Do niepokonanej w czterech meczach Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet Wisły Can-Pack "dołączyły" trzy kolejne zespoły. CCC Polkowice, KK ROW Rybnik i KSSSE AZS Gorzów Wielkopolski wygrały swoje spotkania i również one legitymują się bilansem 4 - 0.
Starcie gorzowskich "Akademiczek" z leszczyńską Tęczą było typowym meczem "bez historii". Zwycięstwo zeszłorocznych brązowych medalistek Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet ani przez moment nie było zagrożone.
KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski - MKS Tęcza Leszno: 92 - 59 (30:22, 23:17, 17:9, 22:11)
Najwięcej punktów dla KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski: Johnson 18, Smalley 17, Skobel 16, Kaczmarczyk 11, Nnamaka 10, Weaver 10.
Najwięcej punktów dla MKS Tęczy Leszno: Fox Griffin 16.
KK ROW Rybnik nie przestaje zadziwiać. Tym razem "ofiarą" całkowicie odmienionego w porównaniu z poprzednim sezonem zespołu z Rybnika padła toruńska Energa. "Katarzynki" przegrały u siebie, o czy zadecydowała fatalna w ataku ostatnia kwarta. Gospodynie rzuciły w niej zaledwie 7 punktów.
Energa Toruń - KK ROW Rybnik: 59 - 70 (16:15, 12:21, 24:17, 7:17)
Najwięcej punktów dla Energi Toruń: Maksimović 19, Mitchell 12.
Najwięcej punktów dla KK ROW Rybnik: Rack 20, Fitz 13, Dosty 12.
CCC Polkowice powetowało sobie niedawną euroligową porażkę na rodzimych parkietach. "Pomarańczowe" pewnie pokonały Artego Bydgoszcz, nie pozwalając rzucić przeciwniczkom pięćdziesięciu punktów.
CCC Polkowice - Artego Bydgoszcz: 70 - 49 (27:18, 13:11, 15:12, 15:8)
Najwięcej punktów dla CCC Polkowice: Frazee 16, Musina 15, Maltsi 14.
Najwięcej punktów: Jimenez 15, Koc 10.
KoszykowkaKobiet.pl
Fot. SEBASTIAN PODKULIŃSKI (www.sphoto.pl)
Dodaj komentarz