Mecze 7.kolejki Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet
Dodano: 22.10.2010, 13:53
W siódmej kolejce Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet dojdzie do ciekawie zapowiadających się spotkań - zarówno "na górze", jak i w dolnych rejonach tabeli. Tym razem koszykarki będą gościć w Brzegu, Toruniu, Polkowicach, Łodzi, Gorzowie Wielkopolskim i Pruszkowie.
Kolejka rozpocznie się w piątek. Klub koszykówki kobiet Odra Brzeg na własnym parkiecie będzie podejmować mistrza kraju - Lotos Gdynia. Dla brzeskich koszykarek to zaledwie trzeci mecz w sezonie, więc na pewno są głodne gry. Z drugiej strony, nie można mówić, że są już w rytmie meczowym, co z kolei może premiować przyjezdne. Lotos jedzie do Brzegu opromieniony wysokim zwycięstwem nad Super-Pol Tęczą Leszno. Musi jednak uważać, gdyż do tej pory na trzy mecze wyjazdowe gdynianki wygrały tylko jeden.
Wicelider tabeli - drużyna koszykówki CCC Polkowice po zdemolowaniu w poprzedniej kolejce MUKS-u Widzewa Łódź zmierzy się z Artego Bydgoszcz, które zapewne zechce zatrzeć niekorzystne wrażenie spowodowane klęską w starciu z Gorzowem. Na papierze więcej atutów ma drużyna koszykówki z Polkowic, lecz pamiętajmy, że tegoroczne rozgrywki Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet obfitują w niespodzianki.
Wisła Can-Pack Kraków pozostaje jedyną niepokonaną drużyną koszykówki w Polskiej Lidze Koszykówki Kobiet. Serię zwycięstw wiślaczek spróbuje przerwać zajmująca piąte miejsce w tabeli Energa Toruń. Dla „Białej Gwiazdy” wyjazd do Torunia może okazać się najtrudniejszym z dotychczas rozegranych meczów, choć w toruńskim klubie kobiet nie wystąpi Róża Ratajczak, która niedawno nabawiła się kontuzji kolana.
KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski po rozbiciu w Bydgoszczy tamtejszego Artego wraca na własny parkiet. W starciu z przeżywającą kłopoty - spowodowane serią kontuzji - drużyną koszykówki Super-Pol Tęczy Leszno wicemistrz Polski jest faworytem, zwłaszcza, że prawdopodobnie zagra już Jelena Leuczanka. Klub kobiet z Leszna nie ma jednak nic do stracenia i może okazać się niewygodnym rywalem.
ŁKS Siemens AGD Łódź oraz UTEX ROW Rybnik są jedynymi zespołami, które w obecnych rozgrywkach Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet nie wygrały jeszcze meczu. Teraz zagrają ze sobą. Zwycięzca będzie miał możliwość złapania "drugiego oddechu", zaś pokonany mocno skomplikuje sobie i tak już nieciekawą sytuację w tabeli. Szykuje się zacięta walka.
Lider Pruszków po sześciu meczach ma na koncie trzy zwycięstwa. Identycznym wynikiem może pochwalić się MUKS Widzew Łódź. Mecze zespołów sąsiadujących ze sobą w tabeli zawsze mają dodatkowy smaczek. Można być pewnym, że w pruszkowskiej hali emocji nie zabraknie.
Marcin Mochal
/KoszykowkaKobiet.pl/
fot. SEBASTIAN PODKULIŃSKI (www.sphoto.pl)
<< Wracaj




