Czas na weekend, czas na ligę

Dodano: 02.10.2010, 10:19


Przed nami druga kolejka Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet. Warto jednak zaznaczyć, że dla niektórych drużyn weekendowe spotkania będą pierwszymi rozegranymi w sezonie 2010/2011.Gospodarze zaś pokażą się po raz pierwszy swoim sympatykom.
 
CCC Polkowice - INEA AZS Poznań
 
Gospodynie sobotniego spotkania są zdecydowanym faworytem potyczki. Mimo, iż dla obu ekip będzie to pierwszy mecz w obecnym sezonie Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet, to jednak znane są ambicje z jakimi przystępują do rozgrywek. „Pomarańczowe” zapowiadają walkę o medal, i w tym celu włodarze polkowickiego klubu kobiet dokonały odpowiednich wzmocnień. Przeniosły się tam m.in. mające reprezentacyjne aspiracje Joanna Walich i Agnieszka Majewska, a także rozgrywająca Sharnee Zoll, która przybyła do drużyny ze słonecznej Turcji. Natomiast akademiczki z Poznania będą starały się wejść do czołowej ósemki ekstraklasy koszykówki kobiet. Trzeba jednak przyznać, że odmłodzona drużyna ma niewielkie szanse na play-off. Początek spotkania w sobotę o 17:45.
 
Super-Pol Tęcza Leszno - Wisła Can-Pack Kraków
 
Podopieczne leszczyńskiego trenera koszykówki Jarosława Krysiewicza czeka trudne zadanie, bowiem wiślaczki uchodzą za jednego z faworytów tegorocznych rozgrywek Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet. Trudno się jednak dziwić, gdyż pod Wawelem dokonano odpowiednich wzmocnień, które mają zagwarantować mistrzostwo Polski. Magdalena Leciejewska, Gunta Baško czy Katarzyna Krężel to solidne wzmocnienia i marzenie niejednego ligowego trenera. Dla Tęczy Leszno sobotnie spotkanie będzie debiutem w sezonie 2010/2011 i z całą pewnością leszczynianki dadzą z siebie wszystko. Początek spotkania w hali „Trapez” - w sobotę, o godz.18.00.
 
Lider Pruszków - Lotos Gdynia
 
Koszykarki z Pruszkowa sprawiły nie lada niespodziankę, wygrywając w pierwszym spotkaniu wyjazdowym z Energą Toruń i w meczu z aktualnym mistrzem Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet będą chciały podtrzymać zwycięską passę. Drużyna przed sezonem została odpowiednio wzmocniona i nie powinna powtórzyć się już sytuacja z poprzednich rozgrywek, gdy - mimo sporych nadziei - zespół zakończył sezon na 10.miejscu w ligowej tabeli. Dla drużyny z Trójmiasta spotkanie w Pruszkowie będzie inauguracją sezonu Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet i - mimo kontuzji Dory Horti oraz zmuszonej do dłuższego odpoczynku od koszykówki Eweliny Gali - podopieczne Nikołaja Tanasiejczuka będą starały się wywieźć korzystny rezultat z trudnego terenu. Mecz rozpocznie się w sobotę o godz. 19.00.
 
Artego Bydgoszcz - ŁKS Łódź
 
Wzmocnione przed nowym sezonem ekstraklasy koszykówki kobiet bydgoszczanki są faworytem sobotniego starcia, szczególnie w sytuacji, gdy łodzianki uważane są za jeden z najsłabszych zespołów Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet. Artego Bydgoszcz w poprzedniej kolejce było blisko sprawienia sensacji, bowiem po trzech kwartach remisowało z Wisłą Can-Pack Kraków. Ostatecznie jednak koszykarki „Białej Gwiazdy” zdołały przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, a jako ciekawostkę warto dodać, iż w każdej kwarcie krakowianki zdobywały po 18 punktów. Teraz przed podopiecznymi Adama Zieminskiego znacznie łatwiejsze zadanie i okazja do zdobycia dwóch punktów. Zespół prowadzony przez trenera koszykówki Mirosława Trześniewskiego jest drużyną zdecydowanie słabszą, w dodatku posiada tylko kilka doświadczonych zawodniczek, co sprawia, że więcej okazji do gry mają młode  i nieograne na ligowych parkietach koszykarki. Początek spotkania w sobotę o 19.00 w hali „Chemika”.
 
MUKS Widzew Łódź - Energa Toruń
 
Jedyne zaplanowane na niedzielę starcie. Teoretycznie faworytem są torunianki, ale w obliczu kontuzji podstawowych koszykarek wynik wciąż pozostaje zagadką. Łódzki beniaminek Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet przed bieżącymi rozgrywkami wzmocnił się kilkoma znanymi zawodniczkami, a w pierwszej kolejce wygrał derbowe spotkanie z ŁKS-em. Energa natomiast niespodziewanie uległa drużynie Lidera Pruszków, przez większą część meczu goniąc wynik. Mimo, iż na papierze kadra koszykówki kobiet „Katarzynek” wydaje się silniejsza niż w poprzednich rozgrywkach to jednak o zwycięstwo nie będzie łatwo. Mimo wszystko, zapowiada się ciekawe spotkanie. Początek w niedzielę o godz. 18:30.
 
Arkadiusz Lubawiński
 
 
 
fot. ADAM LACHOWICZ (arizona77@o2.pl)