Przyznano nagrody WNBA

Dodano: 26.09.2013, 17:57


Mimo że sezon WNBA dopiero wszedł w najciekawszą fazę rozgrywek, to po zakończeniu fazy grupowej przyznano nagrody dla zasłużonych i najbardziej wyróżniających się zawodniczek.


MVP
ligi została po raz drugi w swojej karierze Candace Parker, która wygrała dzięki 234 głosom na swoim koncie. W tym roku rywalizacja pomiędzy kandydatkami o miano MVP WNBA toczyła się do samego końca, bowiem rzadko kiedy zdarza się, że pomiędzy poszczególnymi zawodniczkami była tak mała różnica punktów jak w tym roku, bo Maya Moore miała ich 218 a Elena Delle Donne zebrała 189 głosów.

Candace Parker - jedna z liderek zespołu Los Angeles Sparks, dzięki której zespół zajął drugie miejsce w konferencji wschodniej, po fazie grupowej na swoim koncie średnio notowała 17,9 punktu, 8,7 zbiórki i 3,8 asysty w każdym meczu.

Mimo że Candace Parker ciągle czeka na swoje pierwsze mistrzostwo WNBA, to dzięki drugiemu tytułowi MVP WNBA stała się piątą zawodniczką w historii ligi, która ma na swoim koncie więcej niż 1 tytuł MVP. Dotychczas w tym elitarnym gronie znalazły się: Lauren Jackson (3 tytuły MVP), Lisa Leslie (3 tytuły MVP), Sheryl Swoopes (3 tytuły MVP) i Cynthia Cooper (2 tytuły MVP).



Żadnego zaskoczenia natomiast nie było w przypadku ogłoszenia Debiutantki roku (Rookie of the year), którą została koszykarka Chicago Sky - Elena Delle Donne. Świeża absolwentka Uniwersytetu w Delaware sezon zasadniczy ligi zakończyła ze średnią 18,1 punktu, 5,6 zbiórki i 93% skutecznością w rzutach wolnych.

Elena jest pierwszą w historii ligi debiutantką, która wygrała w głosowaniu kibiców przed Meczem Gwiazd WNBA. Delle Donne zdobywając tytuł Debiutantki roku pokonała Brittney Griner, Alex Bentley, Kelsey Bone i Skylar Diggins.



Nagrodę MIP (Most Improved Player) przyznano Shavonte Zellous (Indiana Fever), która niemal dwukrotnie polepszyła swoje średnie statystki punktowe w porównaniu z ubiegłym sezonem: 7,5 punktu na mecz w roku 2012 - 14,7 punktu na mecz w 2013 roku; i zdecydowanie polepszyła osiągnięcia względem zbieranych piłek: sezon 2012 - 2,7 zbiórki na mecz, sezon 2013 - 3,4 zbiórki na mecz.

Tytuł Szóstej Kobiety Roku (Sixth Woman of the Year), czyli najlepszej zawodniczki niebędącej w podstawowej piątce, została koszykarka Tulsy Shock - Riquna Williams. W tym sezonie z 27 rozegranych spotkań aż w 21 wychodziła ona na parkiet jako zawodniczka rezerwowa. Po fazie zasadniczej jej średnie wynosiły 15,6 punktu, 2,4 zbiórki i 1,8 asysty na 22,7 minut gry. W dziewięciu meczach tego sezonu zdobyła więcej niż 20 punktów.

Przyznano także nagrody za najlepsze osiągnięcia pod względem zdobytych punktów, zbiórek i asyst (Peak Performer Awards).

Angel McCoughtry koszykarka Atlanta Dream, otrzymała drugą w karierze nagrodę za zdobyte punkty, jej średnia po sezonie zasadniczym wynosiła 21,5 punktu na mecz. Angel pokonała tym samym m.in. Dianę Taurasi (20,3 pkt na mecz), Mayę Moore (18,5 pkt na mecz) czy Elenę Delle Donne (18,1 pkt na mecz). Po raz czarty z rzędu średnia punktów tej 27-letniej zawodniczki wyniosła ponad 20 punktów, przy czym należy dodać, że jest to jej piąty sezon w WNBA. 6 września tego roku Angel McCoughtry wpisała się do historii ligi jako najmłodsza zawodniczka z okrągłą sumką 3000 punktów na swoim koncie.

Sylvia Fowles z Chicago Sky dominuje w statystykach pod względem ilości zebranych piłek. Jej średnia po grupowej fazie rozgrywek wynosiła 11,5 zbiórki na mecz. Fowles pokonała 3-krotną zwyciężczynię tej nagrody - Tinę Charles (10,1 zb na mecz) i Erikę de Souzę (9,9 zb na mecz). Warto dodać, że zawodniczka Chicago Sky w tym sezonie w 20 meczach notowała na swoim koncie dwucyfrową liczbę zbiórek. Fowles została ogłoszona także najlepszym obrońcą roku (WNBA Defensive Player of the Year).



Pod względem największej liczy asyst w tym sezonie wyróżniła się koszykarka San Antonio Silver Stars - Danielle Robinson, której średnia asyst wynosi 6,7. Robinson po sezonie zasadniczym okazała się lepsza od Diany Taurasi (6,2 asysty na mecz) i Lindsay Whalen (5,8 asysty na mecz). W 20 rozegranych spotkaniach w tym sezonie Danielle Robinson zanotowała na swoim koncie 5 albo więcej asyst.

Nagrodę imienia Kim Perrot (The Kim Perrot Sportsmanship Award) za szerzenie idei współzawodnictwa sportowego i gry fair-play otrzymały ex aequo Swin Cash z Chicago Sky i Tamika Catchings z Indiany Fever. Obie zawodniczki prężnie działają w różnych organizacjach charytatywnych, dodatkowo Catchings prowadzi swoją fundację Catch the Stars Foundation natomiast Swin Cash jest założycielką organizacji Cash for Kids Foundation.

Najlepszym trenerem ligi po raz trzeci został Mike Thibault - trener Washington Mystics. Otrzymał on 12 głosów od 39 dziennikarzy. Rywalizacja była bardzo zacięta, bowiem trener Seattle Storm - Brian Agler i trenerka Chicago Sky - Pokey Chapman,  dosłownie deptali mu po piętach, bo oboje mieli po 11 głosów na swoim koncie.

KoszykowkaKobiet.pl
Aleksandra Grzybczak | WNBA
foto: WNBA