Arkadiusz Lubawiński: Artego Bydgoszcz przed sezonem

Dodano: 30.09.2011, 11:05


Już jutro start kolejnego sezonu Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet. Tytułu mistrzowskiego broni zespół Wisły Can-Pack. Artego natomiast walczy o awans do fazy play-off.

W bydgoskim zespole w porównaniu z poprzednim sezonem doszło do sporych zmian personalnych. W drużynie nie ma już zawodniczek zza granicy (Lori Crisman, Meg Tierney, Stephanie Raymond, Angela Tisdale), karierę zawodniczą zakończyła Monika Sibora, grę w drużynie EKO ENERGY HIT Kobylnica wybrała dwudziestoletnia wychowanka Basketu 25 – Ilona Płaczkiewicz, natomiast Sabina Parus wybrała ofertę zespołu z Pabianic.

Zamiast nich w drużynie pojawiły się Martyna Koc (Matizol Lider Pruszków), Joanna Górzynska – Szymczak (Widzew Łódż), Agnieszka Kułaga (Tęcza Leszno), Elżbieta Mowlik (AZS Poznań) i Amerykanka Lauren Jimenez. W zespole pozostały natomiast Agnieszka Szott, Natalia Mrozinska, Marta Urbaniak oraz Karina Szybała.

Drużyna Artego Bydgoszcz, o której obliczu dotychczas stanowiły koszykarki zza Oceanu, w tym sezonie postawiła na krajowe zawodniczki. To bez wątpienia spory atut tej drużyny, zważywszy na fakt, iż są to koszykarki posiadające spore umiejętności, mające na swoim koncie występy w drużynie narodowej. O takim składzie z pewnością marzy niejeden trener zespołu występującego w Ford Germaz Ekstraklasie.

W przedsezonowych spotkaniach drużyna spisywała się "w kratkę", aczkolwiek nie należy zapominać, że takie mecze służą przede wszystkim testowaniu zawodniczek czy ustawień. Niepokój budzi przede wszystkim występ podczas toruńskiego turnieju im. Małgorzaty Dydek, w którym bydgoszczanki nie tylko nie wygrały żadnego meczu, ale również spisały się poniżej swoich możliwości. W dodatku dopiero wczoraj do zespołu dołączyła Elżbieta Mowlik, która jednak powinna być sporym wzmocnieniem drużyny.

Jak zatem spisze się bydgoskie Artego w rozpoczynającym się już jutro sezonie? Na to pytanie odpowiedź poznamy po zakończeniu rozgrywek. Z awansem do play-off nie powinno być najmniejszego problemu, a przy odrobinie szczęścia może uda się wywalczyć miejsce w pierwszej szóstce rozgrywek, co byłoby najwięszym sukcesem w historii klubu.

Początek sezonu już w sobotę. W pierwszym meczu Artego podejmie na własnym parkiecie zespół ROW Rybnik. Początek o godz. 17 w hali BKS Chemik przy ul. Glinki.


Arkadiusz Lubawiński
/KoszykowkaKobiet.pl/

Komentarze

Dodaj komentarz

This is a captcha-picture. It is used to prevent mass-access by robots. (see: www.captcha.net)
Przepisz kod z obrazka:
Tytuł:
Twoje imię(*):
Adres email:
Komentarz(*):