Torunianki świętują - Energa przywozi awans z Brzegu!
Mimo problemów zdrowotnych gospodynie wystąpiły w pełnym składzie, choć Marta Żyłczyńska całe spotkanie spędziła na ławce rezerwowych. Po raz kolejny z dobrej strony pokazał się tercet Amerykanek, które łącznie zdobyły 35 punktów. Na parkiecie spędziły jednak po 40 minut. Trener Zyskowski większych zastrzeżeń nie mógł mieć także do postawy Eweliny Buszty.
Po stronie Energi dobre spotkanie rozegrały Charity Egenti i Agata Gajda, choć ta druga po raz kolejny zaliczyła sporo strat. Warto wyróżnić także Patrycję Gulak-Lipkę, której trafienie przypieczętowało wygraną, a w całym spotkaniu zanotowała stuprocentową skuteczność w rzutach za dwa punkty (4/4).
Podopieczne Omanicia, podobnie jak w sobotę, zwycięstwo zapewniły sobie dopiero w ostatniej kwarcie. Drużyny znowu prezentowały wyrównany poziom, ale żadna z nich nie była w stanie odskoczyć na bezpieczną ilość punktów. O sukcesie Energi z pewnością zadecydowała dłuższa ławka rezerwowych, bowiem w zespole Odry na parkiecie pojawiła się tylko szóstka zawodniczek.
Odra Brzeg: Denson 13, Sepulveda 12, Stewart 10, Buszta 9, Daniel 8, Małaszewska 8.
Energa Toruń: Egenti 18, Gajda 15, Gladden 11, Gulak-Lipka 11, Fluker 6, Krawiec 4, Jasnowska 3.
<< Wracaj





Dodaj komentarz