WNBA: Skarb Kibica 2020/2021 – wyczekiwanie na start ligi

Dodano: 29.05.2020, 09:42


W dalszym ciągu wszyscy czekają na rozpoczęcie rozgrywek w lidze WNBA oraz scenariusz, jak w obecnym sezonie będą wyglądały rozgrywki. Być może liga pójdzie w ślady NBA, która dokończy sezon w Walt Disney World Resort.



Pierwsze obozy treningowe miały rozpocząć się 26 kwietnia, lecz ze względu na panująca pandemię COVID-19 zostały odwołane. Odwołany został także wcześniejszy draft, który po raz pierwszy w historii odbył się online.

Pierwsza kolejka nowego sezonu planowo rozegrana miała zostać 16 maja, lecz już wcześniej ten termin był mało realny. Warto pamiętać, iż obecny sezon miał zostać także przerwany ze względu na Igrzyska Olimpijskie – co przy równoczesnym ich przełożeniu na 2021 rok, daje ponad 21 dni „zapasu” na odrobienie opóźnionego startu. Czy tak będzie? Obecnie nic na to niestety nie wskazuje.

Liga WNBA powstała w 1996 roku i rozgrywana jest w miesiącach letnich. W najlepszych latach dla polskiej koszykówki w lidze występowały Małgorzata Dydek, Krystyna Szymańska-Lara, Agnieszka Bibrzycka czy też Ewelina Kobryn. W pierwszych czterech latach prym wiodła nieistniejąca już drużyna Houston Comets (1997 – 2008), która aż trzykrotnie wygrywała z New York Liberty.

W ostatnich latach najwięcej tytułów wywalczyła natomiast Minnestosa Lynx (2011, 2013, 2015, 2017), która miała w swoim składzie niesamowitą postać jaką jest - Maya Moore. Moore podziwiać można było także na europejskich parkietach, gdyż występowała w drużynach z Walencji oraz Jekaterynburga.

Zeszły rok należał natomiast do Washington Mystics, który pokonał w finałowej batalii Connecticut Sun 3-2 i tym samym wywalczył pierwszy tytuł mistrzowski w historii. Wszystko za sprawą Eleny Delle Donne, Emmy Meesseman czy też Kristi Toliver.

Konferencja Wschodnia
Na wschodzie ponownie faworytem są koszykarki Mystics, które do i tak mocnego już składu (Delle Donne, Atkins, Meesseman)  dodały jeszcze Tine Charles! Warto ponownie zwrócić uwagę na mającą ogromny potencjał Ariel Atkins czy też doświadczoną i mającą 33 lata LaToye Sanders. Taka mieszanka nie jest tylko faworytem sezonu regularnego, lecz także całej fazy play-off.

Washington Mystics (Ariel Atkins, Tina Charles, Natasha Cloud, Elena Delle Donne, Tianna Hawkins, Myisha Hines-Allen, Kiara Leslie, Emma Meesseman, Leilani Mitchell, Aerial Powers, LaToya Sanders, Mike Thibault - trener)


Tina Charles wzmacnia Washington Mystics i jeszcze bardziej stawia obrońcę tytułu w roli faworyta ligi

Ciekawie jest także w Chicago Sky, które będzie mogło liczyć na niesamowitą Kahleah Copper oraz Jantel Lavender. W zespole są także Allie Quigley, Courtney Vandersloot oraz wyróżniająca się w ostatnim sezonie w Eurolidze i silnej lidze LFB we Francji Gabby Williams. W tym gronie szczególnie trzeba zwrócić uwagę na Williams, gdyż już teraz może narobić dość dużo „szumu” także w WNBA.

Chicago Sky (Sydney Colson, Kahleah Copper, Diamond DeShields, Stefanie Dolson, Ruthy Hebard, Jantel Lavender, Cheyenne Parker, Allie Quigley, Azurá Stevens, Courtney Vandersloot, Gabby Williams, James Wade - trener)

Na plus jest także w zespole wicemistrzyń Connecticut Sun, które mogą ponownie walczyć o ligowy finał. Pod tablicami mocy dodawać będą Brionna Jones, Jonquel Jones oraz DeWanna Bonner, a w ataku Alyssa Thomas i Jasmine Thomas. Po przerwie macierzyńskiej do gry wraca również Bria Holmes (mająca za sobą przygodę w CCC Polkowice).

Connecticut Sun (DeWanna Bonner, Kaila Charles, Natisha Hiedeman, Bria Holmes, Briann January, Jonquel Jones, Brionna Jones, Kaleena Mosqueda-Lewis, Theresa Plaisance, Alyssa Thomas, Jasmine Thomas, Curt Miller - trener)

Oczy wielu zwrócone będą także na New York Liberty, które wybrało w drafcie z 1. numerem Sabrine Ionescu! To właśnie na Ionescu liczy się dość mocno, iż z Kia Nurse i Amanda Zahui wyprowadzą drużynę z Wielkiego Jabłka na wyżyny. W składzie jest także Bec Allen z kadry Australii, która dość mocno potrafi „skrzywdzić” rywala zza linii 6,75. Dodajmy, iż Liberty czterokrotnie było blisko wygrania ligi (1997, 1999, 2000, 2002).

New York Liberty (Rebecca Allen, Layshia Clarendon, Asia Durr, Sabrina Ionescu, Jazmine Jones, Kia Nurse, Leaonna Odom, Kylee Shook, Kiah Stokes, Megan Walker, Jocelyn Willoughby, Amanda Zahui, Walt Hopkins - trener)

W zespole wicemistrza ligi z 2013 roku Atlanty Dream będzie można podziwiać Renee Montgomery, Glory Johnson czy też dobrze znaną Tiffany Hayes. Być może dużo więcej niż w poprzednim sezonie pokaże 24 – letnia Monique Billings, a Shekinna Stricklen jako 2. numer draftu z 2012 roku będzie jeszcze częściej niż w zeszłym sezonie bliżej double-double w każdym spotkaniu.

Atlanta Dream (Monique Billings, Brittany Brewer, Kalani Brown, Chennedy Carter, Blake Dietrick, Tiffany Hayes, Glory Johnson, Alexis Jones, Renee Montgomery, Shekinna Stricklen, Courtney Williams, Elizabeth Williams, Nicki Collen - trener)

A na co stać koszykarki z Indiany? Skład nie powala jeśli chodzi o ligę WNBA, lecz Natalie Achonwa, Julie Allemand, Candice Dupree czy też a może i przede wszystkim Stephanie Mavunga są uznanymi zawodniczkami w całej Europie. Ta ostatnia dopóki nie doznała kontuzji, to była objawieniem Euroligi i zespołu BLMA. Warto jeszcze wspomnieć o Erice Wheeler, która ma za sobą dość dobry sezon w Orenburgu.

Indiana Fever (Natalie Achonwa, Julie Allemand, Kennedy Burke, Lauren Cox, Kathleen Doyle, Candice Dupree, Betnijah Laney, Stephanie Mavunga, Teaira McCowan, Tiffany Mitchell, Kelsey Mitchell, Victoria Vivians, Erica Wheeler, Marianne Stanley - trener)


Julie Allemand w 2016 roku wybrana została przez Indianę Fever w 3. rundzie draftu

Konferencja Zachodnia
Na zachodzie Skylar Diggins-Smith, Diana Taurasi oraz Brittney Griner pod wodzą Sandy Brondello chcą ponownie wrócić na ligowy szczyt tak jak to miało miejsca po raz ostatni w 2014 roku. W zespole jest także Kia Vaughn, a także coraz lepiej radząca sobie 25 – letnia Shatori Walker-Kimbrough. Brondello już nie raz pokazała, iż potrafi zrobić „drużynę”, czy tak też będzie i tym razem?

Phoenix Mercury (Jessica Breland, Nia Coffey, Sophie Cunningham, Skylar Diggins-Smith, Brittney Griner, Bria Hartley, Alanna Smith, Diana Taurasi, Brianna Turner, Kia Vaughn, Shatori Walker-Kimbrough, Sandy Brondello - trener)

W Dallas dużo w ostatnich tygodniach mówiło się o budowie całkowicie nowego zespołu, który będzie się kręcił wokół mającej „papiery” na granie i wybranej w tegorocznym drafcie z 2. numerem Satou Sabally. Wings ma także nie tylko skrzydła ale również „armatę” w postaci Arike Ogunbowale, a dodając do tego młodzież w postaci 25 – letniej Astou Ndour, 23 – letniej Mariny Mabrey i 22 - letniej Katie Samuelson można będzie oczekiwać dużo nieprzewidywalności i kilku niespodzianek.

Dallas Wings (Bella Alarie, Allisha Gray, Megan Gustafson, Tyasha Harris, Isabelle Harrison, Moriah Jefferson, Marina Mabrey, Astou Ndour, Arike Ogunbowale, Satou Sabally, Katie Lou Samuelson, Kayla Thornton, Brian Agler – trener)

Mistrzynie z 2016 roku swoją siłę opierać będą na siostrach Ogwumike, które będą miały do pomocy doświadczoną i grającą od 2004 roku Seimone Augustus oraz mistrzynię WNBA z 2016 roku Chelsea Gray. W drużynie jest także Tierra Ruffin-Pratt, która najpierw przez pięć sezonów występowała w Mystics, by od sezonu 2019/2020 grać w Sparks. 29 – letnia Ruffin-Pratt zapamiętana została także w Polsce, gdyż w dziewięciu meczach w barwach beniaminka EBLK z Gdańska rzucała ponad 20 punktów na mecz. Zespół z Los Angeles prowadzi były zawodnik Los Angeles Lakers – Derek Fisher.

Los Angeles Sparks (Kristine Anigwe, Seimone Augustus, Chelsea Gray, Marie Gülich, Nneka Ogwumike, Chiney Ogwumike, Candace Parker, Tierra Ruffin-Pratt, Brittney Sykes, Kristi Toliver, Sydney Wiese, Riquna Williams, Derek Fisher - trener)

Lynx tytuły mistrzowskie zdobywało wyłącznie w lata nieparzyste (2011, 2013, 2015, 2017), jednak ostatni rok do takich nie należał. Dużą rolę odegrał w tym brak Mayi Moore, która obecnie ma „przerwę” od gry z powodów osobistych i prawnych. Jak wygląda zatem skład jednej z najlepszych drużyn w historii WNBA? Jest włoski dynamit w postaci Cecilii Zandalasini, doświadczona Sylvia Fowles czy też 25 – letnia córka zwycięzcy konkursu wsadów z 1991 roku Dee Browna – Lexie.

Minnesota Lynx (Kayla Alexander, Rachel Banham, Lexie Brown, Bridget Carleton, Karima Christmas-Kelly, Napheesa Collier, Crystal Dangerfield, Damiris Dantas, Sylvia Fowles, Mikiah Herbert Harrigan, Shenise Johnson, Cecilia Zandalasini, Cheryl Reeve - trener)

W Las Vegas pieniędzy nie brakuje, a co za tym idzie i dużych nazwisk. Jest mająca 203 cm oraz 98 kg Liz Cambage oraz druga „wieża” w postaci Carolyn Swords. Na obwodzie znalazło się miejsce dla Angel McCoughtry, Kayli McBride, Kelsey Plum czy też solidnej Danielle Robinson. Jest także silna  A'ja Wilson… a tym wszystkim kieruje zaliczany podczas kariery w NBA  do „Bad Boys" z Detroit Bill Laimbeer!

Las Vegas Aces (Lindsay Allen, Liz Cambage, Dearica Hamby, Kayla McBride, Angel McCoughtry, Kelsey Plum, Danielle Robinson, Sugar Rodgers, Carolyn Swords, A'ja Wilson, Jackie Young, Bill Laimbeer - trener)

Seattle w 2018 roku mogło cieszyć się z trzeciego w historii tytułu mistrzowskiego, wygrywając finałową batalię 3-0 z Washington Mystics. Dobra gra Storm to zasługa Sue Bird, która wybrana została w 2004 roku z "jedynką". Zespół z Seattle ma jeszcze jedno „żądło”, a jest nim obecnie zawodniczka giganta z Jekaterynburga Breanna Stewart. Jeśli dodamy do tego Alyshe Clark, Jewell Loyd i mogące dość dużo pod tablicami Natashe Howard, Mercedes Russell oraz Ezi Magbegor – to otrzymujemy zestaw mogący powalczyć o finał. Zarówno Russell, jak i Magbegor dość dobrze wypadły w ostatnim sezonie ligi australijskiej i powinny pokazać swój wyższy poziom również w WNBA.

Seattle Storm (Sue Bird, Jordin Canada, Alysha Clark, Natasha Howard, Crystal Langhorne, Jewell Loyd, Ezi Magbegor, Epiphanny Prince, Mercedes Russell, Breanna Stewart, Morgan Tuck, Sami Whitcomb, Dan Hughes - trener)