Arkadiusz Lubawiński: Wieści z obozu "Katarzynek"

Dodano: 13.08.2011, 11:11


- W przypadku pozyskania wartościowej zawodniczki podkoszowej, Energę Toruń stać będzie na awans do czołowej "czwórki" - pisze Arkadiusz Lubawiński w swoim najnowszym felietonie dla portalu Koszykówka Kobiet.
 
Koszykarki Energi Toruń lada dzień rozpoczną przygotowania do kolejnego sezonu na parkietach Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet. Zarówno działacze, jak i zawodniczki oraz kibice liczą na poprawę wyniku z poprzedniego sezonu, w którym podopieczne Elmedina Omanicia uplasowały się na szóstej pozycji w ligowych rozgrywkach.

W związku z powyższym, klubowi działacze nie próżnowali i postarali się o pozyskanie jak najbardziej wartościowych koszykarek. Pierwszą z nich została amerykańska rozgrywająca Leah Metcalf, absolwentka Uniwersytetu Północnej Karoliny, która poprzedni sezon spędziła w szwedzkim Telge, notując 15.8 pkt i 4.2 asysty na mecz. Amerykance na rozegraniu partnerować będzie Weronika Idczak. Wychowanka Olimpii Poznań przez kilka poprzednich sezonów reprezentująca barwy innego poznańskiego klubu - INEI AZS, znajdująca się w szerokiej kadrze reprezentacji Polski. Oprócz nich udało się pozyskać również środkową Lotosu Gdynia - Martę Jujkę, a po urlopie macierzyńskim do drużyny wraca Charity Szczechowiak, znana kibicom basketu pod panieńskim nazwiskiem Egenti.

O ile powyższe transfery nie robią na przeciętnym kibicu koszykówki większego wrażenia, o tyle niespodzianką wydaje się być fakt włączenia do ekstraligowej kadry dwóch czternastoletnich wychowanek  - Kai Darnikowskiej i Roksany Płonki. Obie nastolatki koszykówkę mają w genach, bowiem sport ten uprawiali ich rodzice, jednak wydaje się, iż na kontakt z profesjonalną koszykówką jest jeszcze trochę za wcześnie. Z drugiej strony może to jednak zaprocentować w przyszłości. Klubowi działacze zapowiadają, że obie dziewczyny dostaną szansę zaprezentowania swoich umiejętności w rozgrywkach ligowych. W takim przypadku będą to najmłodsze zawodniczki

To jeszcze jednak nie koniec kompletowania składu. Wielce prawdopodobne jest, że do drużyny dołączą: reprezentantka Polski Elżbieta Mowlik oraz amerykańska środkowa. Prawdopodobnie umowę przedłuży również Alicia Gladden, występująca w Toruniu od dwóch sezonów.

Przy okazji warto wspomnieć, że z drużyną pożegnały się Agata Gajda (powrót do CCC Polkowice), Magdalena Radwan, Natalia Małaszewska, wychowanka klubu Paulina Olszak oraz zawodniczki zagraniczne zakontraktowane przed i w trakcie poprzedniego sezonu.

Personalnie drużyna wydaje się być na podobnym poziomie, co w sezonie 2010/2011. Śmiem nawet twierdzić, iż w przypadku pozyskania wartościowej koszykarki podkoszowej zespół ten stać będzie na awans do czołowej czwórki. Nie zapominajmy jednak, że z podobnym celem do zbliżających się rozgrywek podejdzie niejedna ligowa drużyna. Kluczem do sukcesu może być zatem dobra gra w defensywie oraz... szczęście.

Na razie skład popularnych „ Katarzynek” prezentuje się następująco:
Leah Metcalf (USA), Weronika Idczak, Monika Krawiec, Róża Ratajczak, Charity Szczechowiak, Emilia Tłumak,  Marta Jujka, Alicia Gladden (?) (USA), Elżbieta Mowlik (?), Kaja Darnikowska, Roksana Płonka.
 

Arkadiusz Lubawiński
/KoszykowkaKobiet.pl/
 
 
 
fot. SEBASTIAN PODKULIŃSKI (www.sphoto.pl)

Komentarze

Dodaj komentarz

This is a captcha-picture. It is used to prevent mass-access by robots. (see: www.captcha.net)
Przepisz kod z obrazka:
Tytuł:
Twoje imię(*):
Adres email:
Komentarz(*):