ŁKS Łódź zbroi się przed nachodzącym sezonem Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet. Drużyna pozyskała już cztery koszykarki zagraniczne: Amerykanki Stephanie Raymond, Lauren Prochaską (o haitańskich korzeniach), urodziwą Indiankę Tahnee Robinson oraz Kanadyjkę, Melissę Dalembert, której brat... gra w NBA!
Rozgrywającą Stephanie Raymond kibice Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet znają bardzo dobrze, bowiem 26-letnia koszykarka w zakończonym sezonie była jedną z liderek Artego Bydgoszcz.
Nie lada atrakcją dla kibiców koszykówki w Bydgoszczy może być Indianka Tahnee Robinson. Może ona wywoływać spore zainteresowanie nie tylko ze względu na swoje pochodzenie, ale także - nieprzeciętną urodę. 23-latka została wybrana w ostatnim drafcie WNBA przez Phoenix Mercury. Później w efekcie transakcji na linii Phoenix - Connecticut Sun trafiła do tej drugiej drużyny i jest przygotowywana do gry w kolejnym sezonie amerykańskiej ligi koszykówki kobiet. Wcześniej występowała w ekipie Uniwersytetu Nevady.
Nową koszykarką jest też 24-letnia Kanadyjka, Melissa Dalembert (191 cm). Wygląda na to, że ta środkowa ma koszykarskie geny, bowiem jej brat Samuel występuje na parkietach NBA, w barwach Sacramento Kings. Poprzednio grała dla Uniwersytetu Florydy. Co ciekawe, rodzeństwo ma korzenie haitańśkie.
Grono „nowych twarzy” w ŁKS-ie Łódź zamyka Amerykanka Lauren Prochaska z Uniwersytetu Bowling Green. 23-letnia zawodniczka może występować jako skrzydłowa lub rzucająca.
KoszykowkaKobiet.pl
fot. SEBASTIAN PODKULIŃSKI (www.sphoto.pl)
Dodaj komentarz