XV MEKR'S CUP 2014 - dzień 3

Dodano: 27.09.2014, 09:20


Przedstawiamy wyniki trzeciego dnia XV Międzynarodowego Turnieju o Puchar Miasta Trutova MEKR'S CUP 2014 odbywającego się w Czechach. 3 dnia turnieju po emocjonującym meczu Artego bydgoszcz przegrało po dogrywce z gospodyniami turnieju Karą Trutnov 83:86. Portal KoszykowkaKobiet.pl jest partnerem medialnym turnieju. Terminarz - szczegóły.

Po dwóch ponad 20-punktowych porażkach koszykarki z Pieszczan wreszcie mogły cieszyć się z pierwszej turniejowej wygranej. Słowaczki pokonały koszykarki z Hradec Kralove 73:69, jednak nie obyło się bez problemów. Mecz był bardzo wyrównany i co chwila dochodziło do zmiany prowadzenia. Nawet 8-punktowa przewaga (39:31) osiągnięta na początku 3 kwarty na niewiele się zdała Słowaczkom, bo po chwili dzięki trzem celnym rzutom za 3 punkty do gry wróciły Czeszki. Jednak zespół z Hradec kralove osłabiony brakiem Michaeli Starej, która w drugiej kwarcie uległa kontuzji kolana, nie był w stanie utrzymać prowadzenia, co wykorzystała Nikola Dudasova, która celnym rzutem za 2 punkty przypieczętowała zwycięstwo swojego zespołu.



Piešťanské čajkyPiešťanské Čajky - Sokol Hradec KrálovéSokol Hradec Králové
73:69 (16:16, 19:13, 16:15, 22:25)

Najlepiej punktujące:
Piešťanské Čajky: Stehlikova 18, Felixova 15, Dudasova 13
Sokol Hradec Králové: Zavazalova 16, Kuthanova 15, Rosenbaumova 14

Mecz rozpoczął się od 13-punktowej serii koszykarek Dynamo Kursk, dopiero na 2 minuty przed końcem pierwszej kwarty Węgierkom udało się zdobyć pierwsze 2 punkty w meczu. Pierwsza kwarta zakończyła się wynikiem 20:4, podobny przebieg miała także następna kwarta, w której koszykarki z Węgier zdobyły kolejne 4 punkty w meczu. Świetna gra Kurska w obronie została zastopowana dopiero po przerwie, kiedy to Pinkk Pecsi zdobył 13 punktów i dał sobie wbić zaledwie 4, jednak był to chwilowy brak koncentracji Rosjanek, które w ciągu następnych 3 minut rzuciły 12 punktów. Ostatecznie mecz zakończył się deklasacją Mistrzyń Węgier, wśród których punktowało zaledwie 5 zawodniczek.



Pinkk Pécsi 424Pinkk Pécsi 424 - Dynamo KurskDynamo Kursk
31:65 (4:20, 4:14, 18:16, 5:15)

Najlepiej punktujące:
Pinkk Pécsi 424: Key 9, Faulkner 9, Rujak 5
Dynamo Kursk: Beliakova 21, Shchetnina 10, Myasnikova 10

Konkursy rzutowe

Konkurs rzutów za 3 punkty (ilość trafień w ciągu 60 sek.):
Kara Trutnov: Milena Prokesova - 14
Nadezhda Orenburg: Aleksandra Kulicheva - 12
Sokol Hradec Králové: Tereza Kuthanova - 11
Good Angels Košice: Janka Mincikova - 9
Artego Bydgoszcz:
Elżbieta Mowlik - 8
Dynamo Kursk: Ludmila Sapova - 7
Piešťanské Čajky: Michaela Balazova - 3

Konkurs rzutów z połowy boiska (3 próby):
Piešťanské Čajky: Romana Stehlikova - 1
Artego Bydgoszcz: Karina Szybała - 0
Kara Trutnov:
Andrea Vackova - 0
Nadezhda Orenburg:
Tatyana Burik - 0
Sokol Hradec Králové: Katerina Zavazalova - 0
Good Angels Košice: Barbora Balintova - 0
Dynamo Kursk: Maria Chrustaleva - 0



Trenerski konkurs rzutów wolnych (5 prób):
Dynamo Kursk: Erik Visotskis - 5 (dogrywka: 5)
Piešťanské Čajky: Bronislava Borovickova - 5 (dogrywka: 4)
Sokol Hradec Králové: Miroslav Volejnik - 4
Kara Trutnov: Jozef Resetar - 2
Nadezhda Orenburg:
Aleksandr Jermolinskij - 2
Good Angels Košice: Peter Jankovic - 2
Artego Bydgoszcz: Piotr Kulpeksza - 1


Tym razem gra polskiego zespołu już od początku spotkania wyglądała całkiem nieźle, pojawiło się kilka ładnych podań jak np. podanie Julie McBride przez całe boisko do Nwagbo, dzięki czemu bydgoszczanki wyszły na 4 punktowe prowadzenie, które utrzymało się już do końca pierwszej kwarty (22:18). Drugą kwartę otworzyła celna trójka Katarzyny Krężel. Mimo dobrej obrony w strefie podkoszowej w wykonaniu Artego, gospodynie co chwila odpowiadały rzutami z dystansu. Pod koniec 2 kwarty dwukrotnie odgwizdano faul Martynie Koc i na tablicy wyników widniał remis po 39. Połowę spotkania zakończyła trójka Eli Mowlik i faul w wykonaniu Julie McBride (42:41). Po powrocie z przerwy bydgoszczanki dalej kontrolowały przebieg spotkania, jednak w ich grę wkradło się kilka błędów, które kosztowały je stratę prowadzenia. Na 3 minuty przed końcem spotkania faul niesportowcy odgwizdano Chineze Nwagbo i kwarta zakończyła się remisem po 74. W dogrywce dominować zaczęły niesione dopingiem kibiców gospodynie, które szybko wyszły na prowadzenie 81:77. Po rzucie wolnym McBride i celnej trójce Krężel bydgoszczanki doprowadziły do wyrównania po 83. Na 10 sekund przed końcem dogrywki faul odgwizdano Katarzynie Krężel i na tablicy ostatecznie było 83:86.



Artego BydgoszczArtego Bydgoszcz - KARA TrutnovKARA Trutnov
83:86 OT (22:18, 20:23, 19:14, 13:19, 9:12)


Bydgoszcz:
Nwagbo 20 (14zb), Krężel 17, Mowlik 15, McBride 14, Koc 7, Bekasiewicz 4, Tellier 4, Gala 2, Szybała 0
Najwięcej dla Trutnova: Prokesova 22, Ostarello 12 (11zb), Vackova 12


Pewne pierwszego miejsca w grupie koszyczanki fatalnie rozpoczęły spotkanie od serii błędów popełnionych zarówno w obronie jak i ataku, efektem czego zmotywowana dwiema przegranymi Nadezhda rozwinęła skrzydła i po pierwszej kwarcie było 12:23. Na początku drugiej kwarty sfrustrowanemu trenerowi Good Angels Koszyce - Marosowi Kovacikowi został odgwizdany faul techniczny, niemniej jego podopieczne powoli zaczęły wzmacniać swoją grę i odrabiać straty. W czym pomocne były także koszykarki Nadezhdy, które zaczęły popełniać coraz więcej błędów. W połowie kwarty Tatyana Burik popełniła faul niesportowy. Koszyczanki wygrały 2 kwartę 4 punktami i wyrównana walka rozpoczęła się po powrocie z przerwy.  Na 2 minuty przed końcem 3 kwarty koszyczankom udało się odrobić starty, zremisować a następnie zakończyć kwartę z 1 punktowym prowadzeniem (58:57).  Mecz był bardzo zacięty, faule sypały się po jednej jak i drugiej stronie. Na 4 minuty przed końcem znowu był remis po 68. Celny rzut za 3 punkty Bar ponownie dał prowadzenie Słowaczkom. Między innymi dzięki celnym 3 rzutom wolnym i efektownemu przechwytowi Magdaleny Ziętary ostatecznie to koszyczanki cieszyły się ze zwycięstwa.
Good Angels KošiceGood Angels Košice - Nadezhda OrenburgNadezhda Orenburg
79:73 (12:23, 24:20, 22:14, 21:16)

Najlepiej punktujące:
Good Angels Košice: Zirkova 17, Oblak 16, Krivacevic 13, Ziętara 8
Nadezhda Orenburg: Dimitrakou 12, Beglova 12, Volkova 10

Koszykarki z Hradec Kralove osłabione brakiem kontuzjowanej w pierwszym meczu 3 dnia turnieju Michaeli Starej oraz bez juniorek, które musiały udać się na swój mecz, przystąpiły do spotkania w 6-osobowym składzie. Mimo braku zawodniczek do rotacji należy przyznać, że gra Czeszej wyglądała bardzo dobrze a na przerwę schodziły one zaledwie z 1 punktem straty (35:36). Niestety wraz z upływem czasu coraz bardziej widoczna była przewaga węgierskiego zespołu, który w rotacji miał 12 zawodniczek. Ostatecznie mecz zakończył się 16-punktową przewagą Węgierek.

Sokol Hradec KrálovéSokol Hradec Králové - Pinkk Pécsi 424Pinkk Pécsi 424
55:71 (14:20, 21:16, 9:23, 11:12)

Najlepiej punktujące:
Sokol Hradec Králové: Krizova 13 (10zb), Zavazalova 12, Kuthanova 11
Pinkk Pécsi 424: Stewart 15, Faulkner 11, Nagy 8



m zw/por kosze +/- pkt
1. Good Angels Košice
3 3/0 247/201 6
2. KARA Trutnov 3 2/1 225/247 5
3. Artego Bydgoszcz 3 1/2 209/214 4
4. Nadezhda Orenburg 3 0/3 197/216 3








m zw/por kosze +/- pkt
1. Dynamo Kursk 3 3/0 245/169 6
2. Pinkk Pécsi 424 3 2/1 181/178 5
3. Piešťanské čajky 3 1/2 184/231 4
4. Sokol Hradec Králové 3 0/3 154/170 3