Polska Liga Koszykówki Kobiet: Wisła Can-Pack Kraków zgodnie z planem

Dodano: 06.12.2010, 22:59


W meczu kończącym 13.kolejkę Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet Wisła Can-Pack Kraków pokonała drużynę MUKS-u Widzewa Łódź 76:61.
 
Dwie różne połowy
 
Mecz rozpoczął się od rzadko widywanego na parkietach Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet obrazka - na boisku grało 10 Polek. Łódzka drużyna koszykówki nie ma w swej kadrze zawodniczek zagranicznych, zaś trener koszykówki Wisły Can-Pack Kraków do pierwszej piątki desygnował krajowe koszykarki. Ten polsko-polski fragment wygrały przyjezdne 12:11 i wówczas szkoleniowiec gospodyń - Jose Hernandez - zdjął z boiska Katarzynę Krężel oraz Magdalene Leciejewską, posyłając w bój Erin Phillips i Janell Burse. Obraz gry nie uległ jednak zmianie - kwarta zakończyła się remisem.
 
W drugiej odsłonie - w dużej mierze dzięki przechwytom Andji Jelavić - „Biała Gwiazda” odskoczyła na 29:23, lecz końcówka tej „ćwiartki" należała do Widzewa. Ostatnie punkty w pierwszej części gry zdobyły zawodniczki tego klubu koszykówki kobiet - Małgorzata Chomicka i Anna Tondel - i to łodzianki schodziły na przerwę z przewagą trzech punktów.
 
Trzecia kwarta okazała się przełomowa dla losów spotkania. Po celnym rzucie Katarzyny Kenig widzewianki prowadziły 42:38, ale później na boisku rządziła już tylko Wisła Can-Pack Kraków. Gospodynie grały mocno w defensywie - raz za razem odbierały piłkę rywalkom i po kontrach zdobywały łatwe punkty. Zwłaszcza przyjezdnym dawała się we znaki Erin Phillips. Łodzianki nie potrafiły jej powstrzymać - uciekały się więc do fauli, po których kilkakrotnie Australijka upadała na parkiet, na szczęście nic jej się nie stało. Ostatecznie Wisła Can-Pack Kraków - choć nie zagrała wielkiego meczu - odniosła zasłużone, piętnastopunktowe zwycięstwo. Przysłowiową „łyżką dziegciu” dla sympatyków tej ekipy są jednak po raz kolejny fatalnie egzekwowane rzuty wolne. Na 21 wolnych krakowianki trafiły tylko 11. Historia uczy, że celnymi rzutami wolnymi zespoły zdobywały mistrzostwa krajów, zaś niecelnymi je przegrywały...
 
Wisła Can-Pack Kraków - MUKS Widzew Łódź 76:61 (18:18: 13:16, 22:10, 23:17)
 
Wisła Can-Pack Kraków: Kobryn 20 (5 zb.), Leciejewska 9, Gburczyk-Sikora 6 (1x3, 6 zb.), Krężel 4, P. Pawlak 3 (1x3, 4 as.) - Phillips 19 (2x3, 6 as, 5 zb., 5 przechwytów), Burse 8 (9 zb.), Jelavić 7 (1x3, 4 przechwyty), Gawor 0.
 
MUKS Widzew Łódź: Kenig 15 (1x3, 7 zb.), Żytomirska 10 (11 zb.), Tondel 10, Chomicka 8 (1x3, 5 zb.), A. Pawlak 8 (2x3) - Szymczak-Górzyńska 8, Trojanowska 2, Polit 0.
 
 Marcin Mochal
/KoszykowkaKobiet.pl/
 
 
  
fot. SEBASTIAN PODKULIŃSKI (www.sphoto.pl

Komentarze

Dodaj komentarz

This is a captcha-picture. It is used to prevent mass-access by robots. (see: www.captcha.net)
Przepisz kod z obrazka:
Tytuł:
Twoje imię(*):
Adres email:
Komentarz(*):