(Q) Euroligi: Ogromne emocje w Zaragozie, faza grupowa w komplecie

Dodano: 24.09.2025, 22:12


Znane są już wszystkie zespoły, jakie wezmą udział w tegorocznej edycji Euroligi. W meczach o awans najwięcej emocji było w Zaragozie, gdzie Casademont odrobił 21 punktów straty i awansował dalej. Tak samo zrobił Bourges Basket, które pewnie pokonał w rewanżu mistrza Litwy.



Wyraźnie lepszy w Miszkolcu był wicemistrz Węgier, który wysoko pokonał AZS UMCS Lublin 77:59 i awansował do fazy grupowej Euroligi. Od początku spotkania DVTK miał przewagę, która już po pierwszej połowie sięgała 16 punktów – 53:37. Po zmianie stron słabsza trzecia kwarta była bardziej wyrównana, lecz w kolejnej ponownie górą był zespół z Węgier. Reka Lelik rzuciła 18 punktów, 15 dodała Boglarka Takacs, a 12 punktów i 7 zbiórek zapisała w swoich statystykach Paula Ginzo. Dla AZS najwięcej punktów rzuciła Laura Gil – 15 (9 zbiorek).

Tak, jak w pierwszym meczu Galatasaray Stambuł wyraźnie pokonał rumuńskie Sepsi i awansował do fazy grupowej. Druga kwartę gospodynie wygrały 28:8, by po zmianie stron przewagę jeszcze powiększać. Awak Kuier rzuciła 19 punktów, a dobry mecz rozegrała Derin Erdogan – 17 punktów. W pierwszym meczu Galatasaray wygrał różnicą 31 punktów, a w drugim 45.


W Wenecji bardzo dobrze mecze rozpoczęła Crvena Zvezda, która po blisko 8 minutach meczu prowadziła 18:4. Reyer długo się budziła, jednak gdy to już zrobiła w kilkanaście sekund zniwelowała część strat i po trafieniu Francescy Pan w drugiej kwarcie wyszła na prowadzenie 23:22. Od tego momentu gra się wyrównała, a zwycięstwo zapewniła ostatnia kwarta. Bliska double-double była Stephanie Mavunga, która zakończyła mecz z dorobkiem 15 punktów oraz 9 zbiórek. Liderką była natomiast Mariella Santucci, rzucając 17 punktów (6/10 z gry). W zespole z Belgradu 21 punktów w swoich statystykach zapisała Mina Djordjevic, a double-double było dziełem Khaalii Hillsman w postaci 15 punktów oraz 13 zbiórek.

Bourges Basket przegrał pierwszy mecz różnicą 11 punktów, lecz w rewanżu był zdecydowanie lepszy. Zespół z Francji straty odrobił już w pierwszej kwarcie, wygrywając ją 31:14. W kolejnych kwartach przewaga była powiększana, a główną rolę odgrywała w tym Maeva Djaldi-Tabdi rzucając 26 punktów.

Najwięcej emocji było w Zaragozie, gdzie z 21 – punktową przewagą przyjechały Żabiny Brno. Od samego początku Zaragoza zaatakowała, mając nadzieję na odrobienie strat. Po pierwszej kwarcie było +9, lecz po kolejnych dziesięciu minutach oba zespoły dzieliło sześć punktów. Gospodynie już w poprzednim sezonie pokazały, jak potrafią odrabiać dużą stratę i w drugiej połowie raz jeszcze to pokazały. Na 6 minut przed zakończeniem meczu za trzy trafiła Helena Pueyo i w fazie grupowej była Zaragoza, która zanotowała serię 14:0. Żabiny nie odpuściły i na minutę przed końcem szalony rzut za trzy punkty oddała Petra Zaplatova i na tablicy wyników różnica wynosiła 20 punktów, co dawało awans. Jeszcze ciekawie było w kolejnych sekundach, gdzie w odpowiedzi na punkty rywalek trafiła Artemis Spanou i na 11 sekund przed zakończeniem wciąż wszystko było możliwe. Awans drużynie z Hiszpanii dały dwa celne rzuty wolne. Mariona Ortiz zakończyła spotkanie z dorobkiem 26 punktów i 9 asyst, a 17 „oczek” dodała Helena Pueyo! W Żabinach double-double zanotowała Laura Juskaite – 13 punktów i 11 zbiórek.


77:59 DVTK Miskolc - AZS UMCS Lublin
86:46 Galatasaray Stambuł - Sepsi 
70:63 Reyer Venezia - Crvena Zvezda Belgrad
82:59 Casademont Zaragoza - Żabiny Brno
89:59 Bourges Basket - Kibirkstis Vilnius

Faza grupowa Euroligi 2025/2026:
Grupa A: Spar Girona, ZVVZ USK Praha, VBW Gdynia, Bourges Basket
Grupa B: Sopron Basket, Galatasaray Stambuł, Famila Schio, Flammes Carolo Basket
Grupa C: Valencia BC, DVTK Miskolc, Fenerbahce Stambuł, Olympiakos Pireus
Grupa D: Basket Landes, Reyer Venezia, CBK Mersin, Casademont Zaragoza