EuroBasket 2021: Dzień 3

Dodano: 21.06.2021, 00:51


W ostatniej kolejce fazy grupowej, dotkliwej porażki doznały Czeszki - które przegrały z Chorwacją. W innych meczach niespodzianek nie było, a bezpośredni awans do ćwierćfinałów uzyskały Białoruś, Serbia, Belgia oraz Francja.




Grupa A
1. Białoruś 2/1
2. Hiszpania 2/1
3. Szwecja 1/2
4. Słowacja 1/2

Cristina Ouvina rzuciła 17 punktów, a 10 dodała Silvia Dominguez – co przełożyło się na wysoką wygraną Hiszpanii ze Słowacją. Dodatkowo cztery kolejne zawodniczki z talii Lucasa Mondelo, rzuciły 10 lub więcej punktów. U rywalek wyróżniła się przede wszystkim Terezia Palenikova – 15 punktów, jednak tak wysoka przewaga obrończyń tytułu to główna zasługa drugiej połowy (54:29).

Hiszpania - Słowacja 93:61 (21:13, 18:19, 25:13, 29:16)


Hiszpania: Ouvina 17, Dominguez 14, Gil 11, Cazorla 10, Conde 10, Ndour 10, Rodgriguez 9, Quevedo 8, Casas 4

Słowacja: Palenikova 15, Dudasova 10, Prazenicova 9, Jakubcova 9, Oroszova 7, Remeranova 5, Fekete 2, Kovacikova 2, Sujova 2

W drugim spotkaniu bezpośredni awans do półfinału, dzięki wygranej nad Szwecją uzyskała Białoruś. Wygrana zespołu Natalii Trofimowej, ani przez moment nie była zagrożona – a w 30 minucie wynosiła 15 „oczek” – (57:42). Mecz z double-double zakończyła Maryia Papova (17 punktów, 12 zbiórek), a 12 punktów uzbierała druga „wieża” Anastasiya Verameyenka. Białorusinki zagrała na bardzo dobrej skuteczności – 55% przy 35% rywalek.

Szwecja - Białoruś 54:78 (18:25, 11:15, 13:17, 12:21)

Szwecja: F. Eldebrink 13, E. Eldebrink 9, Johansson 9, Loyd 5, Drammeh 5, Lundquist 3, Nystrom 3, Ekh 3, Hersler 2, Nystrom 2
Białoruś: Bentley 20, Papova 17 (12zb), Verameyenka 12, Hasper 9, Likhtarovich 8, Tarasava 6, Ziuzkova 3

Grupa B
1. Serbia 3/0
2. Włochy 2/1
3. Czarnogóra 1/2
4. Grecja 0/3

Serbki bezpośrednio, Włoszki muszą powalczyć jeszcze o ćwierćfinał. W ostatnich meczach grupowych, kadra Serbii pewnie pokonała Czarnogórę, mimo słabiej rozegranej pierwszej kwarcie (19:24). W kolejnych minutach byłe mistrzynie Europy, raz po raz punktowały swoje rywalki. Tina Krajisnik rzuciła 20 punktów (9/11 z gry), a 14 „oczek” dodała Yvonne Anderson. U rywalek 22 punkty rzuciła Markeisha Gatling.
Czarnogóra - Serbia 75:87 (24:19, 15:26, 19:21, 17:21)

Czarnogóra: Gatling 22, Dublevic 10, Mujovic 10 (12as), Kovacevic 9, Jovanovic 9, Aleksic 5, Pasic 4, Lekovic 4, Rakovic 2
Serbia: Krajisnik 20, Anderson 14, Brooks 13, Vasic 12, Jovanovic 11, Cadjo 6, Butulija 4, Dabovic 4, Skoric 3


Drugie spotkanie wygrały Włoszki, jednak nie przyszło to tak łatwo. Greczynki wysoko zawiesiły poprzeczkę przed swoimi rywalkami – jednak na 2 minuty i 52 sekundy po trafieniu Artemis Spanou zza linii 6,75 przegrywały zaledwie (67:70). W kolejnych akcjach skuteczność była po stronie „gospodyń”, a kropkę nad „i” postawiła Jasmine Keys. W zespole z Grecji najskuteczniejsza była Anna Stamolamprou – 23 punkty.


Włochy - Grecja 77:67 (21:13, 20:11, 17:23, 19:20)

Włochy: Penn 13, Zandalasini 11, Carangelo 9, Bestagno 9, Romeo 9, Andre 8, Pan 7, Attura 4, Keys 4, Cinilli 3
Grecja: Stamolamprou 23, Bosgana 13, Spanou 13, Fasoula 7, Nikolopoulou 5, Tsineke 3

Grupa C
1. Belgia 2/1
2. Bośnia i Hercegowina 2/1
3. Słowenia 2/1
4. Turcja 0/3

Belgijki do samego końca walczyły o wygraną z Turcją, a zapewniło to trafienie Emmy Meesseman na minutę i 35 sekund przed zakończeniem. Turczynki miały jeszcze szansę na odwrócenie losów rywalizacji… jednak brak skuteczności to całkowicie uniemożliwił. Różnice do dwóch „oczek” w ostatnich sekundach zniwelowała Melisa Gulcan. Kadra Turcji tym samym pokazała, jak jeszcze dużo pracy czeka odmłodzoną drużynę w walce z czołowymi kadrami w Europie.

Turcja - Belgia 61:63 (15:16, 16:25, 14:10, 16:12)

Turcja: Hollingsworth 16, Gulcan 15, Belgic 13, Cakir 10, Okten 5, Fitik 2
Belgia: Meesseman 15, Deleare 13, Linskens 11, H. Mestdagh 9, K. Mestdagh 7, Billy Massey 4, Allemand 4

O drugie miejsce walczyły dwa bałkańskie kraje – Bośnia i Hercegowina oraz Słowenia. Po 40 minutach gry w dużo lepszych nastrojach były „Rakiety”, które prowadzone przez Eve Lisec (22 punkty) i dobrze rozegraną druga kwartę (31:12) odniosły bardzo ważną wygraną. Bośniaczki próbowały wszystkiego, aby przechylić szansę zwycięstwa na swoją korzyść – jednak skutecznie grające Marica Gajic (28 punktów, 11 zbiórek) oraz Jonquel Jones (24 punkty, 10 zbiórek) było zdecydowanie za mało.


Bośnia i Hercegowina - Słowenia 81:91 (25:23, 12:31, 21:20, 23:17)

Bośnia i Hercegowina: Gajic 28 (11zb), Jones 24 (10zb), Babic 12, Tavic 7, Delic 4, Deura 3, Dzebo 2, Dzombeta 1
Słowenia: Lisec 22, Friskovec 15, Oblak 13 (11as), Baric 12 (10as), Kroselj 8, Evans 7 (10zb), Prezelj 7, Gorsic 3, Debeljak 2


Grupa D
1. Francja 3/0
2. Rosja 2/1
3. Chorwacja 1/2
4. Czechy 0/3

W grupie D ostatnie mecze (mecz), przyniósł bardzo dużą niespodziankę. Była nią mianowicie wysoka porażka kadry Czech z Chorwacją. Drużyna trenera Stefana Svitka od samego początku grała słabo, a kropkę nad „i” – rywalki postawiła już w trzeciej kwarcie (30:12). Po takim fragmencie nie było już czego szukać na parkiecie, a Chorwatki tym samym „wróciły do życia” i zagrają o ćwierćfinał. Ivana Dojkic rzuciła 24 punkty, a 18 dodała Iva Slonjsak. Bardzo widoczna była także Ivana Tikvic – 17 punktów, 8 zbiórek. Na plus wypadła także Ana-Marija Begic – 13 punktów, 10 zbiórek.

Czechy - Chorwacja 56:84 (22:27, 11:15, 12:30, 11:12)

Czechy: Stoupalova 10, Brezinova 8, Hejdova 7, Sipova 6, Hanusova 6, Elhotova 4, Reisingerova 4, Vorackova 3, Hamzova 3, Brabencova 3, Hamzova 3
Chorwacja: Dojkic 24, Slonjsak 18, Tikvic 17, Begic 13 (10zb), Tadic 6, Miletic 3, Cvitkovic 2

O wygraną nie musiała się za to martwić Francja, która rozbiły Rosję. Wszystko rozstrzygnęło się już w drugich 10 minutach, kiedy to Sborna została dosłownie zdemolowana (4:20). Podobnie było także w ostatniej kwarcie, gdzie „Trójkolorowe” wygrały (30:11). Alix Duchet rzuciła 12 punktów, a po 11 dodały Sandrine Gruda oraz Gabby Williams. Wicemistrzynie Europy dość mocno wyłączyły Marie Vadeeva – 8 punktów, 4/13 z gry.

Francja - Rosja 85:59 (14:19, 20:4, 21:24, 30:11)

Francja: Duchet 12, Gruda 11, Michel 10, Chartereau 9, Johannes 8, Miyem 8, Vukosavljevic 8, Ciak 6, Tchatchouang 2
Rosja: Komarova 10, Vadeeva 8, Goldyreva 8, Musina 7, Kurilchuk 6, Levchenko 5, Ogun 4, Shilova 4

W kwalifikacjach do ćwierćfinału zagrają (poniedziałek):
18:00 Włochy – Szwecja -> Białoruś
18:00 Bośnia i Hercegowina – Chorwacja -> Francja
21:00 Hiszpania – Czarnogóra -> Serbia
20:45 Rosja – Słowenia -> Belgia