- Obecna sytuacja w tabeli, jest wypadkową sportowej wartości drużyn EBLK i ich stanu zdrowia – mówi Bogusław Witkowski
Dodano: 20.01.2022, 22:38
VBW Arka Gdynia obecnie zajmuje dopiero 6. miejsce w ligowej tabeli, jednak… obecny sezon powoli torpeduje COVID19 i nie ma co sugerować się zajmowaną obecnie pozycją. 13 – krotny mistrz Polski ma także w tym sezonie, również inne problemy niż te zdrowotne. Co o tym wszystkim myśli Prezes VBW Arki Gdyni, Bogusław Witkowski?
Prezesie, powoli zbliżamy się do zakończenia sezonu zasadniczego – gdzie nie ma co ukrywać, trzeba będzie do samego końca walczyć o jak najlepsze miejsce przed fazą play-off… a to nie będzie wcale takie łatwe, patrząc na inne drużyny?
Obecna sytuacja w tabeli, jest wypadkową sportowej wartości drużyn Energa Basket Ligi Kobiet i ich stanu zdrowia. Oba te czynniki w ciągu sezonu były zmienne i miejmy nadzieję, że udział tego drugiego będzie malał, choć nie będzie zapewne o to łatwo. Dlatego też kolejność po sezonie zasadniczym, jest dużą zagadką.
Obecna sytuacja w tabeli, jest wypadkową sportowej wartości drużyn Energa Basket Ligi Kobiet i ich stanu zdrowia. Oba te czynniki w ciągu sezonu były zmienne i miejmy nadzieję, że udział tego drugiego będzie malał, choć nie będzie zapewne o to łatwo. Dlatego też kolejność po sezonie zasadniczym, jest dużą zagadką.
Ten sezon już pokazał, jak będzie trudny. Zmiany w składzie, w sztabie trenerskim, ponownie do gry wkroczył COVID19…
Można wszystko zaplanować do końca według sprawdzonych wzorów, a w praktyce zawsze wychodzi czynnik ludzki czyli niespodziewane sytuacje, zachowania. Dlatego też, aby temu zaradzić trzeba podejmować decyzje drastyczne i mieć nadzieję, że będą skutkowały jednak zrealizowaniem celu przedsezonowego.
Miesiąc temu Gundarsa Vetrę zastąpiła Jelena Skerovic. Za wcześnie jeszcze aby powiedzieć, czy się sprawdziła w roli „strażaka” – jednak tak doświadczona osoba zasłużyła na to, aby sprawdzić się w roli pierwszego szkoleniowca w euroligowym zespołu?
Jelena Skerović jak przystało na osobę, która jako zawodniczka była dużą indywidualnością i grała na wysokim poziomie godnym najlepszych klubów europejskich - nie idzie utartym szlakiem, jakim podąża wielu zawodniczek czy zawodniczek. Koniec kariery, drużyny młodzieżowe, długie asystowanie uznanym autorytetom i w końcu samodzielna praca w piątym klubie, licząc od początku kariery trenerskiej. Jelena owszem miała sezon z juniorkami, miała sezony z młodymi w Energa Basket Lidze Kobiet (projekt unikatowy w skali Polski), ale też ma w swoim CV prowadzenie reprezentacji Czarnogóry. Kadra ta na mistrzostwach Europy, spisuje się dobrze, a porównując do innych kadr kiedyś czołowych - bardzo dobrze. W tej drużynie narodowej nie ma sekstetu gwiazd, tylko dobrą bałkańską szkołę popartą niepowstrzymaną pasją do wygrywania. A jakie będą wyniki u nas? Zobaczymy. Nie od razy Kraków zbudowano i nie od razu, jego budowniczowie byli uwielbiani przez mieszkańców. A całość jej kariery trenerskiej to jeden klub - nasz VBW Arka – GTK, bo można tak współpracować by nie szukać ciągle czegoś nowego.
Kilka dni temu pierwsze zwycięstwo w ekstraklasie odniosło GTK Gdynia – historyczna chwila, dająca dużo radości ale także pokazująca, że się da!
Można by rzecz, że gdyby grały cały czas w pełnym składzie to już w sezonie 2020/2021 by taki mecz nadszedł. Wystarczy przypomnieć kontuzję Anny Wińkowskiej, czy też Julii Piestrzyńskiej. Ale taki mamy klimat, że ten upragniony dzień nastąpił w meczu z drużyną z Torunia. Torunia, który zaprezentował kwartet doświadczonych wyjadaczek, które z niejednego europejskiego pieca chleb jadły. Tym większa to satysfakcja. A po drodze - co warto podkreślić, były powołania dziewcząt do kadr narodowych, czy też indywidualnie wysokie miejsca w ligowym rankingu np. Julii Niemojewskiej walczącej o podium w kategorii asyst.
Za kilka dni Puchar Polski, gdzie dobrze rozegrany turniej może być „bodźcem”, który pozwoli dodać więcej uśmiechu na dalszą część sezonu? Jak można w skrócie ocenić losowanie?
Puchar Polski jest fenomenem samoistnym, takim drugim mistrzostwem Polski, ale też oczywiście uskrzydla przed walką o ligowe medale. Wróżenie szans z losowania jest bardzo mylące, ponieważ zespół z Lublina i my będziemy po potężnej dawce spotkań europejskich, a wszystkie drużyny po mniejszych czy większych zmaganiach z COVID19. I to niestety, może być decydujące o siłach w decydujących fragmentach spotkań, a nie kunszt koszykarski czy też lut szczęścia.
- Obecna sytuacja w tabeli, jest wypadkową sportowej wartości drużyn @BLKpl i ich stanu zdrowia – mówi Bogusław Witkowski, prezes @BIGdyniaSSA ⤵️https://t.co/H6iScaVU01
— KoszykowkaKobiet.pl (@RedakcjaKK) January 21, 2022
@GdyniaSport @MiastoGdynia
#kkpl pic.twitter.com/HlxrBhve9y
<< Wracaj



