Walczymy do końca - rozmowa z Anetą Kotnis, koszykarką INEI AZS Poznań

Dodano: 30.01.2011, 12:06


- Z takim silnym rywalem mogłyśmy się tylko pokazać z dobrej strony i próbować zwyciężyć - mówiła po przegranym meczu z Wisłą Can-Pack Kraków koszykarka INEI AZS Poznań, Aneta Kotnis.
 
Krystian Kocerba: Jak oceniasz przebieg dzisiejszego meczu?
 
Aneta Kotnis: - Myślę, że całkiem nieźle się zaprezentowałyśmy. Praktycznie przez trzy kwarty grałyśmy z Wisłą jak równy z równym. Później zabrakło nam sił - zresztą wiadomo, że Wisła to taka renomowana drużyna, że ciężko jest nam walczyć przez cztery kwarty z takim zespołem. Są to dla nas trudne mecze, chciałybyśmy się utrzymać. Dla nas najważniejsze są spotkania z Odrą, Rybnikiem, później z ŁKS-em i głównie na tym musimy się skupiać. Z takim silnym rywalem mogłyśmy się tylko pokazać z dobrej strony i próbować zwyciężyć.
 
Co się stało, że po pierwszych dwóch kwartach prowadziłyście dwoma punktami, a po przerwie nie udało się wam się utrzymać przewagi i Wisła "uciekła"?
 
- Być może było to spowodowane tym, że byłyśmy później zmęczone, nie miałyśmy tyle sił. W tym tygodniu troszkę mocniej trenowałyśmy, ale - tak jak mówiłam - skupiamy się głównie na tych meczach późniejszych, więc powiedzmy, że to było kosztem tego spotkania, ponieważ był to bardzo wymagający rywal. Możliwe również, że po prostu Wisła wspięła się na wyżyny w końcówce i pokazała swoją klasę.
 
Jakie nastawienie panuje w drużynie INEI AZS Poznań przed kolejnymi meczami Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet?
 
-Walczymy do końca i musimy wygrywać, aby pozostać w ekstrakalsie. Naszym celem jest utrzymanie.
 
Rozmawiał Krystian Kocerba
/KoszykowkaKobiet.pl/
 
 
 
fot. MARCIN KUMOREK (http://qmmr.pl/)

Komentarze

Dodaj komentarz

This is a captcha-picture. It is used to prevent mass-access by robots. (see: www.captcha.net)
Przepisz kod z obrazka:
Tytuł:
Twoje imię(*):
Adres email:
Komentarz(*):