Węgry: Wicemistrz odkrył karty na sezon 2024/2025

Dodano: 03.07.2024, 11:10


UNI Gyor w ubiegłym sezonie sięgnął po wicemistrzostwo Węgier, a w kolejnym chce walczyć o tytuł. Pomóc ma w tym trzon zespołu, który pozostał bez zmian oraz nowe zawodniczki.



W zespole zostało osiem zawodniczek, jakie w poprzednim sezonie reprezentowały Gyor - Debora Dubei, Dóra Ruff-Nagy, Réka Dombai, Cyesha Goree oraz Boglárka Bach oraz z kadry U20  - Janka Gyöngyösi i Laura Molnár. Jeśli chodzi o zawodniczki zagraniczne, to kolejny sezon w drużynie spędzi Bridget Carleton. Jest to ogromny sukces całej organizacji, której udało się zatrzymać znakomitego strzelca i czołową postać poprzedniego sezonu. Carleton obecnie z powodzeniem występuje w lidze WNBA w zespole Lynx, który wygrał Puchar Komisarza – a pochodząca z Kanady zawodniczka zakończyła mecz finałowy z dorobkiem 23 punktów, 4 zbiórek, 5 asyst i 3 przechwytów!

Zmian nie ma w sztabie trenerskim, gdzie głównym szkoleniowcem pozostał László Cziczás.

Jeśli chodzi o nowe postacie, to ogromnym wzmocnieniem jest pozyskanie Virag Kiss. Węgierka w ostatnim czasie występowała w Cukurova Mersin, gdzie zagrała w Final Four Euroligi. Jest także Nora Wentzel i Weronika Telenga – obie występowały w zespole wicemistrza Polski z Gorzowa Wlkp. Ostatnią nową zawodniczką jest Darcee Garbin znana z gry w DVTK Miskolc, gdzie zdobyła mistrzostwo kraju.


- Naszym priorytetem było zawsze to, aby dużą rolę w drużynie odgrywały zawodniczki węgierskie. Od lat staramy się rozwijać węgierski „rdzeń” i budować kręgosłup zespołu właśnie w taki sposób, więc w tym przypadku nie ma zmian. Stąd też podpisane kontrakty z Norą Wentzel i Virag Kiss, które są bardzo dobrymi zawodniczkami. Jest u nas także mająca za sobą bardzo dobry sezon w Polsce – Weronika Telenga – komentuje Andras Fuzy, prezes UNI Gyor.