Pierwszy krok Energi
Nieoczekiwanie po pierwszym gwizdku ton rywalizacji nadawały zawodniczki z Brzegu, które nie przestraszyły się faworyzowanych torunianek i od początku meczu prowadziły. Duża w tym zasługa Natalii Małaszewskiej, która umiejętnie dyrygowała grą przyjezdnych oraz Brittany Denson. Amerykańska zawodniczka grała bez chwili wytchnienia, spędzając na cały mecz na parkiecie i świetnie radząc sobie pod obiema tablicami. Po stronie toruńskiej warto wyróżnić Agatę Gajdę oraz Magdalenę Radwan. Słabszy mecz rozegrała Monika Krawiec, ale w najważniejszym momencie spotkania celnie wykonała oba rzuty osobiste.
Mimo wyrównanego poziomu gry, obie ekipy nie ustrzegły się sporej ilości błędów, szczególnie w ofensywie. Duża iczba strat, zwłaszcza w wykonaniu Agaty Gajdy, Alicii Gladden czy Brittany Denson wynikała z pewnością z rangi tego spotkania.
Energa Toruń - Odra Brzeg 55:51 (14:16, 9:12, 15:9, 17:14)
Energa Toruń: Gajda 11, Egenti 10, Gladden 10, Radwan 9, Monika Krawiec 7, Tyesha Fluker 4, Patrycja Gulak-Lipka 4.
Odra Brzeg: Denson 13, Stewart 11, Daniel 9, Małaszewska 8, Buszta 5, Sepulveda 4, Żyłczyńska 1.
<< Wracaj





Dodaj komentarz