Energa Basket Liga Kobiet: VBW Arka wygrywa pierwszy mecz

Dodano: 10.04.2021, 20:37


Mistrz Polski po dramatycznej końcówce i trafieniu w ostatniej sekundzie Alice Kunek, pokonał 69:67 CCC Polkowice. Pierwszy mecz finałowy dostarczył przez pełne 40 minut ogromnych emocji, co bardzo dobrze wróży na kolejne spotkania w tej serii.



Po 20 minutach gry VBW Arka prowadziła (35:34), by w kolejnych minutach w dalszym ciągu walczyć kosz za kosz. Trzecia kwarta była jednak trochę lepsza dla CCC, które to objęło po jej zakończeniu prowadzenie (53:51). Jeszcze lepiej było po kolejnych skutecznych akcjach Dragany Stanković oraz Weroniki Gajdy (57:51), co jeszcze mocniej wywierało presję na zespole trenera Gundarsa Vetry. Zespół z Pomorza zdołał się jednak przełamać poprzez serię (10:0), co w ostatnich sekundach znacznie przybliżyło obrończynie tytułu do premierowego zwycięstwa. Gdy wydawało się, że 3 – punktowa różnica w ostatnich sekundach pozwoli na wiktorię, to trafienie Aaryn Ellenberg-Wiley dało remis po 67. Ostatnie sekundy po profesorsku zagrała jednak Arka, która ostatecznie wygrała po trafieniu w ostatniej sekundzie Alice Kunek.

- Przede wszystkim uważam, że był to mecz godny finału. Oba zespoły grały na dobrym poziomie i było to święto żeńskiej koszykówki. Dla nas jednak zakończyło się ono porażką, a zadecydowały o tym błędy w samej końcówce. Był jednak taki moment w czwartej kwarcie, gdzie wydawało się, że kontrolujemy ten mecz ale niestety zabrakło konsekwencji i chłodnej głowy. Było to przy wyniku, gdzie prowadziliśmy różnicą sześciu “oczek”. Rywalki zaliczyły wtedy serię 10:0 i było nam naprawdę ciężko wrócić do meczu w takim pełnym wymiarze. Skupiamy się teraz na tym, że jutro też jest dzień i podtrzymujemy nasze założenia na kolejny mecz i mam nadzieję, że uda nam się wywieźć jedno zwycięstwo z trudnego terenu w Gdyni - powiedział po meczu Karol Kowalewski (trener CCC Polkowice).

VBW Arka Gdynia - CCC Polkowice 69:67 (24:17, 11:16, 16:19, 18:14)
stan rywalizacji: 1-0

Gdynia: Kunek 20, Balintova 17 (10zb), Miskiniene 14, Kastanek 9, Spanou 5, Slamova 2, Greinacher 2
Polkowice: Ellenberg-Wiley 23, Hampton 13, Stanković 11, Gajda 11, Gertchen 5, Nacickaite 2, Telenga 2

- Finały żądzą się swoimi prawami i myślę, że ten pierwszy mecz to pokazał. Całe spotkanie było zacięte, a zespół z Polkowic postawił naprawdę twarde warunki. Jednak to nam udało się wygrać po trafieniu Alice Kunek w samej końcówce, co nas bardzo cieszy. Jutro kolejne spotkanie i będziemy starały się wyeliminować błędy, które popełniłyśmy w dzisiejszym spotkaniu. Mam nadzieję, że jutro również będzie dużo emocji i wygramy po raz drugi - powiedziała Amalia Rembiszewska (VBW Arka Gdynia).