EuroBasket 2021: Dzień 4

Dodano: 21.06.2021, 23:46


Szwecja, Rosja, Hiszpania oraz… „czarny koń” turnieju – Bośnia i Hercegowina, awansowały do ćwierćfinałów EuroBasketu. Tam czekają już Białoruś, Serbia, Belgia oraz Serbia. Walka o półfinały startuję już w najbliższą środę.


 

Szwedki wysoko pokonały Włoszki – (64:46) i awansowały do fazy ćwierćfinałowej EuroBasketu. Drużyna ze Skandynawii po 20 minutach gey prowadziła (30:20), jednak kropkę nad „i” postawiła dopiero w ostatniej kwarcie. Na nią prowadzone przez Włocha - Marco Crespi Szwedki raz po raz dziurawiły kosz rywalek i nie dały sobie odebrać zwycięstwa i awansu. Liderką była doświadczona Frida Eldebrink, która uzbierała 22 punkty. Jednak porażki kadry Włoch należy szukać w słabej skuteczności, która wynosiła zaledwie 31%. Słabo zagrały przede wszystkim Elisa Penna (1/7) czy też Debora Carangelo (1/9).

Włochy - Szwecja 46:64 (11:19, 9:11, 17:15, 9:19)

Włochy: Zandalasini 19, Cubaj 5, Bestagno 5, Carangelo 5. Romeo 3, Keys 2, Cinili 2, Attura 2, Penna 2
Szwecja: F. Eldebrink 22, Loyd 11, Nystrom 9, E. Eldebrink 6, Johansson 5, Nystrom 5, Lundquist 3, Ekh 3


Dalej gra także śmiało już można powiedzieć „czarny koń” turnieju, czyli Bośnia i Hercegowina. Awans po 21 latach od ostatniego awansu na EuroBasketu, dała skutecznie rozegrana ostatnia kwarta (28:19) oraz… Jonquel Jones kończąca mecz z dorobkiem 24 punktów oraz 17 zbiórek. Dobrze zagrała także po raz kolejny Nikolina Babic – 16 „oczek”.

Bośnia i Hercegowina - Chorwacja 80:69 (19:18, 14:18, 19:14, 28:19)

Bośnia i Hercegowina: Jones 24 (17zb), Babic 16, Dzombeta 14, Delic 12, Gajic 7, Brcaninovic 5, Tavic 2
Chorwacja: Dojkic 22, Slonjsak 14, Begic 11, Cvitkovic 8, Tadic 4, Perisa 3, Tikvic 2


W kolejnych dwóch meczach swoją wyższość udowodniły najpierw Rosjanki, które rozgromiły (93:75) słoweńskie „Rakiety”. Już pierwsze 10 minut pokazało, kto w tym meczu będzie rozdawał karty (28:13). Sborna lepiej zaprezentowała się także w drugich 10 minutach (21:16), co dało wystarczający handicap na awans do ćwierćfinału. Liderką tym razem była Elizaveta Komarova, która rzuciła 20 punktów. Raisa Musina dodała 19 „oczek” oraz 14 zbiórek. U rywalek na plus – Shante Evans – 21 punktów (7/9 z gry).

Rosja - Słowenia 93:75 (28:13, 21:16, 25:25, 19:21)

Rosja: Komarova 20, Musina 19, Vadeeva 15, Shtanko 10, Glonti 9, Shabanova 5, Levchenko 4, Goldyreva 2
Słowenia: Evans 21, Lisec 19, Oblak 12, Baric 11, Friskovec 5, Jakovina 3, Prezelj 2, Debeljak 2


Ostatnim zespołem z awansem są mistrzynie Europy z Hiszpanii, które awans wywalczyły  „kuchennymi drzwiami”. Drużyna trenera Lucasa Mondelo ograła Czarnogórę, prowadząc po 20 minutach już (45:27). Kolejne kwarty także padły łupem Hiszpanek, które tym samym potwierdziły gotowość do walki o medale. Maria Conde rzuciła 19 punktów (7/7 z gry), a Astou Ndour dodała 17 „oczek”.


Hiszpania - Czarnogóra 78:51 (28:16, 19:9, 21:14, 12:10)

Hiszpania: Conde 19, Ndour 17, Cazorla 11, Ouvina 8, Gil 5, Quvedo 5, Casas 4, Ginzo 4, Carrera 4, Palau 2, Rodriguez 2
Czarnogóra: Gatling 10, Dublejevic 10, Jovanovic 10, Pasic 9, Mujovic 8, Aleksic 2, Zivkovic 2

18:00 Białoruś – Szwecja
18:00 Francja – Bośnia i Hercegowina
20:45 Belgia – Rosja
21:00 Serbia- Hiszpania