XV MEKR'S CUP 2014 - dzień 1

Dodano: 25.09.2014, 09:13


W pierwszym dniu XV Międzynarodowego Turnieju o Puchar Miasta Trutova MEKR'S CUP 2014 Artego Bydgoszcz po dogrywce przegrało z Good Angels Koszyce 70:77. Magdalena Ziętara dla zespołu z Koszyc rzuciła 5 punktów.  Portal KoszykowkaKobiet.pl jest partnerem medialnym turnieju. Terminarz - szczegóły.



W pierwszym meczu trutnowskiego turnieju Mekr's Cup Dynamo Kurs bez większych problemów pokonało trzeci zespół słowackiej ekstraklasy - Piešťanské Čajky. Oba zespoły przyjechały do Trutnova w okrojonych, bo 9 osobowych składach bez zagranicznych zawodniczek. Mimo podobnej ilości strat to zdecydowanie lepiej prezentowały się Rosjanki, których gra była bardziej spójna, co też trafnie skomentował trener Słowaczek Martin Pospíšil: "Nie możemy mieć pretensji do Rosjanek, że zagrały tak dobrze, możemy winić tylko siebie, że nie zagraliśmy tak jak byśmy tego chcieli". W czwartej kwarcie po zderzeniu z Lucią Krč-Turbovą kontuzji kolana uległa Nadezhda Grishaeva.

Dynamo KurskDynamo Kursk - Piešťanské ČajkyPiešťanské čajky
83:53 (19:5, 13:14, 29:14, 22:20)


Najlepiej punktujące:
Dynamo Kursk: Sapova 20, Khrustaleva 16, Beliakova 13
Piešťanské Čajky: Bartanusova 12, Palenikova 9, Stehlikova 8



Gospodynie rozpoczęły turniej z wysokiego "C" pokonując euroligowy zespół Nadezhdy Orenburg 81:73. Pierwszą kwartę Rosjanki przegrały 14:22, ale nie obeszło się bez walki, o czym świadczyć może niesportowy faul Eliny Babkiny w pierwszej kwarcie. Głównym problemem zespołu z Orenburga były rzuty za 3 punkty (19% skuteczności przy 58% Kary Trutnov). Trutnowianki schodziły na przerwę z 6-punktową stratą jednak po powrocie z szatni ich skuteczna walka zarówno na bronionej, jak i atakowanej tablicy przyniosła efekt w postaci kwarty wygranej aż 14 punktami. Na początku ostatniej kwarty przewaga Czeszek wynosiła nawet 17 oczek, ale Rosjankom w końcówce udało się jeszcze zniwelować straty do 8 punktów.

KARA TrutnovKARA Trutnov - Nadezhda OrenburgNadezhda Orenburg
81:73 (22:14, 17:31, 24:10, 18:18)

Najlepiej punktujące:
Kara Trutnov: Mann 17, Prokesova 17, Pazderova 15
Nadezhda Orenburg: Vieru 13, Kuzina 12, Dimitrakou 12



Artego Bydgoszcz fatalnie rozpoczęło mecz rzucając zaledwie 4 punkty w pierwszej kwarcie (4:15). Zawodniczki z Koszyc doskonale grały strefą, wobec której Polki okazały się być bezradne. Na szczęście przełamanie słowackiej strefy przyszło dość szybko, bo już w kolejnej kwarcie, w której bydgoszczanki rzuciły 26 punktów głownie dzięki celnym rzutom za 3 punkty w wykonaniu Elżbiety Mowlik i Julie McBride. Po przerwie akcja nabrała tempa i gra polskiego zespołu wygląda o wiele lepiej zarówno w obronie, jak i ataku, a po 3 kwarcie na tablicy widniał wynik 51:52. Jednak żaden zespół nie odpuszczał w wyniku czego kolejne zawodniczki opuszczały parkiet z 5 faulami na swoim koncie(w szeregach Artego najpierw parkiet opuściła Tellier a następnie Nwagbo). Mecz w regulaminowym czasie zakończył się remisem po 64, więc o zwycięstwie w meczu zadecydowała dogrywka, w której skuteczniejsze były podopieczne Maroša Kováčika (13:6).


Artego BydgoszczArtego Bydgoszcz - Good Angels KošiceGood Angels Košice
70:77 OT (4:15, 26:21, 21:16, 13:12, 6:13)

Artego Bydgoszcz:
McBride 23, Carter 11, Mowlik 9, Nwagbo 9, Tellier 6, Krężel 5, Koc 4, Gala 3, Bekasiewicz 0
Najwięcej dla Good Angels Košice: Krivacevic 18, Balintova 12, Oblak 11, Ziętara 5



m zw/por kosze +/- pkt
1. KARA Trutnov
1 1/0 81/73 2
2. Good Angels Košice 1 1/0 77/70 2
3. Artego Bydgoszcz
1 0/1 70/77 1
4. Nadezhda Orenburg 1 0/1 73/81 1








m zw/por kosze +/- pkt
1. Dynamo Kursk 1 1/0 83/53 2
2. Piešťanské čajky 1 0/1 53/83 1
3. Pinkk Pécsi 424 0 0/0 0/0 0
4. Sokol Hradec Králové 0 0/0 0/0 0