Tu podaj tekst alternatywny Tu podaj tekst alternatywny Tu podaj tekst alternatywny

II Memoriał Franciszki Cegielskiej i Małgorzaty Dydek

Dodano: 15.09.2017, 17:03


W dniach 15-17 września br. w Gdyni  odbywa się II Memoriał Franciszki Cegielskiej i Małgorzaty Dydek – Gdynia Super Team. Wisła CANPACK Kraków pokonała TTT Rygę i tym samym zakończyła turniej na 1. miejscu z kompletem zwycięstw.



Wisła CANPACK Kraków
Aleksandra Klimas, Julia Natkaniec, Leonor Rodríguez, Dominika Owczarzak, Magdalena Ziętara, Jelena Antić, Maurita Reid, Klaudia Niedźwiedzka, Dominika Miłoszewska, Sonja Greinacher, Giedrė Labuckienė, Krzysztof Szewczyk (trener)

Basket 90 Gdynia Basket 90 Gdynia
Aldona Morawiec, Jelena Skerović, Amalia Rembiszewska, Aneta Kotnis, Anna Jakubiuk, Kristine Vitola, Kahleah Copper, Sofija Aleksandravicius, Tori Jankoska, Anna Makurat, Gundars Vētra (trener)

CEKK Cegléd
Chanel Mokango, Orsolya Zsovar, Jovana Popovic, Dora Medgyessy, Szidonia Katona, Veronika Kanyasi, Cintia Kobolak, Dora Filipowicz, Anett Serban, Zsoka Ruttner, Nora Nagy-Bujdoso,Laszlo Cziczas (trener)

TTT Rīga
Sheylani Peddy, Anda Eibele, Janeta Rozentāle, Karlīne Pīlābere, Gunta Baško-Melnbārde, Liene Priede, Aleksa Gulbe, Rūta Veidere, Azania Stewart, Ieva Krastiņa, Ally Malott, Kate Krēsliņa, Luīze Šepte, Baiba Eglīte, Mārtiņš Zībarts (trener)

piątek 15.09.2017
Pierwszy mecz turnieju otworzyło trafienie Mokando i jak się okazało była to jedna z trzech zawodniczek węgierskiego zespołu, które liderowały na parkiecie Gdyńskiego Centrum Sportu. Wspomniana Mokando łącznie rzuciła 23 punkty, 25 dodała Nagy-Bujdosó oraz Popovic. Krakowianki bardzo źle weszły w spotkanie i całą pierwszą połowę grały bardzo słabo. Po trafieniu Popovic w 14 minucie było już 30:17 dla koszykarek z Cegledu. Pierwszą połowę również zakończyło trafienie Popovic, które dało handicap w postaci 19 punktów (42:23). Krakowianki przede wszystkim prezentowały bardzo słabą skuteczność oraz popełniały zbyt wiele prostych błędów, które raz po raz wykorzystywały rywalki. Po zmianie stron, obraz gry uległ zmianie, lecz dopiero po sygnale do ataku jaki dała Magdalena Ziętara – trafiając w dwóch kolejnych akcjach zza linii 6,75. Kolejne punkty również były dziełem Ziętary, która miała pomoc od Dominiki Owczarzak. Tym sposobem straty zostały zredukowane do 10 „oczek” po 30 minutach gry. W ostatniej kwarcie kompletnie pogubione koszykarki z Cegledu, dały sobie odebrać prowadzenie na 4 minuty i 27 sekund przed końcową syreną po trafieniu Rodgriguez (61:60). Gdy wyrównana gra toczyła się w najlepsze w kolejnych minutach – przy remisie po 70, faulowana została Popovic, która pewnie na punkty zamieniła dwa rzuty wolne. Ostatnie słowa jak się okazało w regulaminowym czasie należało do liderki „Białej Gwiazdy” – Rodriguez, która na 7 sekundy trafiła na dogrywkę. W dodatkowym czasie gry, przewaga Wisły CanPack jaka została wypracowana przez 4 minuty wystarczyła do wygrania spotkania.

Wisła CANPACK Kraków – CEKK Cegléd
85:81 OT (13:20; 10:22; 23:14; 26:16, 13:9)

Kraków: Rodriguez 31, Ziętara 17, Reid 13, Greinacher 8, Labuckienė 8, Owczarzak 6, Niedźwiedzka 2
Cegléd: Nagy-Bujdosó 25, Popovic 25, Mokango 23, Zsovar 3, Katona 2, Maksimovic 2, Medgyessy 1



21 punktów Sheylani Peddy oraz 17 Ally Mallott wystarczyły aby po zaciętym spotkaniu ze zwycięstwa z gospodyniami cieszyły się koszykarki z Rygi. Początek spotkania należał do grających szybko i dokładnie koszykarek trenera Vetry, lecz już po koniec I kwarty nastąpiło przełamanie w zespole TTT.  Koszykarki z Rygi poprawiły skuteczność, co zaowocowało bardziej wyrównaną grą i prowadzeniem po 20 minutach gry 36:35. Po zmianie stron ponownie lepiej grały miejscowe, lecz ostatnie słowo w wyrównanym spotkaniu należało do zespołu z Rygi – 80:78. Liderką Basketu 90 była Vitola (28 punktów) a 13 dodała Anna Makurat.

Basket 90 Gdynia – TTT Rīga
78:80 (23:21, 12:15, 25:18, 18:26)

Gdynia: Vitola 28, Makurat 13, Aleksandravicius 12, Kotnis 8, Jankoska 5, Podgóna 5, Morawiec 5, Skerovic 2 (10as)
Rīga: Peddy 21, Malott 17, Baško-Melnbārde 16, Krastina 13, Stewart 6, Krēsliņa 4, Eglīte 3

sobota 16.09.2017
Tym razem bardzo dobrze rozegrany mecz w wykonaniu Chanel Mokando (31 punktów oraz 8 zbiórek) dał pierwszą wygraną w turnieju. Zwycięstwo nie przyszło jednak łatwo, mimo aż 19-punktowej przewagi po 20 minutach gry – 47:28. Warto zaznaczyć, iż drużyna z Cegledu III kwartę wygrała aż 21:9. Wszystko zmieniło się po zmianie stron, gdzie TTT głównie za sprawą Peddy (22 punkty) oraz Eglite (15) zaczęły grać przede wszystkim szybko i dokładnie, co zdecydowanie wystarczyło na rywalki. Poskutkowało to, także aż 38 zdobytymi punktami i zmniejszeniu strat do 3 „oczek”. W ostatniej kwarcie wyrównana gra trwała do samego końca, jednak aby zwyciężyć lub doprowadzić do dogrywki TTT zabrakło jednej akcji.

CEKK Cegléd - TTT Rīga
94:92 (26:19, 21:9, 22:38, 25:26)

Cegléd: Mokango 31, Popovic 25, Réka 15, Nagy-Bujdosó 10, Medgyessy 9, Zsovar 4
Rīga: Peddy 22 (10as), Krastiņa 21, Eglīte 15, Baško-Melnbārde 14, Malott 12, Stewart 6, Krēsliņa 2

Krakowianki drugie spotkanie podczas turnieju w Gdyni rozpoczęły od serii 7:0, przełamanie gospodyń nastąpiło dopiero po rzutach wolnych Makurat. Od tego momentu okres dużo lepszej gry zanotowały właśnie koszykarki Basketu 90 i po trafieniach Vitoli oraz Aleksandravicius doprowadziły do remisu po 12. Jednak brak skuteczności oraz proste błędy uniemożliwiły dalszą dobrą grę i to przyjezdne kolejną w spotkaniu serią (8:0) zamknęły pierwsze 10 minut gry – (20:12). Nic nie zmieniło się w kolejnych minutach, gdzie wypracowana przewaga starczyła aby do szatni zejść z 8-punktową przewagą (35:27) po trafieniu Labuckienė. Po zmianie stron w dalszym ciągu Basket 90 grał jak „uśpiony” i tracił kolejne punkty, co dało 16-punktową przewagę w 23 minucie (44:28). Nieoczekiwanie w kolejnych minutach III kwarty  Biała Gwiazda grała tak fatalnie, że straciła całą wypracowaną wcześniej przewagę (seria 13:0 Basketu 90) i po 30 minutach gry było po 50. W ostatniej kwarcie wyrównana gra trwała przez całe 10 minut i po trafieniu Labuckienė był kolejny już w tym spotkaniu remis po 63 na minutę i 49 sekund przed końcem spotkania. Brak skuteczności Skerovic oraz Rembiszewskiej wykorzystały koszykarki z Krakowa a konkretnie była zawodniczka z Pomorza – Dominika Miłoszewska (65:63). Doprowadzić do dogrywki próbowała jeszcze Aleksandravicius, lecz bezskutecznie.

Basket 90 Gdynia – Wisła CANPACK Kraków
63:65 (12:20, 15:15, 23:14, 13:15)

Gdynia: Aleksandravicius 16 (12zb), Vitola 10, Skerović 7, Makurat 7, Rembiszewska 7, Jakubiuk 7, Podgórna 5, Jankoska 4
Kraków: Labuckiene 18 (10zb), Reid 14, Owczarzak 10, Rodriguez 8, Ziętara 8, Greinacher 5, Miłoszewska 2

niedziela 17.09.2017
Trzeciego dnia turnieju zespół TTT Ryga zmierzył się z Wisłą Can Pack Kraków. Choć wydawało się, że Łotyszki zdołają nawiązać wyrównaną walkę z Mistrzyniami Polski, to skuteczna gra Sheylani Peddy oraz Ruty Veidere nie wystarczyła by odnieść drugie zwycięstwo w turnieju. Nie wystarczyła również dużo lepsza postawa pod tablicami i wygrana w zbiórkach 40/34. Głównie swoją przewagę podopieczne Krzysztofa Szewczyka wypracowały dzięki skutecznym rzutom wolnym. Liderkami swojego zespołu były dziś Giedre Labuckiene (19 punktów)i Dominika Owczarzak (13). Ponadto po 11 oczek zdobyły Maurita Reid oraz Leonor Rodriguez i dzięki trzeciej wygranej w turnieju Wiślaczki odebrały puchar za zajęcie 1. miejsca.  Tytuł MVP drużyny trafił do Leonor Rodriguez. Spotkanie z powodu przekroczenia limitu przewinień musiała wcześniej opuścić liderka TTT – Peddy.    

Wisła CANPACK Kraków – TTT Rīga
75:65 (22:19, 18:18, 16:11, 19:17)

Kraków: Labuckienė 19, Owczarzak  13, Reid 11, Rodriguez 11, Greinacher 9, Ziętara 5, Miłoszewska 5, Niedźwiedzka 2
Rīga: Peddy 16, Veidere 10, Eibele 6, Eglīte 6, Malott 6, Gulbe  5, Krastiņa 5, Stewart 4, Baško-Melnbārde 2



Gospodynie walczące o pierwszą wygraną w turnieju, mocno otworzyły mecz z CEKK Cegléd (7:2) po blisko 4  minutach gry. Gdy do końca I kwarty Basket 90 grał dobrze, to już w kolejnych 10 minutach gra wyglądała zupełnie inaczej. Skuteczna gra Mokando oraz  Nagy-Bujdosó szybko zniwelowała straty i wyprowadziła drużynę z Węgier na 2-punktowe prowadzenie (23:21). Jeszcze gorzej było w kolejnych minutach, gdzie zupełnie pogubione koszykarki z Pomorza dawały raz po raz punktować Popovic jak i wspomnianej wyżej Mokando - tak więc do przerwy było 41:32. Po zmianie stron gdynianki próbowały zniwelować straty, lecz co jakiś czas skutecznie „gasiły” to koszykarki z Cegledu (trafienia zza linii 6,75 Zsovar, Popovic oraz dobra i skuteczna gra Jeleny Maksimovic). Również Maksimovic była główną postacią ostatnich 3 minut gry. Na 85 sekund przed końcową syreną emocje wzrosły po rzucie Vitoli (66:68), jednakże przewinienia Basketu 90 skutecznie na punkty zamieniały rywalki (Mokando i Medgyessy) i było… po meczu. Zawodniczką turnieju wybrana została Leonor Rodriguez z Wisły CANPACK Kraków, najlepiej rokującą zawodniczką została wybrana Anna Makurat z Basketu 90 Gdynia, a nagroda im. Małgorzaty Dydek powędrowała do Sofiji Aleksandravicius (Basket 90).

Basket 90 Gdynia – CEKK Cegléd
68:72 (19:12, 13:29, 16:11, 20:20)

Gdynia: Vitola 25, Jankoska 13, Aleksandravicius 10, Skerovic 7, Makurat 5, Jakubiuk 4, Rembiszewska 2, Podgórna 2
Cegléd: Mokango 16, Popovic 14, Zsovar 14, Nagy-Bujdosó 10, Medgyessy 9, Maksimovic 7, Réka 2

m pkt zw/por kosze +/-
1. Wisła CANPACK Kraków 3 6 3/0 215/219
3. CEKK Cegléd 3 5 2/1 247/245
3. TTT Rīga 3 4 1/2 237/247
4. Basket 90 Gdynia 3 3 0/3 209/217