Mistrzostwa Świata U19: USA po raz dziewiąty!

Dodano: 15.08.2021, 23:32


Koszykarki Stanów Zjednoczonych po raz drugi z rzędu i dziewiąty w historii, wywalczyła złotete medale mistrzostw świata U19. Podobnie, jak dwa lata temu Amerykanki pokonały w finale Australijki. Brązowe medale po raz pierwszy w historii, wywalczyła reprezentacja Węgier po wygranej nad największą niespodzianką turnieju - Mali.




Pierwsze 10 minut spotkania o 3. miejsce stało pod znakiem zaciętej gry w obu stron (18:14), co jednak zmieniło się już w kolejnej kwarcie. W niej skuteczniej zagrały Węgierki, które głównie za sprawą dobrze dysponowanej Julii Baros orz Reki Dombai były nawet na 11 – punktowym prowadzeniu (42:31) po pierwszej połowie. Wspomniana Baros miała na swoim koncie już 14 „oczek, a w zespole z Afryki najskuteczniejsza była Sika Kone – 17 punktów i 7 zbiórek.


Po zmianie stron Mali zaatakowało, dobre i skuteczne akcje Diarrah Sissoko oraz Siki i Fante Kone zniwelowało straty do sześciu „oczek” (41:47). Na odpowiedź Węgierek nie trzeba było długo czekać – punkty Reki Dombai i Julii Barosz ponownie dały dwucyfrową przewagę (54:43). W ostatniej kwarcie przełomowe dla losów spotkania było trafienie zza linii 6,75 Reki Dombai (67:54) – to pogrzebało mimo starań Mali walki do samego końca o medal.



Węgry - Mali 88:67 (18:14, 24:17, 20:18, 26:18)

Najlepiej punktujące:
Węgry: Boros 25, Dombai 18, Krasovec 10
Mali: Kone 25 (16zb), Sangare 15, Sissoko 8


Finałowe spotkanie w pierwszych 15 minutach było wyrównane, co jeszcze bardziej pozwalało myśleć o korzystnym wyniku dla wicemistrzyń świata z 2019 roku. Australijki momentami grały, jak równy z równym z faworyzowanymi koszykarkami ze Stanów Zjednoczonych – prowadząc w połowie drugiej kwarty (26:24). Od tego momentu jednak minimalnie inicjatywę przejęły obrończynie tytułu, które głównie za sprawą Lauren Betts oraz Sonii Citron wypracowały 8 – punktową przewagę (36:28). Po zmianie stron jeszcze bardziej uwidoczniła się przewaga Amerykanek, które do zwycięstwa poprowadziła – wybrana MVP Sonia Citron. Obrończynie tytułu ogromną przewagę nad rywalkami miały szczególnie pod tablicami, gdzie wygrały w zbiórkach (53:34). Najskuteczniejsza była jednak Diamond Johnson – 15 punktów. U rywalek słabiej wypadła natomiast Jade Melbourne, która w dniu dzisiejszym rzuciła „tylko” 7 punktów.

USA - Australia 70:52 (18:14, 18:14, 19:10, 15:14)

Najlepiej punktujący:

USA: Jahnson 15, Paopao 10, Citron 10
Australia: Deeble 13, Pollerd 9, Evans 8




MVP wybrana zostałą Caitlin Clark z USA, która w finałowym spotkaniu uzbierała 9 punktów, 8 zbiórek i 8 asyst. W całym turnieju rzucała średnio (14,3pkt/m), dodając do tego (5,6zb/m) oraz (5,3as/m). Druga z Amerykanek - Sonia Citron, która wybrana została do pierwszej "5" notowała średnio (13,7pkt/m oraz 7,3zb/m).
Klasą samą dla siebie była Sika Kone z Mali, która notowała średnio (19,7pkt/m oraz 14,8zb/m), Julia Barosz z Węgier (15,1pkt/m, 3,6zb/m), a Jade Melbourne z Australii (12,6pkt/m, 5,6zb/m).

All-Star "5" turnieju:
- Caitlin Clark (USA)
- Sonia Citro (USA)
- Jade Melbourne (Australia)
- Julia Baros (Węgry)
- Sika Kone (Mali)

Końcowa kolejność:
1. USA
2. Australia
3. Węgry
4. Mali
5. Kanada
6. Czechy
7. Hiszpania
8. Rosja
9. Japonia
10. Francja
11. Włochy
12. Egipt
13. Korea
14. Chiński Tajpej
15. Argentyna
16. Brazylia