W meczu 5.kolejki Ford Germaz Ekstraklasy Energa Toruń uległa na własnym parkiecie Odrze Brzeg 86:89. W jutrzejszym spotkaniu podopieczne Elmedina Omanicia będą miały okazję zrehabilitować się za październikową porażkę. Stawka jest jednak znacznie większa, gdyż drużyna, która wygra dwa mecze, wywalczy awans do półfinału.
Gospodynie sobotniego meczu są zdecydowanym faworytem rywalizacji. Energa ostatnią ligową porażkę poniosła 19 grudnia 2009 roku z KSSSE AZS-em Gorzów Wielkopolski. Od tego czasu podopieczne Omanicia wygrały 10 spotkań z rzędu, w tym wyjazdowy mecz z najbliższym przeciwnikiem. W Toruniu świetnie spisuje się trio amerykańskich zawodniczek, które mają wsparcie w krajowych koszykarkach: Agacie Gajdzie, Monice Krawiec i Magdalenie Radwan.
Podobnie jest w drużynie Brzegu, gdzie również to dziewczyny z zagranicy decydują o obliczu zespołu. Jednak Polki niewiele wnoszą do gry. Najlepsze z nich to to Natalia Małaszewska (8.9 pkt) i Justyna Daniel (5.3 pkt). Mimo to, podopieczne trenera Jarosława Zyskowskiego potrafią czasem zaskoczyć, czego efektem jest chociażby minimalna wygrana z CCC Polkowice (56:52).
Wydaje się, że wszelkie atuty są po stronie gospodyń. Odra nie powinna być w stanie poważniej zagrozić Enerdze w walce o półfinał, ale pamiętajmy, że w sporcie wszystko może się zdarzyć. Początek meczu o godzinie 19.00.
Arkadiusz Lubawiński (reporter Energi Toruń).
Dodaj komentarz