po wygraniu turnieju prekwalifikacyjnego.

mecz o 7. miejsce
10:45 Litwa - Turcja

mecz o 5. miejsce
13:30 Czechy - Niemcy

Dla Włoch będzie to pierwsze tak ważne spotkanie o miejsce na podium od 1995 roku, kiedy to zespół zagrał w finale. Jeśli chodzi o Francję, to w ostatnich ośmiu edycjach za każdym razem zajmowała miejsce w pierwszej trójce.

mecz o 3. miejsce
16:30 Francja - Włochy

Belgia walczy o drugi z rzędu tytuł, mając za sobą serię 12 zwycięstw z rzędu. Przed Hiszpanią natomiast szansa na piąte trofeum, poprzednie wywalczone zostały w 1993, 2013, 2017 oraz 2019 roku.

finał
19:30 Hiszpania – Belgia

Awans na Mistrzostwa Świata w 2026 roku zapewni sobie Mistrz Europy oraz zwycięzcy poszczególnych turniejów finałowych na świecie. W turniejach kwalifikacyjnych zagrają: Czechy (awans z turnieju prekwalifikacyjnego), Węgry (awans z turnieju prekwalifikacyjnego), Belgia (awans z EuroBasketu 2025), Francja (awans z EuroBasketu 2025), Włochy (awans z EuroBasketu 2025), Hiszpania (awans z EuroBasketu 2025), Belgia (awans z EuroBasketu 2025). O ostatnie miejsce premiowane awansem z EuroBasketu 2025 rywalizować będzie Litwa z Turcją. Stało się tak, gdyż rywalizujące o miejsce 5. Czechy z Niemcami mają już zapewniony awans.

***

Najwięcej tytułów na swoim koncie ma Związek Radziecki (21), wyprzedzając Hiszpanię (4), Rosję (3), Francję (2) oraz Serbię (2). Po jednym triumfie na swoim koncie mają Bułgaria, Polska, Czechy, Włochy, Litwa, Belgia oraz Ukraina.