Final Four EuroCup w Szekszardzie

Dodano: 09.04.2021, 15:25


KSC Szekszard, Carolo Basket, Reyer Venezia oraz Valencia Basket zagrają w tegorocznej edycji Final Four EuroCup, której gospodarzem będzie wicemistrz ligi węgierskiej z Szekszardu.



Turniej potrwa od 9 do 11 kwietnia br. oraz wyjątkowo w tym sezonie odbędzie się formie turnieju Final Four, a nie jak to miało miejsce w poprzednich latach jako mecz i rewanż. W zeszłym sezonie z powodu pandemii, sezon nie został dokończony.

Tegoroczna edycja EuroCup, rozegrana zostanie w formie turnieju Final Four – „bańki” mającej na celu zmniejszenie ryzyka zakażenia COVID-19. Finałowe zmagania w EuroCup, taką formułą zakończyły się po raz ostatni w 2005 roku. Zespół z Szekszardu po raz pierwszy w historii zagra o tak prestiżowy tytuł, jednak już sam występ w turnieju finałowym jest sporym sukcesem dla całego klubu i węgierskiej koszykówki.  

Udział w decydującej batalii to także „nowość” dla Carolo Basket oraz Valencia BC, które jeszcze nigdy w historii nie zaszły tak daleko. Najbardziej doświadczona w tym zestawieniu jest Reyer Venezia, która w 2018 roku dotarła do finału i przegrała w nim Galatasaray Stambuł z Eweliną Kobryn w składzie.  

Jeśli chodzi o zestawienie drużyn, to gospodynie swoją silę opierają głównie na bardzo dobrej grze doświadczonej DeWanna Bonner, która wzmocniła drużynę w połowie sezonu. Jest także Cyesha Goree, Maja Skoric, Erica McCall czy też Zala Friskovec, które w każdym meczu są ważnym ogniwem swojego zespołu. Wicemistrz ligi węgierskiej wygrał ostatnie 13 spotkań w EuroCup (ostatnia porażka na własnym boisku miała miejsce w styczniu 2018 roku), a robił to średnio różnicą 16 “oczek”.  

W Reyer Venezia aż 5 zawodniczek zostało powołanych do kadry Włoch, a takie koszykarki jak Temi Fagbenle, Gintare Petronyte i Natasha Howard nie są wcale anonimowe w całej koszykarskiej Europie. Zdobywca SuperPucharu Włoch ma także w swoim składzie Yvonne Anderson, które już nie raz udowodniła swoją wielką wartość dla drużyny.

A jak prezentują się dwa kolejne zespoły, które zagrają w turnieju? Valencia Basket w tym sezonie stworzyła skład na miarę... czołowej pozycji w EuroCup i wszystko wskazuje na to, że uda się to zrealizować. Rebecca Allen, Celeste Trahan Davis, Marie Gülich, Queralt Casas czy też Cristina Ouvine, dają gwarancję dobrych wyników i walki o czołowe miejsca. Jest także Laura Gil i Laura Juskaite, a także była zawodniczka ZVVZ USK Praha Leticia Romero.


Europejskim “kopciuszkiem” jest natomiast Carolo Basket z Yvonne Turner w składzie, która coraz lepiej radzi sobie po bardzo poważnej kontuzji. Obwód to raz, jednak również bardzo ważna jest walka na tablicach – tutaj jest Evelyn Akhator oraz Endy Miyem. Carolo Basket przegrał tylko raz w tym sezonie w EuroCup, ale w krajowej lidze plasuje się dopiero na 7. miejscu z bilnsem 7/7, mimo że dotarcia do finału Pucharu Francji.

W półfinałach Reyer Venezia podejmie KSC Szekszard (godz. 17:00), a Valencia Basket zmierzy się z Carolo Basket (godz. 20:00). Niedzielne zmagania rozpoczną się o godz. 16:30 oraz 19:30. 


Podczas konferencji prasowej Dyrektor Sportowy KSC Szekszard Noémi Szabó powiedział, że Rezső Ács jest pierwszym burmistrzem miasta, który poważnie podszedł do koszykówki. Pięć lat temu kiedy podpisano kontrakt z głównym trenerem Zseljko Djokicsem, miał większe wsparcie niż w poprzednim okresie. Było to również istotne dla miasta Szekszárd, aby móc gościć Final Four EuroCup do których zgłosiły się wszystkie cztery uczestniczące drużyny, w tym najbogatsze kluby w Europie.  

Szabó podkreślił także, że otrzymali wsparcie od miasta na organizację turnieju co w obecnych czasach jest bardzo rzadkie dla tego sportu. Ma to szczególne znaczenie w czasie pandemii, kiedy większość wsparcia trafia do innych firm, które nie mogą w inny sposób działać w normalnych warunkach z powodu pandemii.