Do Leszna po drugie zwycięstwo - rozmowa z Jordim Aragonesem, trenerem Wisły Can-Pack Kraków

Dodano: 01.10.2010, 10:16


- Obiecuję, że będziemy walczyć i zagramy znacznie lepiej niż ostatnio. Chcę przywieźć do Krakowa drugie zwycięstwo - zapowiada trener Wisły Can-Pack Kraków, Jordi Aragones. Jutro „Biała Gwiazda” na wyjeździe zmierzy się z Tęczą Leszno.
 
Damian Juszczyk: Zapomniał Pan już o meczu z Artego Bydgoszcz czy jeszcze analizuje Pan to spotkanie?
 
Jordi Aragones: - Ciągle musimy analizować mecze. Zwłaszcza po to, by w praktyce poprawić błędy, które popełniliśmy. Oczywiście, z jednej strony zapominamy o tym spotkaniu i chcemy grać lepiej, ale z drugiej - skupiamy się na tym, jak podnieść poziom naszej gry.
 
Co myśli Pan o drużynie Tęczy Leszno?
 
- Na pewno będzie to trudny mecz. Gramy na wyjeździe. Ich drużyna bardzo się zmieniła, także jeśli chodzi o ważne koszykarki takie jak Walich. Podpisali jednak kontrakty z nowymi - myślę, że wartościowymi - Amerykankami. Jeżeli po naszej stronie zabraknie koncentracji, możemy mieć kłopoty. Mam nadzieję, że zagramy lepiej niż ostatnio - musimy wygrać.
 
Szykujecie na Tęczę coś specjalnego?
 
- Zaczynamy ligę, więc nie mamy jeszcze wielu informacji o innych zespołach. Tęcza nie rozgrywała meczu pierwszej kolejki w ostatni weekend. Musimy robić swoje, grać twardą obroną i ustawić spotkanie tak szybko jak to będzie możliwe.
 
Jak ocenia Pan grę i wyniki Australii Erin Phillips i Hiszpanii trenera Jose Hernandeza?
 
- Drużyna Jose gra naprawdę dobrze i świetnie wykonują swoją pracę. Mimo, że przegrali z Rosją - zadecydowała o tym ostatnia kwarta i ostatnie minuty, chociaż zespół dzielnie walczył. Mają szanse pokonać Francję i pierwszy raz w naszej historii zagrać w półfinałach Mistrzostw Świata. Australia też prezentuje się bardzo dobrze i była blisko zwycięstwa z USA. Oczywiście, jestem szczęśliwy - zwłaszcza jeśli chodzi o wyniki Hiszpanii. Wiem, że Jose też bardzo się cieszy.
 
A jak poradzi sobie Australia z Czeszkami?
 
- Wydaje mi się, że Australia wyprzedza teraz o krok pozostałe drużyny. Najlepsze zespoły to chyba USA i Australia. Mówiąc o meczu z Czechami, gra z gospodyniami jest zawsze trudna ze względu na atmosferę, ale moim zdaniem Australia i tak jest zdecydowanie mocniejsza niż Czeszki.
 
Na koniec wróćmy do Waszego starcia z Tęczą Leszno - co może Pan obiecać kibicom?
 
- Obiecuję, że będziemy walczyć i zagramy znacznie lepiej niż ostatnio. Chcę przywieźć do Krakowa drugie zwycięstwo.
 
Rozmawiał Damian Juszczyk
 
/ redaktor naczelny portalu KoszykowkaKobiet.pl /
 
źródło: www.wislacanpack.pl 
 
 
 
fot. www.lavozdegalicia.es / Victor Mejuto