Tchnąć trochę życia - czyli o Meczu Gwiazd WNBA słów kilka

Dodano: 29.07.2013, 14:15


Sobotni Mecz Gwiazd WNBA był pełen koszykówki w najlepszym wydaniu, ale mimo to pozostaje  pewien niedosyt...




W skrócie sobotnie spotkanie można opisać jako 40-minutowy pojedynek Wschodu z Zachodem przeważnie pozbawiony obrony, który zakończył się minimalną przewagą koszykarek z Zachodu 102:98 a MVP spotkania wybrano Candace Parker, która zdobyła 23 punktów.

Sytuacja niezmienna od lat - mecz pokazowy i nic poza tym. Mecz Gwiazd WNBA daleki jest od tego, do czego przyzwyczaiła nas NBA, nie ma wielkiego show, konkursów i imprez towarzyszących.



Po tegorocznym All-Stars Game koszykarki uczestniczące w tym wydarzeniu skierowały wiele uwag dotyczących organizacji tego meczu do władz ligi. Większość zawodniczek zwróciło uwagę na to, że mecz organizowany jest w miastach, które mają zespoły ligowe, a to jest jak organizowanie rozdania Oscarów w Hollywood. - Chętnie zagrałybyśmy w innym miejscu - powiedziała po meczu Tina Thompson, dla której był to już dziewiąty Mecz Gwiazd.

Zdecydowanie brakuje promocji żeńskiego basketu i atmosfery wielkiego święta koszykówki. - Gdyby impreza odbywała się w innym miejscu, inne koszykarki, nie tylko te wybrane, mogłyby się pojawić na meczu, co niewątpliwie uatrakcyjniłoby imprezę - powiedziała po meczu Tamika Catchings. Podobnego zdania była Diana Taurasi - Trzeba zorganizować Mecz Gwiazd w innym miejscu, to pozwoli przyciągnąć nowych ludzi i tchnie trochę życia w to wydarzenie.


Oczywiście nie można porównywać w całości All-Star Game WNBA z Meczem Gwiazd NBA, który odbywa się w zupełnie innej, zdecydowanie większej skali. Ale ograniczanie całej imprezy do kilkanastu dni głosowania kibiców, 40 minut gry i przyznania nagrody MVP, to jak na możliwości amerykańskiej ligi chyba zbyt przesadny minimalizm. 

Mecz Gwiazd WNBA ma potencjał bycia wielkim świętem żeńskiej koszykówki, ale kolejny raz zdaje się on być niewykorzystany, dlatego po sobotnim meczu pozostał  niedosyt…


Wschód - Zachód
98:102 (27:29, 22:14, 32:31, 17:28)

Wschód: Epiphanny Prince 15, Ivory Latta 15, Erika de Souza 13, Angel McCoughtry 11, Tina Charles 10, Tamika Catchings 6, Cappie Pondexter 6, Crystal Langhorne 6, Sylvia Fowles 6, Allison Hightower 6, Shavonte Zellous 4

Zachód: Candace Parker 23 (11 zb), Kristi Toliver 21, Maya Moore 14, Seimone Augustus 12, Rebekkah Brunson 11 (11 zb), Lindsay Whalen 8, Nnemkadi Ogwumike 6, Diana Taurasi 3, Danielle Robinson 2,  Glory Johnson 2, Tina Thompson 0


KoszykowkaKobiet.pl
A.G. | ESPN