Energa Basket Liga Kobiet: Mistrz Polski blisko “korony”

Dodano: 11.04.2021, 20:07


VBW Arka Gdynia pokonała po raz drugi CCC Polkowice i jest o krok od obrony mistrzostwa Polski, które wywalczyła w poprzednim sezonie już po zakończonym wcześniej sezonie zasadniczym. W drugim meczu również były ogromne emocje, a przyjezdne do gry “wracały” trzykrotnie. Rywalizacja toczy się do trzech zwycięstw.




W drugim meczu w hali GCS “żółto-niebieskie” do zwycięstwa poprowadziła ponownie Alice Kunek, który tym razem zdobyła 22 punkty. Całe spotkanie lepiej rozpoczęły gospodynie, które prowadziły po 10 minutach (21:14). W kolejnych minutach również na większy “plus” wypadały koszykarki VBW Arki - mając nawet 14 “oczek” przewagi (30:16). CCC momentami grało nie tylko pasywnie w obronie ale również bardzo ospale w ataku, co przekładało się na kolejne straty punktów. Gdy wydawało się, że przewaga jeszcze bardziej będzie wzrastać, to sygnał do ataku dało trafienie za trzy punkty Klaudii Gertchen. Po tym rzucie, mocno i agresywna obrona dawała efekty, a co ważne... bardzo skutecznie działała na rywalki. Arka po kolejnych złych akcjach po obu stronach parkietu, miała zaledwie 3 - punktową przewagę po 20 minutach gry (38:35).

Po zmianie stron przewaga ponownie wzrastała (50:37), lecz i tym razem słabszy fragment Arki wykorzystały rywalki. Taki obraz gry utrzymywał się do końca trzeciej kwarty, a na początku kolejnej... dobre akcje Kamile Nacickaite czy też Aaryn Ellenberg-Wiley dały prowadzenie (56:54). Zacięta rywalizacja trwała w najlepsze także w ostatnich minutach gry, jednak od wyniku (62:62) przewagę i skuteczność miała VBW Arka.  

Przedwcześnie parkiet z powodu kontuzji opuściły kolejno, bardzo dobrze grająca w dniu dzisiejszym Angelika Slamova (VBW Arka) oraz Weronika Telenga (CCC Polkowice).  

VBW Arka Gdynia - CCC Polkowice 71:65 (21:14, 17:21, 16:15, 17:15)
stan rywalizacji: 2-0

Gdynia: Kunek 22, Kastanek 17, Spanou 9, Miskiniene 9, Slamova 7, Balintova 5, Greinacher 2
Polkowice: Nacickaite 17, Ellenberg-Wiley 15, Hampton 13, Stanković 8, Gertchen 6, Telenga 4, Gajda 2

- Powiem szczerze, że zaczęliśmy to spotkanie bardzo źle i kompletnie nie rozumiem tego podejścia całego zespołu do tego meczu. Rozpoczęliśmy to tak, jakbyśmy to my prowadzili 1-0, a nie przegrywali 0-1. To my mieliśmy być underdogiem, walczyć i się bić - a tego zdecydowanie na samym początku zabrakło. Wracamy do siebie i nie chcemy kończyć sezonu, a dalej walczyć o mistrzostwo Polski
- powiedział po meczu Karol Kowalewski, trener CCC Polkowice.

- Jest to bardzo trudna seria, oba zespoły grają bardzo twardo i to kończy się większymi bądź też większymi kontuzjami. Jestem bardzo szczęśliwy, że prowadzimy 2-0... jednak to nie koniec i o ostatnie zwycięstwo będzie bardzo ciężko. We wczorajszym spotkaniu bardzo brakowało punktów z “ławki”, teraz to było w postaci dobrej gry Angeliki Slamovej. Jednak bardzo szkoda, że opuściła parkiet z kontuzją. Kolejny mecz zagramy na wyjeździe i to będzie bardzo ciężkie spotkanie, a mamy do niego zaledwie 3 dni. W tym czasie musimy odzyskać trochę świeżości, a także dobrze się do tego meczu przygotować. Zwycięzcą tego meczu zostanie drużyna, która mądrzej przepracuje te trzy dni - powiedział po meczu Gundars Vetra, trener VBW Arka Gdynia.  

Trzeci i być może ostatni mecz, odbędzie się w najbliższą środę o godz. 19:00 w Polkowicach. Mecz będzie dostępny za darmo na platformie www.tvcom.pl