Fernandez: Wszystko jest możliwe!

Dodano: 08.04.2010, 01:45


 
FOT. MARCIN KUMOREK
 
Dla Marty Fernandez zbliżający się turniej Final Four oraz półfinałowe starcie z Ros Casares Walencja będzie szczególnym przeżyciem, bowiem zagra we własnym kraju, przed hiszpańską publicznością. Czy wspierana przez trenera Hernandeza zawodniczka wzniesie się na wyżyny koszykarskich możliwości? Po meczu z Utexem Row Rybnik zapewniała, że tak.
 
Byłyście wystarczająco zmotywowane? Praktycznie już po pierwszym spotkaniu było jasne, że zagracie o piąte miejsce.
 
- Ten mecz miał jedną dużą zaletę - to było dla nas dobre przetarcie przed Final Four. Dlatego byłyśmy zmobilizowane i walczyłyśmy na parkiecie.
 
Piątkowe starcie z Ros Casares na pewno będzie stało na znacznie wyższym poziomie.
 
- Będzie inaczej. Zmierzymy się ze świetnym zespołem, jednym z najlepszych w Europie, który na dodatek gra u siebie. Będzie bardzo trudno wygrać ten mecz, ale spróbujemy.
 
Jaką macie receptę na zawodniczki z Walencji?
 
- Musimy dać z siebie wszystko przez czterdzieści minut i musimy być cały czas skupione. Grają tam wspaniałe zawodniczki i jeśli pozwoli się im rozwinąć skrzydła, łatwo osiągną przewagę. Jeżeli zagramy w pełni skoncentrowane, mamy szanse na zwycięstwo.
 
To dla Ciebie specjalny mecz, przed hiszpańską publicznością. Będzie łatwiej pokazać się z dobrej strony?
 
- Nie wiem, czy będzie łatwiej, ale rzeczywiście będzie to wyjątkowe spotkanie, bo zagram przed tymi, którzy mnie znają; przed rodziną i przyjaciółmi.
 
Ale w tym wyjątkowym dniu to polski, a nie hiszpański zespół ma być górą...
 
- Oczywiście! To moje marzenie, żeby grać w finałach Euroligi. Wiemy, że nie będzie łatwo, bo doskonale grają u siebie, ale musimy spróbować - to tylko jeden mecz i wszystko jest możliwe.
 
Niezależnie od wyniku, kolejne spotkanie rozegracie na pewno z rosyjską drużyną.
 
- Z całą pewnością również będzie to duże wyzwanie, ponieważ są tam najlepsze zawodniczki na świecie. Każdy mecz będzie bardzo trudny, ale zagramy na maksimum naszych możliwości!
 
Rozmawiał Damian Juszczyk (redaktor naczelny portalu KoszykowkaKobiet.pl)