Reprezentacja Polski w koszykówce kobiet: Kriokomora i marszobieg nad morzem

Dodano: 27.04.2011, 12:24


Krioterapia, gimnastyka czy marszobieg nad morzem - to tylko niektóre zajęcia zawodniczek reprezentacji Polski, przygotowujących się do Mistrzostw Europy w koszykówce kobiet EuroBasketWomen 2011 na zgrupowaniu w Cetniewie. - Dziewczyny były już w kriokomorze. Mają rozpisane zabiegi i wczoraj zaczęły ten plan realizować - mówi w rozmowie z portalem Koszykówka Kobiet Mirosław Nosowicz, kierownik i fizjoterapeuta polskiej kadry.
 
Pierwszym etapem przygotowań reprezentacji do czerwcowych Mistrzostw Europy EuroBasket Women 2011 były badania, przeprowadzone w dniach 21-22 kwietnia. - Z kadry wypadło sporo koszykarek. Już wcześniej wiedzieliśmy, że nie będzie Magdaleny Leciejewskiej, Marty Jujki i Darii Mieloszyńskiej. Mieloszyńska może się jeszcze pojawić, jeżeli będzie miała możliwość wejścia trening w okolicach 28 maja. Ewelina Kobryn dwunastego jedzie do USA, więc też jej nie będzie. Podczas badań lekarskich wypadły Agnieszka Majewska z CCC Polkowice - która ma problemy z kręgosłupem - i Izabela Piekarska z KSSSE AZS-u PWSZ Gorzów Wielkopolski. Ta druga zawodniczka ma kłopoty z kolanem - ma wskazanie do artroskopii, ze względu na uszkodzoną łąkotkę - wyjaśnia trudności, z którymi boryka się polska kadra koszykówki kobiet Mirosław Nosowicz.
 
Przygotowania reprezentacji Polski w Cetniewie rozpoczęły się wczoraj. - Zawodniczki chodzą na fizykoterapię. Dzisiaj przed śniadaniem mieliśmy marszobieg nad morzem, połączony z gimnastyką. Teraz byliśmy w parku, gdzie mieliśmy trzydzieści minut ciągłego biegu, czyli tak zwaną "bazę tlenową". Po południu koszykarki będą wchodzić do kriokomory oraz czekają je zabiegi indywidualne - dodaje kierownik i fizjoterapeuta drużyny narodowej.
 
Dla reprezentantek najbliższe dni będą wypełnione ciężką pracą. - Jesteśmy tutaj do pierwszego. Plan jest bardzo podobny do dnia dzisiejszego - z tą różnicą, że bieg ciągły i bazę tlenową będziemy przeplatać przypominaniem taktyki i wejściami na salę, choć nie będzie wielkich obciążeń. Te koszykarki, które są wyłączone z zajęć biegowych, będą spędzać ten czas na siłowni - uzupełnia nasz rozmówca.
 
Damian Juszczyk
/redaktor naczelny portalu KoszykowkaKobiet.pl/
 
 
 
fot. GRZEGORZ RUTKOWSKI (www.fotorutkowski.waw.pl)