Koniec toruńskich zmagań
Dodano: 25.09.2011, 18:38
Niedziela była ostatnim dniem toruńskiego turnieju im. Małgorzaty Dydek. W imprezie zwyciężył zespół z Jekaterynburga.
W pierwszej niedzielnej potyczce mistrzynie Rosji rozgromiły bydgoskie Artego 95:48. Początek spotkania nie zapowiadał jednak tak wysokiej wygranej. Bydgoszczanki nie przestraszyły się bowiem utytułowanych rywalek i po pierwszej kwarcie przegrywały zaledwie 28:21. W kolejnej odsłonie zawodniczki UMMC zagrały jednak lepiej taktycznie, a bydgoszczanki nie były w stanie przeprowadzić przebić się przez obronę rywalek i przeprowadzić skutecznej akcji. Na przerwę oba zespoły schodziły przy stanie 61:30 dla zespołu z Jekaterynburga.
Kolejna, trzecia kwarta była niemalże kopią poprzedniej. Zawodniczki Artego przez długi czas nie były w stanie celnie trafić do kosza. W pierwszych minutach tej odsłony jedyne punkty zdobyła Agnieszka Szott. Ostatecznie przed ostatnią częścią gry Artego przegrywało aż 89:37. Na czwartą kwartę zawodniczki UMMC wyszły więc rozluźnione i dostosowały się poziomem gry do bydgoszczanek, wśród których w kontekście całego meczu można wyróżnić jedynie Agnieszkę Szott i Krystal Ellis. Przy okazji warto wspomnieć, że w zespole z Jekaterynburga zabrakło w dzisiejszym meczu Swietłany Abrosimowej.
UMMC Jekaterynburg – Artego Bydgoszcz 95:48
UMMC Jekaterynburg: Jekabsone 20, Stiepanowa 14, Nolan 13, Artieszina 11, Vidmer 10, Gruda 10, Leuczanka 10, H. Horakova 5, D. Korenko 2.
Artego Bydgoszcz: Ellis 14, Szott 11, Mrozińska 8, Jimenez 6, Górzyńska-Szymczak 4, Kuras 3.
W drugim spotkaniu Nadieżda Orenburg pokonała gospodynie imprezy – Energę Toruń. Początek meczu należał jednak do torunianek, które dzielnie walczyły z teoretycznie silniejszymi rywalkami. Pierwsza kwarta zakończyła się prowadzeniem miejscowych 23:20. Po krótkiej przerwie miedzy kwartami Rosjanki dwukrotnie trafiły jednak z dystansu i wyszły na prowadzenie. Po punktach Charity Szczechowiak i Jeleny Maksimović torunianki odzyskały jednak korzystny wynik, a chwilę później przewaga „ Katarzynek” wzrosła nawet do 7 punktów. Ostatecznie na przerwę oba zespoły udały się przy stanie 41:32 dla gospodyń.
Około dziesięciopunktowa przewaga Energi utrzymywała się do połowy trzeciej kwarty. Wówczas to inicjatywę przejęły przyjezdne, które zdobyły aż 16 punktów z rzędu i przed decydującą odsłoną to one były bliżej zajęcia drugiego miejsca w turnieju, prowadząc 56:49. Na początku czwartek warty niegroźnego urazu doznała toruńska rozgrywająca Leah Metcalf, która do końca potyczki nie powróciła już na parkiet. Na półtorej minuty przed końcem po trafieniu z dystansu Kateriny Snyciny Nadieżda Orenburg prowadziła już 75:60. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 77:60.
Energa Toruń – Nadieżda Orenburg 60:77
Energa Toruń: Ch. Szczechowiak 18, J. Maksimović 12, L. Metcalf 10, R. Ratajczak 10, W. Idczak 5, E. Tłumak 5.
Nadieżda Orenburg: Zakałużnaja 21, Daniłoczkina 11,K. Snycina 10, Bierseniewa 8, Zhednik 8, O Owczarenko 7, A. Wiermiejenko 6, A. Logunova 4, E. Burzanova 2.
Końcowa klasyfikacja turnieju
-
UMMC Jekaterynburg
-
Nadieżda Orenburg
-
Energa Toruń
-
Artego Bydgoszcz
MVP turnieju została Anete Jecabsone ( UMMC). Zespoły, które znalazły się na podium zmagań otrzymały od organizatorów pamiątkowe puchary.
z Torunia:
Arkadiusz Lubawiński
/KoszykowkaKobiet.pl/
fot. MARCIN KUMOREK (http: /qmmr.pl)
<< Wracaj




