W środowe i czwartkowe popołudnie drużyny Lotosu Gdynia i Energi Toruń rozegrają pierwsze mecze półfinałowe Ford Germaz Ekstraklasy. Faworytkami wydaja się być podopieczne trenera Jacka Winnickiego.
Lotos Gdynia to od wielu lat czołowa drużyna w naszym kraju. Reprezentuje Polskę w rozgrywkach Euroligi, a w zespole występowało wiele znakomitych zawodniczek z Polski i zagranicy.Obecny skład wydaje się jednak być nieco słabszy. Mimo wszystko Lotos to nadal silna drużyna, której nie można lekceważyć. Liderkami zespołu są serbska środkowa Ivana Matovic (14.4 pkt, 5.8 zb) i Magdalena Leciejewska ( 7.0 zb.). Ponadto zawodniczki z Gdyni będą chciały udowodnić rywalkom, że marcowa porażka była tylko wypadkiem przy pracy i w żadnym wypadku nie należy ich lekceważyć.
Dla podopiecznych Elmedina Omanicia już sam fakt awansu do półfinału to bardzo duzy sukces. Ewentualny awans do finału byłby jednak doskonałym zwieńczeniem świetnej postawy w obecnym sezonie i mógłby sprawić, że łatwiej byłoby pozyskać nowych sponsorów. O sile Energi stanowią reprezentacyjna rozgrywająca Agata Gajda, Monika Krawiec i duet Amerykanek: Charity Egenti (15.7 pkt) i Alicia Gladden (15.4 pkt)
Początek obu spotkań zaplanowano na godzinę 17:30.
Wydaje się, że obie drużyny dysponują podobnym potencjałem, wiec
mecze powinny być zacięte. Dobrze by było, gdyby Toruniankom udało się wywieźć z Gdyni chociaż jedno zwycięstwo.
Arkadiusz Lubawiński (reporter Energi Toruń)
Dodaj komentarz