Międzynarodowy Turniej w Karlowych Warach (Czechy) – Czeszki przegrały w decydującym meczu z Chinkami

Dodano: 21.06.2018, 14:10


„Czeskie Lwice” przegrały po zaciętym spotkaniu z Chinkami 67:72. Tym samym turniej w Karlowych Warach z kompletem zwycięstw wygrała drużyna z Chin. 


Chinki już w pierwszej połowie pokazały, iż mają zdecydowaną przewagę nad rywalkami szczególnie pod koszem. Po trafieniu zza linii 6,75 Si-jing było 37:25. W kolejnych minutach wypracowana przewaga się utrzymała a pod koniec czwartej kwarty jeszcze powiększyła, ostatecznie dało to wygraną 71:54. Liderką kadry Turcji była Tilbe Senyurek (13 punktów) a po 8 rzuciła Funda Nakkasoglu oraz Melis Gulcan. Po drugiej stronie Huang Si-jing (15 punktów, 5/5 z gry oraz 5 zbiórek).

W drugim meczu Czeszki dzięki dobrej grze po przerwie, pokonały Rumunki – 76:63. Duża w tym zasługa Karolíny Elhotová (14 punktów) oraz Terezy Pecková (13). Dobrze zagrała również Renata Březinová (11 punktów oraz 3 zbiórki). Po drugiej stronie wyróżniła się doskonale znana w Europie - Gabriela Marginean (17 punktów oraz 5 zbiórek) i Elizabeth Pavel (18 punktów oraz 7 zbiórek).

Turcja - Chiny
54:71 (16:21, 9:16, 17:14, 12:20)

Najwięcej punktujące:
Turcja: Senyurek 13, Nakkasoglu 8, Gulcan 8
Chiny: Si-jing 15, Xu 12, Yue-ru 11

Czechy - Rumunia
76:63 (20:24, 15:16, 22:10, 19:13)

Najlepiej punktujące:
Czechy: Elhotova 14, Peckova 13, Brezinova 11
Rumunia: Pavel 18, Marginean 17, Kilin 7

W kolejnym dniu turnieju nic do powiedzenia nie miała Rumunia, która w meczu z Chinkami już w pierwszej połowie straciła 52 punkty. Nic nie dała dobra gra Marginean (20 punktów) oraz Pavel (14) i Ursu (13). Chinki dzięki dobrej skuteczności  55% miały zdecydowaną przewagę nad rywalem, dodatkowo 10 lub więcej punktów rzuciło aż 6 zawodniczek. Najlepsza była Li Yue-ru (15).

W meczu Czechy – Turcja, nic do powiedzenia nie miały przyjezdne. Po 20 minutach gry Czeszki wgrywały 41:30, by po przerwie jeszcze tą przewagę powiększyć  - 58:43. O takim wyniku zadecydowała przede wszystkim druga kwarta, którą „Czeskie Lwice” wygrały 22:9. Z dobrej strony pokazały się tym razem takie zawodniczki jak Sarah Beránková oraz Renata Kudláková, obie rzuciły po 14 „oczek”.

Rumunia - Chiny
72:91 (16:22, 19:30, 16:14, 21:25)

Najlepiej punktujące:
Rumunia: Marginean 20, Pavel 14, Ursu 13
Chiny: Yue-ru 15, Si-jing 12, Xu 12

Czechy - Turcja
76:60 (19:22, 22:9, 17:13, 18:17)

Najlepiej punktujące:
Czechy: Kudlakova 14, Barankova 14, Elhotova 9
Turcja: Senyurek 18, Bilgic 10, Yalcin 8

Chiny - Czechy
72:67 (18:18, 22:14, 13:16, 19:19)

Najlepiej punktujące:
Chiny: Yue-ru 14, Xu 11, Meng-ran 9
Czechy: Kušlitová 16, Pecková 14, Pudláková 10

Turcja - Rumunia
76:71 (19:21, 24:16, 11:17, 22:17)

Najlepiej punktujące:
Turcja: Senyurek 16, Basaran 15, Nakkasoglu 14
Rumunia: Pavel 22, Marginean 21, Ursu 15