Yuliya Dureika: Zmęczone, ale szczęśliwe

Dodano: 01.04.2010, 19:42




- Bardzo chciałyśmy wygrać ten mecz. Byłyśmy już trochę zmęczone po wczorajszym spotkaniu, ale najważniejsze, że się udało - tak drugie półfinałowe starcie z CCC oceniła koszykarka AZS-u Gorzów, Yuliya Dureika. Białorusinka w ciągu 15.minut spędzonych na parkiecie zdobyła 8 punktów (2 razy trafiając za 3). Zapisała też na swoim koncie 3 zbiórki, asystę i 2 bloki.

Zawodniczka nie ma wątpliwości, co okazało się decydującym czynnikiem w meczu z polkowiczankami. - Najważniejsza była nasza dobra gra w defensywie. Polkowice to mocna drużyna. Po prostu w końcówce my zagrałyśmy jeszcze lepiej.

Finał rozgrywek jest na wyciągnięcie ręki. Do pełni szczęścia brakuje gorzowiankom jeszcze jednego wyjazdowego zwycięstwa. - Od początku sezonu marzyłyśmy o grze w finale. Liczę na to, że w Polkowicach zakończymy rywalizację już w pierwszym meczu.

Rozmawiał Damian Juszczyk
(redaktor naczelny portalu KoszykowkaKobiet.pl)