Agata Gajda: Chcemy wygrywać!

Dodano: 15.03.2010, 21:45


Agata Gajda przez cały sezon w Enerdze grała bardzo równo, wielokrotnie dzięki ambitnej postawie na parkiecie prowadząc zespół do zwycięstwa. Mimo historycznego dla toruńskiego zespołu osiągnięcia, koszykarka już myśli o potyczkach w fazie play-off z Odrą Brzeg.
 
Dzisiejszy mecz z ŁKS-em przypieczętował Wasze III miejsce po sezonie zasadniczym. To z pewnością duży sukces toruńskiej koszykówki. Czy są szanse, że będziemy mogli cieszyć się z pierwszego, historycznego medalu dla drużyny Energi?
 
- Szanse zawsze są. Przed nami dwa ciężkie mecze z Brzegiem, które musimy wygrać, a potem będziemy myśleć o tym co dalej, o walce o medale.
 
Od początku roku drużyna spisuje się bardzo dobrze, wygrywając po kolei ze wszystkimi zespołami. Co sprawia, że jesteście w stanie grać na tak wysokim poziomie?
 
- Początek wcale nie był taki kolorowy. Nasza dyspozycja była bardzo różna, ale znalazłyśmy odpowiedni rytm i są tego efekty.
 
Wiele osób narzeka na trenera Elmedina Omanicia i jego metody
szkoleniowe. Czy naprawdę na treningach jest tak strasznie?
 
- Absolutnie nie. Nasz styl pokazuje, że rzeczywiście stworzył zespół, w którym zawodniczki lubią ze sobą grać i chcą wygrywać.
 
Rozmawiał Arkadiusz Lubawiński (reporter Energi Toruń)