Koszykówka 3x3 - trudne początki, lecz cel do osiągnięcia

Dodano: 27.07.2017, 18:59


Kiedyś streetball, obecnie koszykówka 3x3 – dyscyplina olimpijska. Popularność tej odmiany koszykówki rośnie z każdym rokiem na całym świecie, także w Polsce. Ważne jest także to, iż zgłosić do gry może się każdy, a największym turniejem od 3 lat jest 3x3 QUEST.


Od 3 lat Polski Związek Koszykówki jest organizatorem turniejów 3x3 QUEST, które mają za zadanie wyłonić mistrza Polski w kat. Mężczyzn. Dopiero od tego roku mistrzyniami Polski mogą być także kobiety. Jeśli popatrzymy na poprzednie lata najlepszym zespołem była DaModa.pl (BB Team OrtoMedSport), w którym występowała m.in. była koszykarka AZS’u Gorzów Wlkp., Energi Toruń czy też ŁKS’u Łódź Agnieszka Makowska oraz Karolina Szlachta (Basket Gdynia i AZS Uniwersytet Gdański). Podczas każdej edycji wszyscy uczestnicy nie ukrywali zadowolenia, iż nareszcie w Polsce tworzy się turniej z prawdziwego zdarzenia.

Obecnie…

- Poziom finałowego turnieju  w Poznaniu był zdecydowanie wyższy niż w poprzednich Questach. Było kilka drużyn na podobnym poziomie co sprawiło, że mecze były zdecydowanie ciekawsze. Organizacja wszystkich turniejów jest na wysokim poziomie i myślę, że spokojnie można zapraszać drużyny z Europy co znacznie zwiększyłoby jeszcze bardziej ich poziom – mówiła po meczu finałowym Paulina Kuras (Reprezentacja Polski, 3city team).

Trzecia edycja, to walka o mistrzostwo Polski, w której udział wzięła m.in. seniorska Reprezentacja Polski w koszykówce 3x3 (Angelika Kuras, Paulina Kuras, Karina Różyńska, Jastina Kosalewicz) oraz kadra U18 (Wiktoria Keller, Karina Gzinka, Karolina Brzozowska, Aleksandra Zięmborska). Ta pierwsza drużyna brała udział w kwalifikacjach do Europe Cup’u (odpadła w fazie grupowej i zajęła ostatecznie 10. miejsce na 12), a dziewczyny z U18 czekają na grę w kwalifikacjach (5-6 sierpnia br. w węgierskich Szolnoku). Turnieje 3x3 QUEST służyły też jako przygotowania do w/w turnieju.  - Patrząc na kadrę U18 uważam, że zrobiły duży postęp,  widać też, że  są bardziej zgrane i pewne siebie. Na turnieju finałowym pokazały na co ich stać . Myślę, że są to bardzo waleczne dziewczyny i tak łatwo się nie podadzą. Trzymamy za nie kciuki i życzymy awansu - kończy Kuras.



Trenerem/opiekunem kadr jest główny szkoleniowiec AZS’u Uniwersytetu Gdańskiego - Włodzimierz Augustynowicz. - Jestem pewien, że dziewczyny będą walczyć z całych sił. Robią z tygodnia na tydzień olbrzymie postępy, co pokazał turniej finałowy w Poznaniu, gdzie zajęły miejsce tuż za podium wśród seniorek i potrafiły wygrać w grupie (15:6 przyp. Red.) z późniejszymi mistrzyniami Polski.

Skład Reprezentacji Polski U18 3x3:
- Karolina Brzozowska (18 lat, Politechnika Gdańska)
- Karina Gzinka (17 lat, Widzew Łódź)
- Wiktoria Keller (17lat, InvestInTheWest AZS AJP Gorzów Wlkp.)
- Aleksandra Zięmborska (17 lat, ENEA AZS Poznań)
- Włodzimierz Augustynowicz (trener/opiekun)

Polki w grupie B zagrają z Belgią oraz Andorą.

Ranking FIBA - zespoły uczestniczące  w turnieju w Szolnoku (ilość punktów):
1. Węgry 1,212,950
2. Andora 869,595
3. Francja 839,425
4. Czechy  508,680
5. Włochy 354,365
6. Estonia 313,500
7. Belgia 255,440
8. Słowacja 230,600
9. Słowenia 227,375
10. Polska 139,240
11. Izrael 139,065
12. Grecja 65,600
13. Walia 0

*Do turnieju finałowego kwalifikuje się po 6 zespołów z turnieju w Szolnoku oraz Rydze (4 zwycięzców ćwierćfinałów oraz 2 zespoły z najlepszym bilansem).



W turnieju kwalifikacyjnym w Ostrowi Mazowieckiej zagrała drużyna PGE MKK Siedlce w skład, której weszły zawodniczki ekstraklasowe (Katarzyna Trzeciak, Paulina Żukowska, Oksana Mollova, Magdalena Parysek). Dodatkowo Trzeciak obecnie odgrywa bardzo ważną rolę w Reprezentacji Polski 5x5. Drużyna przez wielu traktowana była jako faworyt do wywalczenia mistrzostwa Polski, lecz w półfinale lepsze okazały się zawodniczki 3city team. Jednak ostatnie 90 spotkania rozegrane zostało na hali, a tam zdecydowanie lepsze były koszykarki z PGE MKK (4:1). - Uważam, że jak na pierwszy raz wypadliśmy całkiem nieźle. Od turnieju kwalifikacyjnego na 12 meczów przegraliśmy tylko jeden, niestety niedosyt jest, bo nikt nie lubi przegrywać, lecz taki jest sport – mówi Trzeciak.

Martwić może jednak to, że obecnie w Polsce jest mało koszykarek, które chcą grać w koszykówkę 3x3, frekwencja była zdecydowanie mniejsza niż rok czy dwa lata temu. Jednak i tutaj nie jest całkowicie „czarno”, a być może drużyna ekstraklasowa pokazała innym, iż mogą w przyszłości spróbować swoich sił w tej odmianie koszykówki - Pomysł o występie na 3x3 zrodził się jakoś na początku lipca, że może warto byłoby się spróbować w tych rozgrywkach. Prezes naszego klubu (Wiesław Kałuski– przyp. Red.) razem z drugim trenerem (Teoharem Mollovem – przyp. Red.) wzięli się za sprawy organizacyjne, my wyraziłyśmy chęci do grania i tak się właśnie znalazłyśmy najpierw na turnieju kwalifikacyjnym a później na finałach w Poznaniu. Poziom turnieju oceniam wysoko, ponieważ było kilka zespołów, które dosyć spory czas już jeżdżą po tego typu imprezach, są to zawodniczki ligowe, grające ze sobą już dłuższy czas co na pewno wpływa na zgranie. Poza tym granie w 3x3 to całkiem inna bajka, można sobie pozwolić na więcej agresywności. My zebrałyśmy się grupą dziewczyn, które mają w sobie ten charakter, walkę i lubiące szybką grę dlatego odnalazłyśmy się tutaj – kończy rozgrywająca PGE MKK oraz Reprezentacji Polski 5x5.



Jednak aby już teraz mieć nad czym pracować potrzeba doświadczonych trenerów. Potrzeba wyjazdów na szkolenia, campy jak i wdrożenia odpowiednich metod, aby już na starcie nie być za innymi. Dobrym przykładem jest Federacja Węgierska (1. miejsce w rankingu FIBA 3x3 kadry U18 oraz seniorek w Europie, jak i srebrny medal podczas czerwcowego World Cup’u), która od dłuższego czasu już na początku maja zbiera szeroką kadrę 3x3, rozgrywa różnego typu spotkania towarzyskie i w ten sposób dobiera odpowiednie zawodniczki.

Jak obecnie wygląda proces sekcyjny w Polsce, zdradza trener Augustynowicz - Zawodniczki same dobierają się w drużyny, aby rywalizować o tytuł mistrzyń Polski. Reprezentacje stanowią koszykarki jednego klubu grające cały sezon 5x5, co procentuje następnie zgraniem i zrozumieniem w 3x3. Jak pokazały zakończone właśnie mistrzostwa Polski, wygrały je reprezentantki – seniorki, co potwierdza tylko słuszność wyboru. 20 najlepszych polskich zawodniczek w kategorii U18 przebywało na wspólnych zgrupowaniach w maju i czerwcu. Ponieważ w lipcu odbywały się Mistrzostwa Europy U20, siłą rzeczy musiały zostać podzielone na drużyny 5x5 i 3x3. Trzeba było rozdzielić przygotowania do dwóch różnych imprez rangi mistrzowskiej i dokonać selekcji, aby te z większymi predyspozycjami do koszykówki 3x3 trafiły właśnie do tej grupy.

cid