Kadra 3x3 z historycznym medalem i nowym trenerem

Dodano: 04.01.2023, 14:23


Reprezentacja Polski 3x3 we wrześniu 2022 roku wywalczyła pierwszy w historii medal Mistrzostw Europy 3x3 i kilka tygodni później straciła głównego szkoleniowca. Karolina Szlachta decyzją Polskiego Związku Koszykówki została przesunięta do kadry U23. To nie będzie jednak tekst, który ma za zadanie już na starcie wnieść dużo narzekania i negatywnych emocji.


Tak było 11 września 2022 roku w austriackim Grazu…

Mecz o brązowe medale dużo lepiej rozpoczęły Polki, które po 120 sekundach prowadziły 5:0. W kolejnych minutach jednak coraz bardziej do głosu dochodziły Hiszpanki, które w połowie spotkania traciły „tylko” jeden punkt – 7:8. W kolejnych akcjach mistrzynie Europy wyszły na prowadzenie, jednak ponownie Polki zagrały skutecznie. Na 20 sekund przed zakończeniem było 14:11, lecz trafienie Vegi Gimeno jeszcze raz pozwoliło „odżyć” Hiszpanii. Kropkę nad „i” – postawiła z linii rzutów wolnych Dominika Fiszer.

Ogromny sukces jaki osiągnęła Reprezentacja Polski, był efektem ciężkiej pracy przez poprzednie cztery lata. Po drodze na europejskie podium nie było zawsze kolorowo – było dużo „mniejszych” sukcesów, lecz także dość nieoczekiwane wpadki. Tak jak choćby w 2022 roku w Women’s Series, gdzie m.in. w Pradze nie udało się wyjść z grupy. Wcześniejsze lata również były momentami ciężkie, a „nauka” i zdobywanie doświadczenia odbywało się głównie podczas turniejów 3x3 Central Europe Tour (później zmienionych na 3x3 Chance Tour oraz 3x3 SBS Tour). Były również krajowe turnieje, jednak ani Quest a tym bardziej organizowana od wielu lat Basketmania nie dawała tego co było najbardziej potrzebne. Trzeba było do tego większej ilości wyjazdów oraz rywalizacji z zagranicznymi drużynami. Wówczas powstał wspomniany wyżej cykl Women’ Series, który pomógł wypromować się dużej ilości zawodniczek jak choćby Laetitia Guapo, Marta Canella, Vega Gimeno, Natalie van den Adel, Simone Sill, Raelin D'Alie czy też Noortje Driessen.

Kto będąc kibicem koszykówki choćby 3 lata temu lat temu słyszaszał o takich zawodniczkach, jak Canella, Gimeno, van del Adel, D'Alie?


A to tylko kilka topowych dziś, zawodniczek grających w 3x3. Były w tym także Polski, jak Klaudia Sosnowska, Aldona Morawiec czy też Martyna Cebulska. Cała wymieniona trójka "odżyła" koszykarsko w 3x3, pokazując swoje dość duże umiejętności.

Polska w premierowej odsłownie Women’s Series zajęła 5. miejsce, by rok później być już na najniższym stopniu podium. Rok 2022 był najsłabszym, jednak brak awansu na turniej finałowy to wina zbyt małej ilości rozegranych turniejów kwalifikacyjnych.

A mała ilość turniejów spowodowana jest dużym zainteresowaniem innych Federacji oraz coraz większą ilością drużyn prywatnych. Düsseldorf ZOOS, Ulaanbaatar Amazons, EXEWING, Bordeaux Ballistik, Force 10, Sukhbaatar Amazons – to tylko zespoły z 2022 roku. W kolejnym ma ich być znacznie więcej, co jeszcze bardziej może „wyrzucić” Polskę z rywalizacji. Aby tak się nie stało potrzeba więcej drużyn (obecnie 1) grających w Europie, a także organizacji dużych turniejów.

- Jeśli FIBA3x3 dałaby nam możliwość zagrania w jeszcze w jednym turnieju Women’s Series, to awans do finału byłby w naszych rękach. Wystarczy zerknąć na tabelę, gdzie ciężko jest rywalizować o miejsce w finale z zespołami mającymi znacznie więcej zaproszeń i możliwości gry w turniejach niż my. Mam nadzieję, że tym medalem zapracujemy sobie na większe zaufanie głównych organizatorów całego cyklu – mówiła po zakończonych Mistrzostwach Europy 3x3, Karolina Szlachta.

Wydawało by się, że mająca kontrakt do 2024 roku Szlachta po wywalczeniu pierwszego w historii medalu na mistrzostwach Europy może ze spokojem planować przygotowania do kolejnego turnieju mistrzowskiego na Starym Kontynencie i cyklu Women’s Series. Stało się jednak zupełnie inaczej, gdyż do Polskiego Związku Koszykówki ponownie „wskoczył” Bartłomiej Koziatek. Były koordynator koszykówki 3x3, kilka miesięcy temu został zwolniony i na tym stanowisku zastąpił go Bartłomiej Wojdak. W tym czasie Koziatek w dalszym ciągu był przy koszykówce 3x3, jednak w zupełnie innej formie. Założył Akademię 3x3 oraz drużynę męską Ambasadorów 3x3, robiąc w tym czasie „papiery” trenerskie. Licencja została zrobiona, a końcówka roku w cetrali to czas zmian na stanowiskach trenerskich w drużynach narodowych (głównie młodzieżowych).


Decyzją Polskiego Związku Koszykówki Bartłomiej Koziatek zastąpił na stanowisku głównego szkoleniowca Karolinę Szlachtę, biorąc całkowitą odpowiedzialność za wyniki 12. Drużyny na świecie w rankingu FIBA 3x3. Razem z nim w sztabie będzie również Julie McBride, która przez wiele lat grała w Artego Bydgoszcz oraz otrzymała polski paszport i zagrała na EuroBaskecie w 2015 roku.

Szlachta natomiast otrzymała „propozycję” objęcia drużyny U23, którą prowadziła Edyta Koryzna zajmując 8. miejsce na Mistrzostwach Świata 3x3 U23 w Bukareszcie. Warto tutaj wspomnieć, iż w 2023 roku Polska będzie organizatorem Mistrzostw Świata 3x3 U23. Jednak nawet biorąc pod uwagę ten fakt, to zmiana ta w dalszym ciągu jest zaskakująca.

To jednak nie koniec zmian, gdyż na ławkę trenerską wrócił Włodzimierz Augustynowicz i razem z Anną Wielebnowską poprowadzi zespół U18. Ten sam duet poprowadzi kadrę U17, jednak tutaj głównym szkoleniowcem będzie była uczestniczka Igrzysk Olimpijskich w Sydney.

Augustynowicz w 2017 roku w Debreczynie razem z kadrą U18 (Wiktoria Keller, Aleksandra Zięmborska, Karina Gzinka, Karolina Brzozowska), zajął 4. miejsce podczas Mistrzostw Europy 3x3. Dodatkowo Keller, wybrana została do All-Star-3 turnieju.

Zmiany nie zawsze wychodzą na dobre, a czy tak będzie w tym wypadku? Pierwsze „sprawdzam”, będzie już pod koniec maja na odbywających się w Wiedniu mistrzostwach Europy 3x3.